Zdrowie 50 plus

Puste gniazdo

Jakież to dziwne uczucie kiedy dom kiedyś pełen ludzi i gwaru staje się powoli pusty i cichy. Nie wiedzieć kiedy znikają też niektóre rzeczy i meble.

Syn przechodzi na „swoje”... Jestem dojrzała kobietą, po 50. Miałam tylko jednego syna, ale mimo to czasami dopada mnie poczucie pustki. Piszę, że tylko jednego, bo pewnie trochę inaczej odczuwają tę pustkę matki większej liczby dzieci. A może przy większej liczbie dzieci nie można mówić o odczuwaniu pustki i „pustym gnieździe” ? Mój jedynak wyrósł na fantastycznego mężczyznę i to dowodzi, że moje wysiłki i nieprzespane noce nie poszły na marne. Jestem dumna z mojego syna, pewnie jak większość Polek 50 plus ze swoich dzieci, cieszę się, że idzie w świat dobrze przygotowany do życia na własny rachunek. Mam świadomość, że sprawdziłam się jako matka, na którą wkrótce przyjdzie etap bycia teściową i babcią. Teraz już od podejmowanych samodzielnie przez mojego syna decyzji będzie zależało jak ułożą się jego sprawy, moja rola w pewnym sensie została zakończona.

Oczywiście, że mam poczucie „pustego gniazda” i dopada mnie czasami ten charakterystyczny nastrój, choć zawsze przecież wiedziałam, że taki jest porządek tego świata. „Dzieci chowamy dla świata, nie dla siebie” – mówiły moje przyjaciółki. Jednocześnie jednak nagle jakby wbrew tym wszystkim dziwnym uczuciom i nastrojom uzmysłowiłam sobie, że posiadania „pustego gniazda” daje mi zupełnie nowe możliwości i szansę na coś nowego. Teraz po odchowaniu syna i przejściu na emeryturę mam długo wyczekiwany czas dla samej siebie. Czas, który chcę wykorzystać zachłannie co do minuty, mam zamiar dokładnie go zaplanować – przyznam się nawet, że mój apetyt na życie wzrasta z każdym dniem. Zostało mi statystycznie około 25 lat życia i to jak je wykorzystam w dużej mierze zależy ode mnie. Co dzień rano gdy wstaję wiem, że mam czas dla siebie i świat należy do mnie ! 

Zuzanna

 

Dołącz do dyskusji - napisz komentarz

Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi.
Obraźliwe komentarze są blokowane wraz z ich autorami.

  • krystyna 26/06/2012, 20:15

    cieszę się z mojego "pustego gniazda" i nareszcie mam czas dla siebie