Jolanta Szwalbe

Wiele kobiet marzy o własnej firmie ale boi się ją otworzyć i to z różnych powodów.

 

kobieta50plus.pl rozmawia z Jolantą Szwalbe ekspertem do spraw finansowo-ubezpieczeniowych, wydawcą i autorką książek Złap na zawsze wiatr w żagle i Myśl i działaj dla przyszłości, niepoprawną optymistką www.jolantaszwalbe.pl

 

kobieta50plus.pl: wiemy, że na 50 urodziny rozpoczęła Pani nową przygodę w swoim życiu. Pani misję można określić słowami: edukacja, inspiracja, działanie, sukces.Proszę powiedzieć o tej wspaniałej, nowej przygodzie rozpoczętej w wieku 50 plus.

Jolanta Szwalbe: Dokładnie na sześć tygodni przed moimi 50 –tymi urodzinami, odebrałam z drukarni mój pierwszy autorski zbiór cytatów Myśl i działaj dla przyszłości. To wspaniałe uczucie kiedy udaje się spełnić swoje marzenie. To także głęboka wdzięczność dla tych wszystkich życzliwych osób, które mnie wspierały w jego wydaniu, a później w promocji. Szczególnie wdzięczna jestem Pani dr Ewie Lisowskiej ze SGH w Warszawie, która zupełnie mnie nie znając, zgodziła się napisać przedmowę do pierwszego, a później i drugiego zbioru. Wydając książkę nie miałam żadnego doświadczenia na rynku wydawniczym. Nie dziwię się więc, że w jednej z agencji promocyjnej do której się zwróciłam o pomoc usłyszałam, że tak naprawdę jestem skazana na śmierć rynkową. Nie brzmiało to dobrze, ale jak przystało na optymistkę i autorkę inspirujących myśli w ogóle nie przyjęłam tej uwagi do wiadomości. I jeszcze raz potwierdziło się, że jeśli czegoś bardzo chcemy i wierzymy w to, to tak będzie. A ja bardzo chciałam, żeby mój zbiór docierał do jak największej liczby czytelników. Dlaczego? Bo siłę sprawczą myśli zawartych w zbiorach, sprawdziłam na własnej skórze. Książek nie ma w księgarniach. Można je kupić tylko na spotkaniach ze mną lub przez stronę internetową. W promocji książek kieruję się intuicją, co może nie brzmi profesjonalnie, ale przynosi efekty. Dzięki intuicji trafiłam m.in. na Kongres Kobiet i na ponad 80 UTW w całej Polsce. Spotkania na UTW ze Słuchaczami mają formę wykładu. Pierwszy zbiór promuję wykładem „Nie starzeje się ten, kto nie ma na to czasu”, a drugi „Nigdy nie jest za późno”. Staram się też być obecna na różnych spotkaniach, konferencjach i wydarzeniach kierowanych do kobiet. Bo to do nich szczególnie chcę docierać z moimi zbiorami i inspirować do działania.
W promocji książek bardzo wspiera mnie mąż, bez którego do wielu miejsc po prostu bym nie pojechała. W ciągu dwóch i pół roku przejechaliśmy już trasę równą długości równika.

kobieta50plus.pl: wiele dojrzałych kobiet chciałoby otworzyć własny biznes, inwestować, grać na giełdzie - więcej wiedzieć o świecie finansów. Proszę powiedzieć jak mogą rozpocząć swoje działania, od czego powinny zacząć?

Jolanta Szwalbe: Od wiary, że nam się uda i że jest to możliwe. To po pierwsze. „Bez wiary potkniemy się o źdźbło trawy, z wiarą przeniesiemy góry”- to myśl ze zbioru. Od zdobycia wiedzy. To po drugie. „Im więcej wiesz tym mniej się boisz”- to kolejna myśl ze zbiorów. A my kobiety jesteśmy niestety bardzo bojaźliwe. Wiele kobiet marzy o własnej firmie ale boi się ją otworzyć i to z różnych powodów. Wiele marzy o niezależności finansowej, ale boi się podjąć decyzji finansowych, które obarczone są zawsze pewnym ryzykiem. I po trzecie trzeba działać, bo jak powiedział Goethe: „Nie wystarczy coś wiedzieć trzeba jeszcze umieć tę wiedzę zastosować. Nie wystarczy chcieć trzeba działać”. Bardzo zachęcam do czytania inspirujących książek, fachowej literatury i prasy, do uczestniczenia w spotkaniach podnoszących poziom naszej wiedzy finansowej i biznesowej, do spotkań motywujących nas do działania. Dużo informacji można zdobyć samemu także na portalach internetowych. Zachęcam także do poszerzania osobistych kontaktów. To bardzo ważne i pomocne w realizacji marzeń.

kobieta50plus.pl: Proszę powiedz jakie są Pani marzenia.

Jolanta Szwalbe: Hm… Mam bardzo dużo marzeń. I mam nadzieję, że dzięki ich realizacji spełni się to najważniejsze. Chciałabym zostawić po sobie ślad.
Mam taką myśl Szczepańskiego, która zaczyna się od słów: Bo jeżeli nic nie tworzę, jeżeli nie działam na taką skalę i nie wyryję żadnego śladu na powierzchni ziemi po której chodzę, to po co żyje?(…)”
No właśnie po co?

kobieta50plus.pl: Czego życzyłaby Pani sobie i wszystkim Polkom 50 plus.

Jolanta Szwalbe: Zdrowego, długiego i aktywnego życia. Nawet jest na to szansa, bo przecież żyjemy coraz dłużej. Życzyłabym też sobie i innym Polkom 50 plus, żeby nigdy nie opuścił nas optymizm, wiara i entuzjazm. Szczególnie ważny jest entuzjazm, który jest naszą siłą napędową do działania. Bez entuzjazmu niczego wielkiego zdaniem Emmersona nie da się osiągnąć. A życzę sobie i innym jeszcze wielu wspaniałych osiągnięć. Będzie to możliwe, jeśli życie potraktujemy tak, jak Helen Keller, która powiedziała: Życie jest przygodą dla odważnych albo niczym.

Bardzo dziękujemy za rozmowę.

Rozmawiała Zuzanna

Autor wpisu*:
2 x 7 (mnożenie) =