Rynek 50 plus

Szukamy fachowca do naszego domu

Unikniemy kłopotów jeśli  zatrudnimy  fachowca a nie partacza
Jeśli nie mamy wykonawcy, którego polecają nasi znajomi, szukamy w prasie lub Internecie.

Fachowca łatwo możemy poznać:
  1. Przychodzi na spotkanie punktualnie. Ceni swój czas ( każda godzina na negocjacjach to strata). Na pierwsze spotkanie  przychodzi  z notatnikiem, miarką itd. Jest przyzwyczajony do dobrego wyglądu. To jest jego reklama. Ma czyste ubranie robocze.
  2. Ma czyste markowe narzędzia. To bardzo ważne. Trudno wykonać dobrze pracę odpadającym z trzonka młotkiem, zardzewiałym kluczem szwedzkim i skorodowaną piłą. Dobre narzędzia są drogie i tylko mający wzięcie fachowcy  takie kupują.
  3. Wykonawca proponuje rozliczenie za pracę w dwóch częściach. Osobno robocizna i materiały. Jeśli proponuje rozliczenie w ten sposób to daje nam do zrozumienia, że nie jest zainteresowany na „oszczędnościach  materiałowych”. Oczekuje od zleceniodawcy, że godzi się na wyższą cenę za lepszy materiał. To jest również test w drugą stronę czy zleceniodawca chce niską jakość i czy jest wiarygodny finansowo.
  4. Nie ma reklamacji i łatwiej pracować  dobrymi materiałami.
  5. Dobry fachowiec ma nikłą skłonność do negocjacji ceny za robociznę. Zna swą wartość i ma klientów. Materiał nie podlega negocjacji. Klient ma do wyboru albo  dobry materiał albo rezygnacja z przyjęcia zlecenia. Takie postępowanie jest powodowane ryzykiem utraty dobrej opinii na rynku. Praktyka jest taka, że klient, który  walczył o np. tani klej do glazury i kafelki po dwóch latach odpadają,  to  wini wykonawcę.
  6.  Fachowiec ma uprawnienia do wykonania pracy. Elektryk ma uprawnienia SEP-u odnawiane co 5 lat po zdaniu egzaminu. Gazownik podobnie. Dekarz ma ubezpieczenie od wypadku itd.
  7. Bez wahania podaje telefon do ostatniego klienta. Jest przekonany, że otrzymamy  o nim same pochwały.
  8. Fachowiec nie prosi  o zaliczkę ale oczekuje regulowania należności za materiał zaraz po dostarczeniu do klienta. Wiarygodni fachowcy kupują towar u sprawdzonych dostawców. Mają  otwarty kredyt i dodatkowo dostają rabaty.
  9. Nie zużyte materiały są własnością klienta. To daje gwarancję następnemu klientowi, że nie są używane  „przeterminowane resztki” o wątpliwej jakości.

 Złota Rączka

Dołącz do dyskusji - napisz komentarz

Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi.
Obraźliwe komentarze są blokowane wraz z ich autorami.

  • Zbyszek 12/10/2012, 6:12

    Konkret, warty zapamietania. Potwierdzam, ten system dziala w obie strony. Trzeba zapamietac rowniez to, ze ten co przychodzi na pierwsze spotkanie w czystym stroju, potem przychodzi tylko po kase, a do roboty ci od tej czarnej.