Rynek 50 plus

Brunatna kołysanka

Dom Literatury w Łodzi jeden z marcowych wieczorów 2017 roku przeznaczył  na arcyciekawe spotkanie literackie, a mianowicie na promocję książki Anny Malinowskiej pt. "Brunatna kołysanka"
Anna Malinowska, dziennikarka katowickiego oddziału "Gazety Wyborczej" od 2015 roku zajmuje się historią zbrodniczej działalności  na terenie Polski,  opiekuńczo - charytatywnego  stowarzyszenia "Lebensborn e.V." ( pol. "Źródło życia") w czasie II wojny światowej. Stowarzyszenie, rzekomo prospołeczne i pro kobiece, zostało oficjalnie powołane na rozkaz Heinricha Himmlera (był prezesem) i funkcjonowało w strukturach SS. Tak naprawdę "Lebensborn" służyło selekcji kobiet i mężczyzn, przeznaczonych do rozmnażania w ramach nazistowskiej polityki rasowej  oraz germanizowaniu małych dzieci z okupowanych krajów Europy i oddawaniu ich do adopcji rodzinom niemieckim. W specjalnych ośrodkach  zakładanych w Polsce, m.in. w Połczynie - Zdroju  (Bad Polzin) czy w Helenówku pod Łodzią, dokonywano zniemczania "wartościowo rasowych" dzieci wykradzionych polskim rodzicom zastępczym, podstępnie uprowadzonych  sierot z  domów dziecka czy przymusowo odebranych kobietom w obozach koncentracyjnych.

Po wielu latach  Anna Malinowska dociera do kilkudziesięciu ofiar tamtych okrutnych zdarzeń by wysłuchać i opisać ich zdumiewające, dramatyczne i pełne zaskakujących konsekwencji historie ...  "Brunatna kołysanka" to wstrząsająca, traumatyczna opowieść okaleczonych na całe dalsze życie dzieci, którym okrutna wojna "napisała  życiorysy z piekła rodem". Dzieci, którym zmieniano tożsamość. Dzieci, którym udało się wrócić po wojnie
do Polski dzięki Polskiemu Krzyżowi i działalności UNRRY, by niejednokrotnie trafić ponownie do domu dziecka ...
 
Spotkanie z książką  Anny Malinowskiej, doskonale prowadzone przez Macieja Roberta, nie byłoby tak wstrząsające gdyby nie obecność "dzieci" autorki - dzisiaj Seniorów 80+ : Ali, Basi, Januszka i Zdzisia, którzy raz jeszcze zechcieli  podzielić się z uczestnikami wieczoru w Domu Literatury, swoimi przeżyciami. Ofiary zbrodniczego programu - świadkowie historii - mają swoją pamiątkową tablicę przy ul. Piotrkowskiej 113 na budynku - Zrzeszenie Dzieci Polskich.
 
"Lebensborn e.V. eingetragener Verin", stowarzyszenie rzekomo charytatywne, w Norymberdze wybroniło się od kary tylko dlatego, że nieosiągalne były wówczas wystarczające dowody zbrodni... Dokumentacja była niszczona!
 
"Brunatna kołysanka" Anny Malinowskiej  jest niewątpliwie kontynuacją pionierskiej pracy Romana Hrabara, który to swoje dokonania zawarł w książce "Lebensborn" czyli "Źródło życia", Wydaw.: "Śląsk".
 
 Gdzie są jeszcze dzieci z tamtych lat? Pytanie nadal pozostaje bez odpowiedzi, a upływający czas działa wciąż na niekorzyść tego trudnego tematu.
 
Tekst, zdjęcia ze spotkania Zofia Górska
 


Na zdj. :   1). Anna Malinowska w rozmowie z red. OTM RetSAt1 (retkińska telewizja kablowa)
2).  Jeden z największych ośrodków Lebensborn w Połczynie - Zdroju. Zakład funkcjonował od kwietnia 1938 r. do lutego 1945r. w sanatorium Borkowo



Warto wiedzieć więcej, link do programu "Brunatna Kołysanka"

http://www.otvm-retsat1.pl/?m=&p=8&f=911

Dołącz do dyskusji - napisz komentarz

Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi.
Obraźliwe komentarze są blokowane wraz z ich autorami.

  • Autor 07/05/2017, 10:32

    " Mam nadzieję, że Kołysanka sprawi, że o tych historiach już nigdy się nie zapomni. Oby".