Zdrowie 50 plus

Mięśniaki macicy

w ramach LiveChatu, który miał miejsce kilka dni temu,  za pośrednictwem portalu "Zdrowa ONA"  Redakcja serwisu kobieta50plus.pl uzyskała odpowiedzi na kilka ważnych dla naszych czytelniczek pytań
Dr hab. Sławomir Woźniak odpowiedział na nasze pytania dotyczące mięśniaków macicy :

•    Co należy zrobić, gdy kobieta w wieku 50+ podejrzewa u siebie lub wie, że ma mięśniaki macicy?

Mięśniaki macicy u kobiet w wieku 50+ pojawiają się rzadziej niż w okresie prokreacyjnym. Nie mniej jednak każda kobieta bez względu na wiek, w przypadku podejrzenia u siebie mięśniaków macicy czy innych dolegliwości „kobiecych” powinna udać się do lekarza ginekologa, który postawi odpowiednią diagnozę oraz podejmie decyzję odnośnie leczenia. Warto zwrócić uwagę, że mięśniaki macicy nie dające objawów mogą być pozostawione bez interwencji.

•    Czy da się jakoś ich uniknąć? Co ma wpływ na ich powstawanie (kwestie genetyczne, styl życia)? Czy jest to w jakiś sposób zdiagnozowane?

Zauważa się charakterystyczną zależność pomiędzy ilością urodzonych dzieci a występowaniem mięśniaków macicy. W tym wypadku dzietność kobiety chroni ją przed powstawaniem mięśniaków macicy. Wpływ na ich występowanie ma również rasa kobiety (geny). Szacuje się, że u afromamerykanek w wieku 50 lat ryzyko pojawienia się mięśniaków macicy wynosi 70%, natomiast u kobiet rasy białej szansa na ich zdiagnozowanie maleje do około 50%. Innymi czynnikami ryzyka są późna menopauza oraz wczesne pokwitanie. Ponadto zauważa się w badaniach naukowych, że dieta może mieć wpływ na powstanie mięśniaków macicy, np.  niedobór witaminy D3. Do czynników środowiskowych możemy jeszcze zaliczyć alkohol oraz kofeinę. Ich nadmierne spożycie może zwiększać ryzyko pojawienia się mięśniaków macicy.

Sposobem na ich uniknięcie może być eliminacja modyfikowalnych czynników ryzyka, jak np. uzupełnienie niedoborów witaminy D3 czy też ograniczenie picia alkoholu oraz kofeiny.

•    Gdzie szukać pomocy?
Pomocy należy szukać u lekarzy ginekologów. To oni są specjalistami w leczeniu mięśniaków macicy, dlatego jeżeli zależy nam na naszym zdrowiu warto od czasu do czasu zgłosić się na wizytę kontrolną do ginekologa.

Konsultacja merytoryczna i zdjęcie : dr hab. Sławomir Woźniak, ginekolog, ekspert programu „Zdrowa ONA”.



Dołącz do dyskusji - napisz komentarz

Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi.
Obraźliwe komentarze są blokowane wraz z ich autorami.

  • magdas 17/11/2017, 14:08

    mam mięśniaki. Brałam ten Cerazette przez ponad miesiąc. Wzięłam 39 tabletek. Pierwsze 8 dni nie krwawiłam. Potem to było różnie, raz mniej, raz duże krwawienie, odstawiam... Zastanawiam się nad tą drugą propozycją ginekologa: Mirena... na 5 lat... ale mam wątpliwości. Nic innego mi nie zaproponowała... Nie zna chyba tego nowego leku, bo nie zaproponowała. Czy ten lek ma też jakieś skutki uboczne? Dziękuję za podpowiedź. Pozdrawiam

  • Bogusia1111 15/11/2017, 13:44

    moja córka ma mięśniaki, ma dopiero 38 lat :( Lekarze proponują jej operacje. A może warto spróbować najpierw farmakologii? Czy któraś z Pań próbowała leczenia farmakologicznego? Jakie są skutki leczenia?

  • Początkująca 13/11/2017, 9:27

    Niestety jestem posiadaczką mięśniaków. Byłam u kilku ginów i żaden nie zaproponował mi leczenia farmakologicznego. Czy ktoś stosował?

  • Elzbieta 11/11/2017, 16:18

    Dawno temu mialam miesniaki, usunieto mi je razem z macica. Do dzisdnia mam z tego powodu dolegliwosci. Niestety, kiedys nie bylo leczenia farmakologicznego. Jesli ktos decyduje sie na operacje prosze dobrze to przemyśleć i poszukac tez innych rozwiazan.

  • kama 10/11/2017, 9:22

    szczerze , to mało się mówi o mięśniakach macicy a tyle kobiet je ma. Lekarz powiedział mi że mam mięśniaki i że są do obserwacji i tyle. Wizyta za pół roku. Chciałabym wiedzieć jak się je leczy?czy kobiety stosują leczenie farmakologiczne i jak się czują? czy są dla mnie jakimś zagrożeniem? Czy najlepszym rozwiązaniem jest operacja? Szukam informacji w internecie.

  • Mala 09/11/2017, 21:06

    Mam 35 lat, zagladam na ten portal bo sa tu ciekawe rzeczy. Mama ma miesniaki i okazuje sie ze ja tez, tylko malutkie. Narazie do obserwacji a mama do operacji:( chetnie poczytam o leczeniu farmakologicznym, jakies przyklady kobiet...

  • Beata 09/11/2017, 20:56

    Mam miesniaki, sa jeszcze male ale i tak mam obfite miesiaczki. Chcialabym leczyc sie farmakologicznie, moj lekarz jakos niezbyt dobrze odnosi sie do leczenia farmakologicznego. Niewiele wiem na ten temat. Fajnie ze piszecie. Wszedzie wypowiadaja sie eksperci, ale tak naprawde najbardziej przemawiaja do mnie historie kobiet ktore sie lecza.

  • Ewa 09/11/2017, 20:19

    Pamiętam, tak 10lat wcześniej lekarka leczyła mnie hormonalnie wstrzymując miesiączki. Tylko zniszczyłam sobie wątrobę i nic nie pomogło. Natomiast słyszałam od różnych lekarzy, że to był idealny moment na zmniejszenie mięśniaków, bo już nie odrosły. Z tego co wiem, lek stosuje się w celu zmniejszenia mięśniaków przed operacją usunięcia. Znam osobę w rodzinie, która wyłyżeczkowała mięśniaki i po 40-tce urodziła drugie dziecko. Czyli najpierw zmniejszyć, a później delikatnie usunąć. Ja mam wreszcie spokój. Nie mam tego "jeża" w brzuchu.

  • Ewa 09/11/2017, 20:13

    Chcę się podzielić z kobietami, że przed samą menopauzą, w wieku 49 lat zastosowałam 3-miesieczną kurację Esmya (dzięki Doktorze!) i mięśniaki zniknęły, a jako, że za chwilę miałam menopauzę, już się nie odnowiły. A męczyłam się z nimi ponad 10 lat. Polecam kurację! Kosztowało tyle, co wyjazd na urlop, ale to były najlepiej w życiu wydane pieniądze. Obecnie mam 55 lat i brak śladu mięśniaków.

  • Hania 09/11/2017, 7:28

    Wczoraj byłam u lekarza no i mam dwa malutkie mięśniaki. Odżywiam się w miarę zdrowo, dbam o siebie a tu jakieś mięśniaki. Póki co są małe, ale jestem zainteresowana leczeniem farmakologicznym. Nie chciałabym być operowana. Chętnie dowiem się na ten temat czegoś więcej. Najlepiej od kogoś kto stosował takie leczenie.

  • Zaciekawiona 08/11/2017, 22:01

    Rzeczywiscie taki: Live Chat z kobieta leczaca sie farmakologicznie. Wiadomo anonimowy, sama mam co prawda male miesniaki i nic nikomu nie mowie to krepujace, dla lekarza to reklama.

  • Przerazona 08/11/2017, 21:19

    Przydalby sie jakis wywiad z kobieta ktora ma miesniaki i sie leczy. To byloby interesujace. Wszedzie wypowiedzi lekarzy. Jak wyglada leczenie farmakologiczne? Jak sie funkcjonuje? Sama mam miesniaki, ale lekarz nic nie mowi o leczeniu farmakologicznym, mam miec operacje i sie boje.

  • smutna i zła 08/11/2017, 19:39

    Miałam mięśniaki i miałam operację i nie stosowałam leczenia farmakologicznego , bo w moim przypadku i kilku innych o których słyszałam było to nie sensowne. Wszystko oczywiście zależy od lekarza .
    Wiem,że jest to bardzo drogi lek i trzeba go podobno stosować pół roku.

  • Elsa 08/11/2017, 17:51

    Chyba nie ma nikogo kto by stosowal leczenie farmkologiczne, czyli to czysta teoria, dlatego wypowiadaja sie na ten temat sami eksperci. Brakuje przykladu kobiety leczacej sie.

  • ANNA 08/11/2017, 9:26

    mam małe mięśniaki, które nie dają żadnych dolegliwości, narazie do obserwacji. Co to za lek na mięśniaki?
    Jak działa? Czy są jakieś skutki uboczne? Ktoś stosował?

  • Marzena 07/11/2017, 12:36

    Czytalam ze jest podobno nowy lek na miesniaki macicy, drogi bo nierefundowany. Czy warto go stosowac? Czy ktos stosowal i opowie swoja historie?