- Jesteś tutaj:
- Strona główna
- » Finanse 50 plus
- » Nasz portfel
Przeczytaj także…
Nasz portfel

Koszty związane z jednopunktową podwyżką miesięcznie pozbawią rodzinę z dwójką dzieci 40 złotych miesięcznie.
Przeciętna rodzina dopłaci w tym roku do budżetu państwa 730 złotych więcej niż w ubiegłym - wyliczył portal Money.pl. To skutek wyższego VAT-u, droższego transportu i większej akcyzy. A to tylko niektóre z niekorzystnych zmian, jakie w noworocznym prezencie zafundowali nam rządzący.
Tych kosztownych dla nas rozwiązań - zarówno tych pewnych, jak i dopiero planowanych (jak zmiany w systemie emerytalnym) nie równoważą nieliczne dobre wiadomości. Wśród nich są drobne ułatwienia dla przedsiębiorców, takie jak wprowadzenie e-faktur, czy podniesienie limitów uprawniających do zwolnienia od podatku VAT.
Nie mają się też specjalnie z czego cieszyć pracownicy. Dostaną nieco wyższą płacę minimalną, dodatkowe święto w Trzech Króli i nieznaczną ulgę podatkową na oszczędzanie w trzecim filarze.
Stawki podatku od towarów i usług, czyli VAT, od 1 stycznia wzrosną o jeden punkt procentowy. Zamiast dotychczasowych 22 procent zapłacimy więc za większość zakupów 23, a dla traktowanych ulgowo zakupów, takich jak leki czy zabawki zamiast 7 - 8 procent.
Wzrośnie stawka za żywność nieprzetworzoną, taką jak mięso, mleko, warzywa i owoce. Zamiast dotychczasowych 3 procent wyniesie ona 5 procent wartości. Mimo obniżenia opodatkowania większości produktów przetworzonych (makarony, konserwy, dania gotowe, wędliny, sery) - w ich przypadku podatek spadnie z siedmiu do pięciu procent - uderzy nas to po kieszeniach.
To jednak nie najważniejsze elementy, wpływające na podwyżkę kosztów utrzymania - najbardziej bolesny będzie wzrost podatku od mieszkania, energii i transportu. Według szacunków Money.pl koszty związane z jednopunktową podwyżką miesięcznie pozbawią rodzinę z dwójką dzieci 40 złotych miesięcznie. To 480 złotych dodatkowych rocznych wydatków. Z kolei dla singla - wydatki wzrosną o 15 złotych na miesiąc, czyli 180 zł na rok. Ta zmiana zabierze nam w sumie 7 miliardów złotych z kieszeni.

To jednak nie wszystko - jeśli nasz dług publiczny przekroczy 55 procent PKB (juz wiemy, że nie przekroczył), VAT będzie rosnąć dalej. Stawka podstawowa z 22 procent w ubiegłym roku będzie wzrastać do 25 a obniżona - z 7 do 10 procent. Do opodatkowania na poziomie 22 i 7 procent możemy wrócić nawet dopiero w 2018 roku.
W nowej ustawie rząd zapisał jedno jeszcze cięcie - od marca 2011 r. obniża ona zasiłek pogrzebowy z obecnych 6 tys. 395,7 zł do 4 tys. złotych.
więcej na www.money.pl
