Zdrowie 50 plus

Dobry seks zaczyna się po pięćdziesiątce

Prawda jest taka, że kobiety po pięćdziesiątce uprawiają seks już o około trzydzieści lat dłużej od obecnych dwudziestoparolatek, więc w tej dziedzinie mają co nieco do powiedzenia
W popkulturze fizyczna miłość zarezerwowana jest wyłącznie dla młodych. Seks otacza nas zewsząd – wyziera z reklam telewizyjnych, z każdego niemal filmu i serialu, z internetowych bannerów i miejskich billboardów. Aż dziwne, że w świecie, w którym tak oswojeni jesteśmy z widokiem erotycznych scen, seks dojrzałych ludzi w dalszym ciągu jest tematem tabu. Mało tego, próbuje się nam wmówić, że nasza seksualność to coś wstydliwego, że nam takich potrzeb mieć nie wypada, nie w tym wieku... Przedziwne. Bo prawda jest taka, że kobiety po pięćdziesiątce uprawiają seks już o około trzydzieści lat dłużej od obecnych dwudziestoparolatek, więc w tej dziedzinie mają co nieco do powiedzenia.

1. Kwestia jakości


W młodzieńczym pędzie nastawieni jesteśmy przede wszystkim na czerpanie garściami z życia. Dotyczy to także seksualnych doświadczeń. Młodzi przeważnie chętnie podchodzą do eksperymentowania, szukają dla siebie najlepszych partnerów i sposobów osiągania satysfakcji seksualnej. Osoba po pięćdziesiątce te doświadczenia najczęściej ma już za sobą. Doskonale wie czego jej potrzeba i zna sposoby, by to osiągnąć. Wcale nie oznacza to, że nie próbuje niczego nowego, ale dokładnie spodziewa się, co może jej przynieść spełnienie. Po pięćdziesiątce, jeżeli tylko mamy szczęście i nasz partner odpowiada naszym oczekiwaniom, seks może przejść ogromny skok jakościowy.

Z badań prof. Izdebskiego wynika, że ponad połowa dojrzałych Polaków jest zadowolona ze swojego partnera i choćby jeszcze raz mogła dokonać wyboru, nie zamieniłaby go na nikogo innego.  

2. Nauka dla seksu

Mężczyźni mają zakodowaną rolę społeczną – muszą stanąć na wysokości zadania i zawsze mieć ochotę na seks. W pewnym wieku, często z powodu takich chorób jak cukrzyca, miażdżyca albo nadciśnienie, niestety mogą pojawić się problemy z erekcją. Dla mężczyzny jest to ogromny cios prosto w jego poczucie własnej wartości. Jeszcze kilka, kilkanaście lat temu oznaczało to koniec jakichkolwiek erotycznych zbliżeń, nie wypadało także tego tematu podejmować. Czasy się jednak zmieniają. Jedna mała, niebieska tabletka bardzo zamieszała w sypialniach dojrzałych par i sprawiła, że mężczyźni powiązali swoje przypadłości z problemem natury medycznej. Do tej pory uważali bowiem, że taka jest po prostu kolej rzeczy... Wizyta u lekarza w większości wypadków pozwala znaleźć sposób na rozwiązanie łóżkowych problemów. Trzeba tylko (a może aż!) przedstawić odpowiednie argumenty, by mężczyzna zgodził się do nich przyznać...

3. Nasza domena – romantyzm


We współczesnym świecie wszyscy zafiksowani są na punkcie orgazmów. Można odnieść wrażenie, że seks bez orgazmu nie istnieje. Nie jest to prawdą, a wręcz taka opinia może szkodzić naszemu życiu erotycznemu. Intymność zbliża, odkrywa przed sobą partnerów i daje im ogromną przyjemność. Orgazm może być wspaniałym finałem, ale nie jest obowiązkowy! Z cytowanych już badań prof. Izdebskiego wynika, że po pięćdziesiątce każdy lub prawie każdy stosunek kończy się szczytowaniem u co trzeciego mężczyzny, ale już tylko w przypadku co siódmej kobiety.

Okazuje się, że najcenniejsze są dla nas romantyczne gesty – pocałunki w usta, pieszczenie piersi i miejsc intymnych. Bardzo rzadko sięgamy po wibratory lub pornografię. Widać po pięćdziesiątce najbardziej cenimy bliskość i dobrze nam z tym.

Rozmawianie o seksie nie jest naszą mocną stroną, ale nie zmienia to faktu, że ta dziedzina naszego życia jest niewątpliwie bardzo ważna. Znacie ten dowcip o dziecku, które zarzeka się, że jego rodzice nigdy TEGO nie robili? Naszemu potomstwu wydaje się, że seks po pięćdziesiątce nie przystoi. Nie jest to prawdą i nie dajmy sobie tego wmówić. Cieszmy się naszą seksualnością jak najdłużej!

4. Poczucie komfortu


O udanym seksie decydują nie tylko sprawność fizyczna i poczucie bliskości z partnerem. Konieczna jest również odpowiednia oprawa – wspomniane już romantyczne gesty są uzależnione od tego, czy mamy czas i prywatną przestrzeń na tworzenie intymnej atmosfery. Nigdy nie było to takie proste! Dorosłe dzieci zakładają własne rodziny i wyprowadzają się, dojrzali kochankowie zyskują zatem warunki umożliwiające swobodny, nie wymagający pośpiechu ani niczym nie ograniczony seks, o jakich wcześniej mogli tylko pomarzyć. Świadomość własnego ciała, troska o zdrowie i znajomość swoich potrzeb, a także brak stresu wywoływanego przez obawę niechcianej ciąży – to wszystko sprawia, że życie erotyczne po pięćdziesiątce rozkwita.

Autor: http://www.sklep-intymny.pl/

Dołącz do dyskusji - napisz komentarz

Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi.
Obraźliwe komentarze są blokowane wraz z ich autorami.

  • Stara kobieta 23/03/2019, 10:51

    Zaczyna się? Kończy!!!!

  • Śnieżynka 26/01/2019, 20:50

    ❄️❄️❄️Pewnie, że tak. ☀️Zważywszy na fakt, iź naukowcy informują, że jeśli się suplementujemy, suplementami najlepszej jakości, to możemy dożyć w zdrowiu 120 lat. W tej chwili nawet 70-latki zmieniają odżywianie i napewno w ten sposób przedłużą swoje życie. A seks jest tak samo ważnym jego elementem jak oddychanie czy jedzenie. Pozdrawiam????
    Czy ktoś się ze mną zgadza?

  • caroline94 22/01/2019, 14:44

    Dobre współżycie może być nie tylko po 50tce, ale i po 60tce! :)
    medme.pl/artykuly/seks-po-60-tce-jak-robi-sie-to-w-polsce-a-jak-na-swiecie,69215.html

  • Śnieżynka 20/01/2019, 10:26

    Mamy dwudziesty pierwszy wiek i w tej chwili nie dziwią nikogo związki starsza kobieta, młodszy mężczyzna.
    Jednak musimy mieć świadomość że zdrowe ciało trzeba się zatroszczyć. Strasznie mnie drażni kiedy ludzie twierdzą że mają nadwagę ponieważ chorują. Otóż jest odwrotnie,chorują ponieważ mają nadwagę.
    Tak naprawdę żeby cieszyć się swoją seksualnością nie ma znaczenia ile masz lat.
    A jaki styl życia prowadzisz, czy myślisz o odżywianiu. Znam zaniedbanych 40 latków i przystojnych i pociągających 50 latków.
    Żeby seks dawał nam szczęście partner musi spełniać nasze oczekiwania.

  • Śnieżynka 20/01/2019, 9:41

    Może z 10 lat młodszym mężczyzną będzie ekscytująco?

  • Tedi 07/01/2019, 18:52

    Mam 55 lat ale jeszcze płakała byś że szczęścia jak bym cię posiadładnie i pociągną maratonik

  • Hala 29/04/2016, 8:42

    Malutka- sama zrob sobie orgazm i spelnij pragnienia zamiast narzekac ;)

  • malutka 28/04/2016, 14:10

    jestem po 50 i mam ogromna ochote na seks ,ale mój mąz stale zmęczony i zamiast mnie piescic to robi to byle jak i potem już ochota zamienia sie w ból a nie orgazm ,którego pragne.

  • Lila 28/04/2016, 13:14

    po 50 zacznijcie od tego twojafantazja.com/kulki-gejszy

  • Bea 24/07/2015, 13:34

    Dobry seks zaczyna się po pięćdziesiątce" co za bzdurny tytuł, to jekieś dowartościowywanie na siłę ludzi 50+?
    Kolejna bzdura że facet zawsze musimieć ochotę, nikt nie musi .

  • Pucia 22/07/2015, 20:21

    Od razu widac,ze artykuł napisa la osoba, ktora nie ma pojęcia o seksualnosci 40+. Połowa tego tekstu to stereotypowe gadki. Ponoć najcenniejsze są dla nas romantyczne gesty – pocałunki w usta, pieszczenie piersi i miejsc intymnych.
    No pewnie, większośc facetów po 55+ roku zycia to moze zaoferowac pieszczoty i nic wiecej.