Uroda 50 plus

Domowe maseczki dla skóry dojrzałej

Wiele kobiet zadaje sobie pytanie, po co skórze w tym wieku maseczki, czy krem lub serum nie wystarczy? 
Niekoniecznie trzeba wydawać fortunę na gotowe maseczki dla skóry dojrzałej, bardzo często równie dobre są te przygotowane samodzielnie. Dojrzała skóra potrzebuje innej pielęgnacji niż skóra młodej kobiety. Delikatne składniki nawilżające należy zastąpić tymi silnie odżywczymi i napinającymi.

Wiele kobiet zadaje sobie pytanie, po co skórze w tym wieku maseczki, czy krem lub serum nie wystarczy?

Otóż maseczki na, które podałam przepisy to kosmetyki, które błyskawicznie poprawią stan skóry na kilka godzin a wykonywane regularnie znacznie wpłyną na poprawę jej kondycji.

I tak np. maseczka żelatynowa czy białkowa są idealne przed wielkim wyjściem, bowiem wyraźnie napinają skórę. Nie wygładzą głębokich zmarszczek, ale napną i ujędrnią skórę tak by wydawała się młodsza i by lepiej utrzymywał się na niej makijaż.

Gotowe maseczki liftingujące zazwyczaj zawierają kolagen, kwas hialuronowy czy ekstrakty z alg.

Domowe maseczki bazują na produktach, które zazwyczaj mamy we własnej spiżarce, są  łatwe do zrobienia i często równie skuteczne co te kupione w drogerii. Dodatkowo, co na pewno jest plusem dla fanek kosmetyków naturalnych, robiąc je dokładnie wiemy co w takim kosmetyku się znajduje.

Maseczka ziemniaczano-jogurtowa
W niewielkiej miseczce rozgnieć  widelcem jednego ugotowanego ziemniaka i dodaj do niego łyżkę jogurtu i jedno żółtko. Całość  starannie wymieszaj i delikatnie podgrzej na małym ogniu(nie może się zagotować). Nałóż na kwadrans na twarz, po czym zmyj ciepłą wodą.

Żelatynowa maseczka napinająca
Do przygotowania tej maseczki będziesz potrzebowała pół łyżeczki żelatyny i łyżkę wody. Łyżkę gotującej się wody wymieszaj starannie z żelatyną. Gdy ostygnie nieco, nałóż na skórę twarzy omijając oczy i usta .Po piętnastu minutach zmyj ciepłą wodą i nałóż krem.

Maseczka pomarańczowa
Dwie łyżki twarożku wymieszaj z dwiema łyżkami  oleju słonecznikowego oraz z  sokiem z połówki pomarańczy. Następnie nałóż na skórę twarzy, szyi i dekoltu. Zmyj letnią wodą po dwudziestu  minutach.

Maseczka bananowo-migdałowa

Pół dojrzałego banana rozgnieć widelcem  na papkę, dodaj łyżkę otrębów owsianych i parę kropli olejku migdałowego tak  aby powstała maseczka o odpowiedniej konsystencji. Nałóż na twarz na kwadrans po czym zmyj letnią wodą.

Maseczka białkowa
Dwa białka ubij  na naprawdę  sztywną pianę i cienką warstwą nałóż na skórę  twarzy omijając okolice oczu i ust. Po kwadransie  maseczkę zmyj ciepłą wodą.

Maseczka miodowo-drożdżowa
Połowę szklanki ciepłego mleka wymieszaj z łyżeczką miodu i łyżeczką drożdży aż do uzyskania jednolitej konsystencji. Maseczkę nakładamy na skórę twarzy, szyi i dekoltu a po upływie piętnastu minut zmywamy letnią wodą.

Maseczka śmietankowa
Śmietanę 36% schłódź w lodówce po czym nałóż na skórę twarzy, szyi i dekoltu dość grubą warstwą. po kwadransie zmyj letnią wodą i wklep w skórę krem nawilżający.

Izabela Moskal

Dołącz do dyskusji - napisz komentarz

Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi.
Obraźliwe komentarze są blokowane wraz z ich autorami.

  • Ann 19/09/2016, 20:28

    Dziewczyny w robieniu domowych maseczek to nie chodzi o to żeby oszczędzić pieniądze! Są one naturalne i dużo lepiej wpływają na naszą skórę. Czytałyście kiedyś skład takiej maseczki? Na pewno wszystkie zawierają między innymi parabeny i silikony!

  • Ewa 09/08/2016, 0:42

    Na kupionych maseczkach w saszetkach dorobiłam się uczulenia. I teraz nie mogę stosować żadnej z nich. Naturalne są super!

  • Ewa 17/04/2016, 13:32

    A ja tm wole domowe maseczki z gotowymi jest takt jak z jedzeniem z sieciowki nie wiesz co ????a tłumaczenie ,ze sa nie drogie to dla tych co się nie chcą przyznać ,ze sa leniwe.

  • Aśka 08/12/2015, 19:57

    Nie lubię maseczek własnej, domowej roboty. Wolę kupić , zwłaszcza, że nie są aż tak drogie. Ostatnio kupiłam maseczki Janda. Bardzo przyjemne. Dla mnie weekend bez seansu z maską na twarzy to weekend stracony. Uwielbiam

  • Sabina 02/04/2014, 13:36

    Nie trzeba wydawać fortuny na maseczki. :) :). Ja kupuję sobie maseczki w jednorazowych saszetkach [........] ito naprawdę nie jest duży koszt, a wielka przyjemność dla cery :). Moje ulubione to żelowa [............]. Obie pod oczy. Jedna z nich ma wypełniacz zmarszczek. Sprawiają, ze moje kurze łapki są mniej widoczne. :)