Finanse 50 plus

Mity o ubezpieczeniu pielęgnacyjnym

Polską opinię publiczną czeka prędzej czy później debata nad zabezpieczeniem społecznym osób w wieku sędziwym, których dotknie ryzyko niesamodzielności.
Niedawno znalazłem całkiem przystępny tekst wyjaśniający opisujący kilka mitów związanych z wprowadzeniem ubezpieczenia pielęgnacyjnego w Polsce. Poniżej fragment i tytułowe mity, a cały tekst można znaleźć TUTAJ. Autor jest doktorantem na jednej z warszawskich uczelni.

Polską opinię publiczną czeka prędzej czy później debata nad zabezpieczeniem społecznym osób w wieku sędziwym, których dotknie ryzyko niesamodzielności. Jedną z cieszących się przychylnością części polskich ekspertów propozycji rozwiązania tego problemu – jeśli chodzi o finansowanie – jest wprowadzenie powszechnego społecznego ubezpieczenia pielęgnacyjnego, wzorem niektórych innych państw ( np. Niemiec). W Polsce ta debata się niemal nie toczy,  wobec czego na szczególną uwagę zasługują wszelkie pojedyncze komentarze na ten temat, które pojawiają się w głównym nurcie. Niestety nieraz zdradzają one oznaki niewłaściwego zrozumienia koncepcji ubezpieczenia pielęgnacyjnego jak i społecznych oraz ekonomicznych skutków jego ewentualnego wprowadzenia.

Jednym z nich jest wypowiedź prof. Ireny Wóycickiej, głównego doradcy Prezydenta RP ds. społecznych. W wywiadzie udzielonym Piotrowi Pacewiczowi ( GW, 16 listopada 2011) na pytanie o sugestię  Michała Boniego by wprowadzić składkę  pielęgnacyjną, odpowiada ona:

Nie jestem entuzjastką tego rozwiązania, jest kosztowne, uruchamia machinę biurokratyczną. Pomysł składki, jaką mam płacić, to ponadto zły sygnał, że przyszłość to moja sprawa. Odpowiedziałabym się raczej za rozwiązaniem mieszanym: opieka to odpowiedzialność i osoby starszej i jej rodziny, i społeczności lokalnej, i państwa. Stawiałabym nie na nowy rynek usług dla starszych, ale na wsparcie dla działań lokalnych, takich jak świetlice, usługi domowe, pielęgnacyjne. Ustawa żłobkowa stworzyła nianię, można by wprowadzić opiekunkę osób starszych ludzi.

Wypowiedź ta niestety reprodukuje bezpośrednio i pośrednio szereg mitów na temat ubezpieczenia pielęgnacyjnego, które mogą się udzielić niezaangażowanym w tematykę czytelnikom, zwłaszcza, że ową  myśl wyraża autorytet w dziedzinie polityki społecznej ( także dla mnie). Warto antycypując  debatę na ten temat w przyszłości, już teraz rozbroić owe nie mających empirycznych podstaw obawy przed wprowadzeniem tego rozwiązania do polskiego ustawodawstwa socjalnego.

Mit 1. Wprowadzenie indywidualnie płaconej składki pielęgnacyjnej to droga do nadmiernej  indywidualizacji ryzyka niesamodzielności.

Mit 2. Wprowadzenie składki pielęgnacyjnej wprowadzi dodatkowy koszt i zwiększy machinę biurokratyczną.

Mit 3. Wprowadzenie powszechnego  ubezpieczenia pielęgnacyjnego  może prowadzić do wyparcia tradycyjnych podmiotów na których spoczywa  opieka – rodziny, wspólnot lokalnych, kręgów sąsiedzkich oraz oddolnych organizacji pozarządowych."

dr Paweł Kubicki (przyjazneseniorom.pl) ekonomista i socjolog, adiunkt w Instytucie Gospodarstwa Społecznego SGH i członek zarządu Polskiego Towarzystwa Gerontologicznego. Badacz zagadnień starości i wieloletni współpracownik licznych organizacji pozarządowych działających na rzecz osób starszych.

Tekst dostępny także na: przyjazneseniorom.pl

Dołącz do dyskusji - napisz komentarz

Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi.
Obraźliwe komentarze są blokowane wraz z ich autorami.

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Dodaj pierwszy komentarz i bądź motorem nowej dyskusji. Zachęcamy do tego.