Rynek 50 plus

Magia chmielu

Chmiel to bardzo kobieca roślina. Nie tylko koi nerwy ale także pobudza produkcję estrogenów. Poleca się go w okresie  menopauzy

Chmiel zwyczajny (Humulus lupulus L.) w stanie dzikim rozprzestrzeniony jest szeroko w całej Europie, Ameryce Północnej, Syberii i Średniej Azji. Występuje w zaroślach, olszynach i wierzbinach, wilgotnych lasach, często też nad rzekami. Lubi ziemię żyzną i wilgotną. Dla potrzeb przemysłu piwowarskiego i zielarskiego chmiel uprawiany jest na plantacjach w specjalnych chmielnikach. Najdelikatniejszy i o najintensywniejszym aromacie chmiel uprawia się w Europie Środkowej; w Polsce okolice  Lublina i pobliskich Puław, w Czechach oraz w Słowenii na obszarze Styrii.  Chmiel jest byliną wieloletnią, dwupienną. Należy do rodziny konopiowatych (Cannabinaceae). Częścią rośliny wykorzystywaną do konsumpcji są pędy - uznawane za przysmak zwłaszcza w Belgii. Zaś mocne i długie łodygi mają zastosowanie w wikliniarstwie.

To co najbardziej interesuje przemysł zielarski i piwowarski to kwiatostany chmielu żeńskie wyrastające  w postaci kłosa w kątach liści i osadzone na szypułkach (Strobilus Lupuli). Owocostany swym wyglądem przypominają szyszki złożone z zachodzących na siebie dachówkowato listków. Chmiel kwitnie od czerwca do września. Szyszki chmielu zbiera się w pogodne dni gdy są już dobrze wyrośnięte, ale jeszcze nie dojrzewają i mają  zielonoseledynową barwę. W miarę dojrzewania żółkną i brunatnieją. Zrywane są bez szypułek lub z krótkimi szypułkami. Chmiel, a właściwie szyszki chmielowe, bo to one są surowcem produkcyjnym wraz z zebraną z włosków gruczołowatych występujących na ich powierzchni żółtozłocistej substancji, zwanej lupuliną, jest rośliną ciągle mało znaną o skomplikowanym składzie chemicznym. Substancją, zwana lupuliną, najbardziej zainteresowani są browarnicy. Charakterystyczny, przyjemny zapach, przypominający żywicę sosny nadaje piwu wyjątkowy aromat. Związki aromatyczne i goryczne lupuliny mogą też przydawać piwu akcenty przypominające  smak grejpfrutów, mięty, selera, znanych owoców, ziół i przypraw. Najbardziej zapaleni miłośnicy piwa podchodzą do goryczki z entuzjazmem...

Pierwszy przekaz pisany o użyciu chmielu do wyrobu piwa pochodzi z XII wieku z Niemiec.

Do celów leczniczych w zielarstwie i kosmetyce stosuje się  zarówno owocostany chmielu, jak i gruczoły wydzielnicze otarte z powierzchni owocostanów. Działanie szyszek jest podobne jak działanie wspomnianej lupuliny, lecz kilkakrotnie słabsze. Właściwości chmielu są od dawna potwierdzone naukowo. Egipcjanie uważali piwo za lekarstwo i składali w ofierze bogom. Był to nieświadomy hołd złożony leczniczym i cudownym właściwościom chmielu. Skład chemiczny chmielu (szyszek i lupuliny): olejek eteryczny, związki żywicowe, związki tłuszczowe, cholina, garbniki, związki purynowe.

Zastosowanie: wyczerpanie nerwowe, bezsenność, nadpobudliwość, stres, nieżyt żołądka, bóle reumatyczne, zapalenie korzonków nerwowych, stany zapalne skóry oraz stłuczenia i  opuchlizny.

Skuteczny i sprawdzony sposób na kłopoty ze snem to "aromatyczny jasiek", czyli poduszeczka pod głowę wypełniona kwiatami lawendy, liśćmi melisy oraz szyszkami chmielu.


Tekst, zdjęcie chmielu: Zofia Górska

Dołącz do dyskusji - napisz komentarz

Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi.
Obraźliwe komentarze są blokowane wraz z ich autorami.

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Dodaj pierwszy komentarz i bądź motorem nowej dyskusji. Zachęcamy do tego.