Rynek 50 plus

Jak zaszczepić w dziecku radość czytania?

Jak przekazać pasję czytania swoim dzieciom?
Umberto Eco powiedział kiedyś, że kto czyta książki, żyje podwójnie.Trudno się nie zgodzić z tym stwierdzeniem, ponieważ nic tak nie pobudza wyobraźni jak słowo czytane. Książka ma moc przenoszenia nas w inne miejsca i czasy, przeżywania losów bohaterów i utożsamiania się z ich postawą. Warto jak najszybciej zaznajomić najmłodszych z bogactwem, które mogą dać książki. Co możemy zrobić, aby dzieci je pokochały? Mamy podpowiedź jak zadziałać mądrze i efektywnie!

Jak przekazać pasję czytania swoim dzieciom?

Dzieci są doskonałymi obserwatorami i naśladowcami, zatem w zasadzie połowę pracy mamy za sobą, jeśli często widzą nas z książką. Warto od samego początku uczyć dziecko miłości do książek i wcale nie trzeba wykupić w tym celu połowy księgarni. Biblioteka to doskonałe rozwiązanie na początek - dziecko może samo wybrać co mu się podoba i robić to tak często jak ma ochotę. Oczywiście, początkowo sami musimy zaangażować się we wspólne czytanie, zanim pociecha nabierze samodzielności. Czas spędzony z dzieckiem w ten sposób jest bezcenny, a wieczorne czytanie przed snem to często jedyny moment, gdy możemy poświęcić mu czas. Z książek dziecko może dowiedzieć się wielu ważnych rzeczy, takich jak radzenie sobie z emocjami czy budowanie pewności siebie.

Wartością dodaną jest niepodważalny fakt, iż dzieci którym czytamy, mają większy zasób słów i bogatszą  wyobraźnię oraz inteligencję emocjonalną a także zdolność do skupienia uwagi. Cechy te okażą się bezcenne, gdy zacznie naukę w szkole.

Czy technologia jest wrogiem czytania?
Łatwiej nauczyć dziecko korzystać ze smarfona czy tabletu, niż uczyć chodzić i mówić. Niestety, coraz częściej wykorzystujemy te technologie, bo pomagają uspokoić lub odwrócić uwagę dziecka. Mały człowiek szybko uzależnia się od wszędzie dostępnych bajek czy gier i wielu rodziców wykorzystuje ten fakt, aby łatwiej było dziecko np. nakarmić czy przetrwać wizytę u lekarza. Cel uświęca środki, ale w dłuższej perspektywie takie działanie ma negatywne skutki - dziecko domaga się coraz więcej i z miesiąca na miesiąc spędza coraz więcej czasu przed ekranem.

Na szczęście istnieje rozwiązanie, dzięki któremu łatwo połączymy uwielbienie naszego dziecka do dotykowych urządzeń ze zdrowym nawykiem czytania. Tym rozwiązaniem są czytniki e-booków.

Z wyglądu przypominają tablet, zatem z pewnością w dziecięcych rękach odnajdą się doskonale.

Podobieństwo jest tylko wizualne, ponieważ czytniki zostały wyposażone w specjalny rodzaj technologii wyświetlania, która nie powoduje dyskomfortu dla oczu. Ta technologią jest papier elektroniczny E Ink.

Dlaczego czytnik a nie tablet?
Wspomniana technologia elektronicznego papieru jest użyta wyłącznie w czytnikach. Jak mówi Paweł Horbaczewski, CEO Arta Tech, producenta czytników InkBOOK - czytniki to komfort dla oczu, ponieważ technologia E Ink wiąże się z brakiem emisji niebieskiego światła, zaś w komputerach, tabletach i telefonach ekran jest podświetlany światłem skierowanym w oczy czytającego. Czytnik zatem nie męczy oczu, a my możemy być spokojni o zdrowie naszego dziecka gdy skupia wzrok na elektronicznej książce.


Wygoda i wszechstronność
Pojemność czytnika to kolejny plus. Na czytniku zmieścimy kilkadziesiąt tytułów, zatem jest nieoceniony w podróży i na urlopie. Zajmuje niewiele miejsca w plecaku lub torbie, a waga np. modelu InkBOOK  Lumos to niespełna 200 gram! Nasz bagaż czy torebka tego nie odczują, a my w każdej chwili możemy zająć dziecko czytaniem. E-reader to również niezwykle to wytrzymała bateria. Trudno sobie wyobrazić dzień bez ładowania tabletu czy smartfonu, natomiast tutaj możemy cieszyć się działającym urządzeniem nawet kilka tygodni, co zwalnia nas z konieczności zabierania ze sobą dodatkowych urządzeń i kabli.

Mały i duży - każde dziecko pokocha czytnik
Obecnie dzieci i młodzież nie wyobrażają sobie życia bez technologii i Internetu. Naturalnym dla nich będzie, że czytnik to urządzenie łatwe w obsłudze, lekkie i pojemne. Dla małych dzieci, którym nie chcemy męczyć oczu, zainstalujmy książki z obrazkami, a starszych, którzy muszą spędzać sporo czasu na czytaniu lektur - wspomóżmy biblioteką e-booków. 

Dzięki doświetleniu ekranu nie musimy używać nocnej lampki, jeżeli lubimy czytać wieczorami.

Na pewno każdy z nas pamięta taki obraz - dziecko czytające z latarką pod kołdrą. Dziś nie potrzebujemy latarki - dzięki rozwojowi technologii, współczesnym dzieciom jest łatwiej, mogą czytać więcej i częściej, dzięki czytnikom właśnie.

Dołącz do dyskusji - napisz komentarz

Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi.
Obraźliwe komentarze są blokowane wraz z ich autorami.

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Dodaj pierwszy komentarz i bądź motorem nowej dyskusji. Zachęcamy do tego.