Szansa 50 plus

Obroń się tolerancją. Część nr 1

„Prawdy nie trzeba udowadniać. Ona ujawni się sama w najlepszym ku temu miejscu i najwłaściwszym czasie”.    Dadi Janki
Zostań mistrzem tolerancji
Czy zdarzyło Ci się czegoś lub z kimś, nie wytrzymać i eksplodować? Nie, to gratuluję. Oznacza to, że masz tolerancję. Potrafisz bez uszczerbku przeprawić się przez sztormy życia. Uchronić swój wewnętrzny świat. Robisz to z radością? Nie tracisz siły? Kolejne gratulacje. Jeśli pośród kolejnych zawieruch nie przypominasz coraz bardziej sflaczałej dętki, to jesteś mistrzem.

Jakim mistrzem jesteś?
Trzeciej kategorii, który owszem sprosta sytuacji lecz z widocznym wysiłkiem? Drugiej kategorii, który przystosował się i uporał z sytuacją używając wewnętrznej potęgi? Czy też pierwszej kategorii, który przeszedł przez trudną sytuację nawet nie dostrzegając jej uciążliwości? To wyższa szkoła jazdy. Przed tymi, którzy nie stanęli na najwyższym podium wypada się przyznać, czasami nie starcza nam tolerancji.

Tolerancja jest naszą największą siłą
Powątpiewasz? Jednak czy w skrajnych, zagrażających warunkach chętniej zaufasz muskularnemu osiłkowi, czy też może drobniejszemu, starszemu, posiadającemu życiową mądrość przyjacielowi, w którego życzliwość wierzysz? Czy zdasz się na energiczną kulturystkę, czy matkę kierującą się miłością do Ciebie? Kto będzie mógł bardziej sprostać trudnej sytuacji? Dzięki czemu? Dzięki sile tolerancji właśnie. Bo ona jest mocniejsza od nietolerancji, egoizmu i gniewu. Jest wyższym porządkiem rzeczy. Nurtem tym potężniejszym, że pochodzącym z głębi naszego wnętrza. Jest rezultatem poznania siebie i wyrazem zaufania do siebie.
Satya

Dołącz do dyskusji - napisz komentarz

Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi.
Obraźliwe komentarze są blokowane wraz z ich autorami.

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Dodaj pierwszy komentarz i bądź motorem nowej dyskusji. Zachęcamy do tego.