Weranda literacka

„KRÓLOWE MOGADISZU” otwierają oczy

XXI wiek. Co my-Europejczycy, Polki i Polacy wiemy o świecie i jego problemach?
Dlaczego globalne ocieplenie zagraża ludzkości? Kim są uchodźcy? Co ja wiem o problemach świata? Co wiem o „trzecim świecie”? Co wiem o Somalii? Co wiem o wojnie? O wojnie wiem sporo – jestem z Polski. Co wiem o braku wody, o głodzie? Jak wygląda głód? Jakie ma oblicze Głód? Głód w XXI wieku?

Czytam zdania Pawła Smoleńskiego: „Z Głodu nie można spać, nie da się jasno myśleć, głodowy letarg to tylko trwanie, nawet jeśli uda się zmusić nogi do marszu. Znikają pragnienia i uczucia, nawet najbardziej podstawowe, oprócz tych związanych z jedzeniem. (…) To stan na pograniczu tępego szaleństwa. Ludzie są przytomni, choć nieprzytomni, czują, nic nie czując.”

Jak w obozach koncentracyjnych? O wojnie wiem sporo – jestem z Polski. Co wiem o braku wody? Czy wyobrażam sobie niewyobrażalny Głód? Co wiem o uchodźcach? Jest XXI wiek… „Ktoś mi kiedyś kazał zwrócić uwagę na oczy uchodźców: obojętne, zrezygnowane, głębokie od smutku. Smutek tam rzeczywiście widać, ale to wszystko.”

Analfabetyzm, wojna, fanatyczni islamiści, susza, głód i… najpiękniejsze plaże – to jest Somalia, więc i Somalijki i Somalijczycy: Aisza, Fatima, Ayaan, Omar, Abaas, Aden, Hassan, Deho, Baszir, Mohamed, Sara, Dżidżi… Z głodu mężczyźni zapominają o rodzinach, popadają w apatię i depresję. Tylko kobiety próbują troszczyć się o dzieci. Somalijki. „Kobiety z Mogadiszu” idą na wysypisko świadome, że może spotkać je krzywda. W tych kolczastych krzakach, w siwym dymie sponad hałd śmieci, między ibisami, pośród ścierw osłów i kóz czekają bandy napalonych mężczyzn. Są silniejsi, więc trudno się obronić. Mają kałasze, maczety i noże lub przynajmniej tęgie kije. Bronią łatwiej wymusić uległość. Gwałty, pobicia, rabunki to codzienność między śmieciami na najpiękniejszej plaży świata.”

„Królowe Mogadiszu” szeroko otwierają nasze europejskie, polskie oczy, bo „Somalia to miejsce jednej z największych katastrof humanitarnych, jakie dotknęły świat.” Tam człowiek umiera z głodu i pragnienia na najpiękniejszych plażach świata, wśród ton dryfujących śmieci. Dziękuję Pawłowi Smoleńskiemu za „KRÓLOWE MOGADISZU” - dziękuję po ludzku i po dziennikarsku, Edyta Kolasińska-Bazan.

„KRÓLOWE MOGADISZU” Paweł Smoleński, wydawnictwo Czarne, Wołowiec’2018



Dołącz do dyskusji - napisz komentarz

Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi.
Obraźliwe komentarze są blokowane wraz z ich autorami.

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Dodaj pierwszy komentarz i bądź motorem nowej dyskusji. Zachęcamy do tego.