Styl 50 plus

Cesława Kurasz - wywiad

Jestem optymistką. Wyznaczam sobie nowe cele i sukcesywnie je realizuję.

kobieta50plus.pl rozmawia z Panią Czesławą Kurasz Prezesem Centrum Wolontariatu w Sanoku, Wiceprezesem Sanockiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku, dwukrotnie radną. Aktywnym liderem w swoim środowisku lokalnym, umiejącym zachęcić do wspólnych działań, po prostu niezwykłą POLKĄ.

kobieta50.plus.pl: O Pani działaniach i dokonaniach na rzecz szerzenia idei wolontariatu poprzez Powiatowe Centrum Wolontariatu w Sanoku wie bardzo wiele osób w Pani lokalnym środowisku, ale dziś chcemy zapytać nie tylko czego udało się dokonać w Sanoku, ale przede wszystkim jak to się udało zrobić. Całej Polsce chcemy pokazać Pani działania jako tzw. dobrą praktykę i przykład współpracy wielu środowisk dla dobra wspólnego.
Wiele lat była Pani radną, wiemy że ta praca dała Pani ogromną satysfakcję. Proszę powiedzieć jak udało się Pani pogodzić zaangażowanie społeczne z życiem rodzinnym. I co chciałaby Pani przekazać, doradzić innym kobietom, które teraz startują w wyborach samorządowych w całym kraju.

Czesława Kurasz: Treścią mojego życia były trzy pasje, którym się poświęciłam: to rodzina, praca zawodowa i praca społeczna. Wychowałam i wykształciłam 6-cioro dzieci. 21 lat temu zmarł mój mąż, wówczas najmłodszą trójkę musiałam wychować sama, prowadząc dom i pracując zawodowo. Naturalną koleją rzeczy, dzieci wyfrunęły z gniazda. Aktualnie mieszkam z rodziną najmłodszego syna, który jest muzykiem – gitarzystą w znanym zespole PECTUS. Życie rodzinne było i jest dla mnie źródłem radości. Dzieci wspierają mnie i to dodaje mi energii i wiary w słuszność moich działań.
Moja praca zawodowa przez 38 lat związana była ze Spółdzielnią Wiejską w Komańczy i w Bukowsku. Już w tym czasie podejmowałam wiele działań o charakterze zawodowo-społecznym, wyjeżdżając na targi i giełdy do Poznania, aby sprowadzić towary których zdecydowanie brakowało na rynku. W efekcie na zakupy w Bukowsku przyjeżdżali klienci nie tylko w powiatu sanockiego, ale również w powiatów ościennych. Efekty tych działań dawały dużo satysfakcji, dawałam ludziom szansę na korzystne zakupy w trudnych, kryzysowych czasach. Mobilizowało mnie to do kolejnych działań, wzbogacały moje doświadczenia zarówno w pracy zawodowej jak i społecznej. Doświadczenia te wykorzystałam na początku lat 90-tych, kiedy to w wyniku zmian politycznych i ekonomicznych spółdzielczość musiała również przejść transformację, spółdzielnia w Bukowsku wyszła z tych zmian obronną ręką.
Ponadto moja praca społeczna w Bukowsku związana była z prowadzeniem zespołu „Bukowianie” razem z Piotrem Przybosiem, organizacją Ośrodka Nowoczesnej Gospodyni, Klubu Rolnika i wakacyjnych dziecińców. Podchodziłam do tych działań z zapałem i zaangażowaniem, Zdawałam sobie sprawę jak wiele dają one korzyści społeczności wiejskiej, rozwijają i wzbogacają jej kulturę, unowocześniają życie.
W 1998r. w wyborach samorządowych zostałam wybrana do Pady Powiatu Sanockiego i objęłam stanowisko wicestarosty.
W 2000r. uzyskałam tytuł „Człowieka Roku” za osiągnięcia gospodarcze i rozwoju powiatu.
W kolejnej kadencji pełniłam funkcję przewodniczącej Komisji Rolnictwa, Ochrony Środowiska i Geodezji. W czasie pracy samorządowej wykorzystałam wiele okazji do pracy społecznej, bo to już stało się moją pasją. W 2001r. założyłam Powiatowe Centrum Wolontariatu, wspierałam działania na terenie powiatu w gminach, kołach gospodyń wiejskich, organizację imprez kulturalnych i turystycznych.
Po przejściu na emeryturę w 2002r. swój czas i energię poświęciłam pomocy społecznej, która jest źródłem radości i spełniania się w moim życiu.
W Powiatowym Centrum Wolontariatu w Sanoku, w którym od początku pełnię funkcje Prezesa, pracuję dla społeczności sanockiej 9 lat. Warto wspomnieć, że Stowarzyszenie było tego typu jako pierwsze w województwie podkarpackim. Przez ten okres działań ze stowarzyszeniem miało kontakt wiele osób, które pracowały w różnych okresach czasu, ale głownie działalność wolontariatu opiera się na młodzieży. Wolontariuszkami są studenci Instytutu Pielęgniarstwa Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Sanoku, Uczniowie Zespołu Szkół nr 1, II LO, Zespołu Szkół nr 2 oraz Studenci Uniwersytetu Trzeciego Wieku. Wolontariusze udzielają pomocy osobom starszym samotnym, niepełnosprawnym w środowiskach indywidualnych, w Specjalnym Ośrodku Opiekuńczo-Wychowawczym, Warsztatach Terapii Zajęciowej i w świetlicy o.o. Franciszkanów. Biorą również udział we wszystkich akcjach charytatywnych na terenie miasta, zbiórkach żywności dla ubogich i niepełnosprawnych oraz w akcjach o szerszym wymiarze jak edycja Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy i powiatowej akcji „Ziemia Sanocka dla Szpitala”, organizacji imprez integracyjnych, pomocy w pracy na koloniach organizowanych przez Caritas. Szczególną satysfakcję i radość daje fakt, że dzięki pracy w wolontariacie wielu młodych ludzi znalazło swoje miejsce w życiu, uzyskało pracę, zdobyło nowe wiadomości, umiejętności, doświadczenia i zrealizowało swoje marzenia życiowe. Są wśród nich wolontariuszki, które wyjechały do pracy za granicę w ramach współpracy z organizacją „Borussie” realizującej program „Budujemy Mosty w Europie”. Współpraca trwała od 2003r. i jest nadal aktualna. Poprzedziła ją m.in. współpraca z fundacją im. Roberta Szumana związana z realizacją integracji europejskiej. W wyniku tych kontaktów miała miejsce wymiana wolontariuszy polskich i niemieckich. Wolontariusze z Niemiec pracowali w schronisku Bezdomnego Inwalidy im. Św. Brata Alberta i Warsztatach Terapii Zajęciowych.
We wrześniu 2004r. Powiatowe Centrum Wolontariatu uzyskało status organizacji pożytku publicznego.
Satysfakcjonujący jest fakt, że praca w wolontariacie jest dla młodych ludzi szkołą życia. Dużą rolę odgrywają elementy etyczne – młodzi uczą się gotowości do niesienia pomocy drugiemu człowiekowi , osobom niepełnosprawnym, ubogim, samotnym. Są blisko człowieka, poznają jego potrzeby, uczucie, troski i nieszczęścia. Dewizą każdego wolontariusza jest przekonanie, że tworząc dobro innych, bardziej odczuwamy własne szczęście. Uczą się wrażliwości i doceniania wartości humanitarnych.
Przy kontaktach z osobami starszymi poznałam ich problemy z osamotnieniem, brakiem kontaktów, poczucie odrzucenia, brak zainteresowania.
W oparciu o te doświadczenia powstał projekt powołania Uniwersytetu Trzeciego Wieku.
Wraz z radną Urzędu Miasta Janiną Sadowską, podjęłyśmy inicjatywę powołania Komitetu Założycielskiego. Przy akceptacji rektor PWSZ został utworzony Uniwersytet Trzeciego Wieku przy Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w Sanoku, wpisany do KRS jako stowarzyszenie, w czerwcu 2007r.
W zarządzie Stowarzyszenia pełnię funkcję wiceprezesa.
Uniwersytet Trzeciego Wieku, który trwa 4 lata daje mi dużo satysfakcji i zadowolenia widząc radość moich studentów, którzy znaleźli swój nowy piękny świat niespełnionych wcześniej marzeń poznania świata poprzez turystykę, wiedzę, sport, malarstwo i poznanie wielu różnych przyjaciół i znajomych, gdzie wszyscy czują się jak w rodzinnym gronie. W 2008r. działalność Uniwersytetu została uznana za jedno z najbardziej szlachetnych społecznych działań w Sanoku.
Ważna jest też dla mnie praca społeczna w „Fundacji Zdrowia” na rzecz Szpitala w Sanoku , gdzie od 6-ciu lat pełnię lam funkcję członka zarządu. Fundacja jest organizacją pożytku publicznego. Głównych celem fundacji są systematyczne działania modernizacyjne zmierzające do świadczenia usług medycznych na najwyższym poziomie, remonty oddziałów szpitalnych, poradni specjalistycznych, zakupy nowoczesnego sprzętu operacyjnego, tworzenie nowych pracowni diagnostycznych jak tomografii komputerowej, rezonansu magnetycznego, USG i RTG.
Zarząd Fundacji wspólnie z samorządem Miasta i Powiatu organizuje akcje zbiórek funduszy jak „Ziemia Sanocka dla Szpitala”. Organizowana jest 2-dniowa impreza (akcja) na Terenie Miasta, gmin i parafii, trwają towarzyszące imprezy kulturalne, a około 600 wolontariuszy uczestniczy z Zbiórce do puszek. Zebrane środki przekraczają nasze najśmielsze oczekiwania,

kobieta50.plus.pl: Proszę powiedzieć jakie są Pani marzenia?

Czesława Kurasz: Moim marzeniem jest być dalej w dobrej kondycji fizycznej, być można było realizować działania społeczne, które dają mi tyle radości i satysfakcji – cieszyć się szczęśliwym życiem w rodzinach moich dzieci, wnuków, ich sukcesy i powodzenia dają mi siłę i radość do życia i działania.

kobieta50.plus.pl: Czego życzyłaby Pani sobie i wszystkim Polkom 50 plus?

Czesława Kurasz: Moim teraz życzeniem jest być wybraną do Rady Powiatu w Sanoku w obecnych wyborach samorządowych i tego też życzę wszystkim Polkom, które zdecydowały się startować w wyborach samorządowych w całym kraju.

Podsumowując moją relację, chcę podkreślić, że wszystkie te działania, które były moim udziałem w ramach działalności społecznej przyniosły mi i przynoszą zadowolenie i radość. Jestem optymistką, nie zrażam się trudnościami. Wyznaczam sobie nowe cele i sukcesywnie je realizuję. Podstawą moich działań są wartości religijne, humanizm oraz wartości etyczne. Jestem zadowolona z życia, z pracy, którą wykonywałam dla innych ludzi. Staram się przekazywać moim przyjaciołom i współpracownikom radość życia, zarażać optymizmem mając na uwadze słowa Krystiana Morgensterna:
„Radość i uśmiech są jak okno i drzwi, którymi może przedostać się w życie człowieka nieskończone dobro”.

kobieta50.plus.pl Bardzo dziękuję za rozmowę.

Czesława Kurasz Dziękuję bardzo.

Rozmawiała Zuzanna

(zdjęcie 1: Sanok, zdjęcie 2: Czesława Kurasz)

Dołącz do dyskusji - napisz komentarz

Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi.
Obraźliwe komentarze są blokowane wraz z ich autorami.

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Dodaj pierwszy komentarz i bądź motorem nowej dyskusji. Zachęcamy do tego.