Rynek 50 plus

Bitwa pod Wiedniem

Przybyliśmy, zobaczyliśmy, Bóg zwyciężył. 335 rocznica wiktorii wiedeńskiej
12 września wspominamy jedno z najwspanialszych zwycięstw polskiego oręża – bitwę pod Wiedniem z 1683 roku. Pod wodzą Jana III Sobieskiego sprzymierzone wojska Rzeczpospolitej i Cesarstwa rozgromiły oblegające Wiedeń wojska tureckie, którymi dowodził wielki wezyr Kara Mustafa i zatrzymały marsz Imperium Osmańskiego na zachód. Po bitwie król Sobieski pisał w liście do swojej żony Marii Kazimiery: Bóg i Pan nasz na wieki błogosławiony dał zwycięstwo i sławę narodowi naszemu, o jakiej wieki przeszłe nigdy nie słyszały. Dzięki triumfowi nad armią sułtana Jan III Sobieski trafił  do panteonu bohaterów narodowych, zaś wspomnienie jego wiedeńskiej wiktorii było źródłem dumy i nadziei dla wielu Polaków w czasach, gdy utracili własne państwo. Do dziś król Jan III Sobieski jest „wolnych Lachów ozdobą”. 

Wiosną 1683 roku ponad stutysięczna – największa, jaką udało się zebrać Turkom w XVII w. – armia sułtana Mehmeda IV ruszyła w kierunku Węgier i Austrii. Na jej czele stał wielki wezyr Kara Mustafa. W lipcu doprowadził on swoje oddziały pod Wiedeń. Na wieść o zbliżającej się armii tureckiej, cesarz Leopold I Habsburg opuścił stolicę, a jednocześnie wysłał swoich posłów do polskiego króla z prośbą o wsparcie. Rzeczpospolitą i Cesarstwo Rzymskie Narodu Niemieckiego łączyło przymierze podpisane w kwietniu 1683 roku, zobowiązujące do udzielenia sojusznikowi wsparcia w razie zagrożenia ze strony Turków. Gwarantem porozumienia był papież Innocenty XI. W czasie, gdy Wiedeń bronił się przed wojskami osmańskimi, polski król zbierał swoje siły, by ruszyć Austriakom z odsieczą.

Pod koniec pierwszej połowy sierpnia 1683 roku większość zmobilizowanych polskich oddziałów ruszyła spod Krakowa w stronę Wiednia. Ich szlak wiódł przez Górny Śląsk, m.in. Bytom, Tarnowskie Góry i Gliwice. Noc z 22 na 23 sierpnia Jan III Sobieski spędził w Gliwicach, w klasztorze ojców franciszkanów – dziś należącym do redemptorystów – przy kościele pod wezwaniem Podwyższenia Krzyża Świętego. Legenda głosi, że o poranku, przed wyruszeniem w dalszą drogę, zasadził przy klasztorze lipy.

Armia Sobieskiego połączyła się z wojskami sojuszniczymi pod wodzą Karola Lotaryńskiego z początkiem września. W zamku Stettelsdorf doszło do narady, na której  ustalono, że głównym dowódcą w bitwie będzie polski król oraz nakreślono plan działania. W sumie armia przymierza antytureckiego liczyła ok. 67-68 tysięcy żołnierzy, z czego 27 tysięcy wystawiła Rzeczpospolita, oraz 140-150 dział. Wojska Kary Mustafy były wprawdzie liczniejsze, ale dzieląc siły między oblężenie i bitwę, wezyr wystawił przeciwko polsko-cesarskiemu sojuszowi według różnych źródeł 65-85 tysięcy żołnierzy, głównie konnych.

O świcie 12 września 1683 na wzgórzu Kahlenberg odprawiona została msza święta, do której – według tradycji – służył Jan III Sobieski. Wkrótce potem rozpoczęła się bitwa. Najpierw do walki ruszyli żołnierze cesarscy, później włączyło się polskie wojsko. Przez ponad 10 godzin główną siłę armii sprzymierzonych stanowił ostrzał artyleryjski, aż wreszcie doszło do rozstrzygającej szarży, która trwała zaledwie pół godziny. Po przeprowadzeniu niewielkiego próbnego ataku, aby sprawdzić warunki terenowe, Sobieski skierował do walki 20 tysięcy jeźdźców, z czego 2,5 tysiące stanowiła husaria. Impet natarcia był tak duży, że wojska tureckie zdołały oddać tylko jedną salwę, zaś wśród husarzy jedynie 20 zachowało w całości swoje kopie. Szacunki dotyczące strat bitewnych są różne, ale po stronie Imperium Osmańskiego zginęło co najmniej 10 tysięcy żołnierzy, a 5 tysięcy odniosło rany, zaś wojska sojusznicze straciły około 1,5 tysiąca ludzi, a rannych było 2,5 tysiąca. Uciekające spod Wiednia wojska Kary Mustafy porzuciły swoje namioty, zapasy, część uzbrojenia i dział. Do Polski trafiło 80 wozów łupów wojennych, wśród nich wiele kosztownych tkanin i broni, które znalazły się później w skarbcach kościelnych i magnackich.

Po pokonaniu Turków Jan III Sobieski wysłał notę do papieża, w której znalazły się słowa: Venimus, vidimus et Deus vicit, czyli Przybyliśmy, zobaczyliśmy i Bóg zwyciężył. Do swojej małżonki, Marii Kazimiery, napisał zaś: Bóg i Pan nasz na wieki błogosławiony dał zwycięstwo i sławę narodowi naszemu, o jakiej wieki przeszłe nigdy nie słyszały.

Ciekawym wątkiem pobocznym, związanym z bitwą wiedeńską, jest historia Jerzego Franciszka Kulczyckiego. Był on polskim kupcem, handlującym towarami orientalnymi, ale też tłumaczem – świetnie znał język turecki i węgierski. W 1683 roku mieszkał pod Wiedniem. W trakcie oblężenia miasta zdobył sławę przekradając się w przebraniu przez obóz turecki do Karola Lotaryńskiego z prośbą o pomoc. Otrzymawszy od księcia odpowiedź o nadciągającej odsieczy, wrócił do Wiednia tą samą drogą. Po wygranej bitwie został za swój czyn nagrodzony. Od miasta otrzymał pieniądze i dom, a król Sobieski – wedle przekazów – pozwolił mu wybrać sobie coś z łupów zdobytych na Turkach. Kulczycki wybrał worki z kawą. Wkrótce potem otworzył pierwszą w Wiedniu kawiarnię. Gorzka czarna kawa nie przypadła klientom do gustu, więc Kulczycki zaczął dodawać do niej mleko i słodzić ją miodem – tym samym stał się twórcą białej kawy, która zasmakowała wiedeńczykom. W mieście jest uznawany za patrona kawiarzy. Upamiętniono go też rzeźbą, która znajduje się na ścianie domu na rogu ulic Favoritenstrasse i Kolschitzkygasse.


Opracowano na podstawie:
K. Pyzel, Na skrzydłach do Europy, Palestra. Pismo Adwokatury Polskiej, 9-10, 2013, s. 246-249
H. Widacka, Bitwa pod Wiedniem – 12 IX 1683, tekst opublikowany w encyklopedii Silva Rerum Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie: http://www.wilanow-palac.pl/bitwa_pod_wiedniem_2.html
H. Widacka, Jerzy Franciszek Kulczycki – założyciel pierwszej kawiarni w Wiedniu, tekst opublikowany w encyklopedii Silva Rerum Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie: http://www.wilanow-palac.pl/jerzy_franciszek_kulczycki_zalozyciel_pierwszej_kawiarni_w_wiedniu.html
M. Groszkowski, Bitwa pod Wiedniem 12 września 1683 roku, tekst opublikowany na portalu Histmag: https://histmag.org/Bitwa-pod-Wiedniem-12-wrzesnia-1683-roku-9971/1
W. Duch, O tym jak Polak otworzył pierwszą kawiarnię w Wiedniu i wymyślił kawę z mlekiem, tekst opublikowany na portalu historia.org.pl: https://historia.org.pl/2011/06/22/o-tym-jak-polak-otworzyl-pierwsza-kawiarnie-w-wiedniu-i-wymyslil-kawe-z-mlekiem/
Bitwa pod Wiedniem 12 września 1683, tekst opublikowany na portalu Historia Wojskowa. Portal-historyczno-wojskowy: http://phw.org.pl/bitwa-pod-wiedniem-12-wrzesnia-1683/
Bitwa pod Wiedniem – 12 września 1683 r., tekst opublikowany w portalu dzieje.pl: https://dzieje.pl/aktualnosci/rocznica-bitwy-pod-wiedniem


Muzeum w Gliwicach
ul. Dolnych Wałów 8a
44-100 Gliwice
www.muzeum.gliwice.pl

Organizatorem Muzeum w Gliwicach jest Miasto Gliwice


Zdjęcie:  Martino Altomonte - Bitwa pod Wiedniem, domena publiczna

Dołącz do dyskusji - napisz komentarz

Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi.
Obraźliwe komentarze są blokowane wraz z ich autorami.

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Dodaj pierwszy komentarz i bądź motorem nowej dyskusji. Zachęcamy do tego.