Walizka- recenzja

Siła historii ukryta w tych przedmiotach potrafi być tak wielka, że zastępuje nam ludzi i marzenia






Walizka w reż. Doroty Ignatjew w Teatrze Żydowskim w Warszawie, opowiada historię sfrustrowanego mężczyzny, który nie poznał nigdy swojego ojca ani żadnej historii z nim związanej, aż do dnia odnalezienia walizki w zapomnianym Paryskim Muzeum Zagłady. To opowieść nie tylko o odnajdowaniu więzi rodzinnych ale również własnej tożsamości.

Każdy z nas trzyma w domu przedmiot, który kojarzy nam się z ważnym dla nas wydarzeniem albo osobą. Siła historii ukryta w tych przedmiotach potrafi być tak wielka, że zastępuje nam ludzi i marzenia. Walizka jest interesującym spojrzeniem na to co naprawdę jest ważne, szukaniu własnej drogi i przynależności. Sztuka jest godna polecenia jest również na wzgląd łamania stereotypu „żyda” jako wiecznie cierpiącego i pokrzywdzonego przez los.

Spektakl wystawiany jest we Foyer, którego kameralność na pewno ułatwia kontakt widza z aktorem, niestety obszerna scenografia uniemożliwia komfortowe oglądanie sztuki.

Walizkę można zobaczyć najbliższym czasie w Teatrze Żydowskim w Warszawie 25, 26 i 27 stycznia.

Autor wpisu*:
2 x 7 (mnożenie) =