Moje emocje

Sobotni koncert w Filharmonii Narodowej pod batutą Ewy Strusińskiej

Niezwykle nurtujące pytanie powraca - co napisać, jak wyrazić doznania i rodzące się emocje podczas koncertu, w którym „brałam udział”, słuchając? Jeśli napiszę – dziękuję za świetny koncert, zostanie odebrane, jak… banał? Jeśli dodam, kilka emotikonków, to chyba będzie zbyt… prozaicznie? Jeśli zacznę opisywać, dodając wiele przymiotników (miłych!), to - pewnie, że "słodzę". No właśnie – jakich słów użyć? aby opisać sobotni koncert w Filharmonii Narodowej, aby wydobyć, uwypuklić, uwiecznić, odzwierciedlić jego: aurę, klimat, rangę, profesjonalizm? Można napisać dziesiątki, setki słów (banałów?) i one będą sprowadzały się do... Podziękowań, bo nic lepszego nie przychodzi do głowy, bo nic nie zastąpi szczerego - DZIĘKUJĘ za NIEZAPOMNIANE DOZNANIA WSZYSTKIM WYKONAWCOM, licząc na kolejne, a kto nie doświadczył, niech żałuje, ale i zerknie, co bezpowrotnie stracił:

http://filharmonia.pl/koncerty-i-bilety/repertuar/koncert-symfoniczny94

Pozostająca pod WIELKIM WRAŻENIEM (banał, ale, jakże zgodny z prawdą!) – Edyta Kolasińska-Bazan.

P.S. Dodam, że dziękuję: Marii Machowskiej , Marcinowi Zdunikowi , Szymonowi Nehringowi za miłą niespodziankę na bis.

Wykonawcy:
Orkiestra Filharmonii Narodowej, Chór Filharmonii Narodowej
oraz:
Ewa Strusińska - Dyrygent, Maria Machowska - Skrzypce, Marcin Zdunik – Wiolonczela, artysta rezydent, Szymon Nehring – Fortepian , Grzegorz Gorczyca – Fortepian , Bartosz Michałowski – Szef Chóru
Program:
Joseph Haydn - Symfonia nr 45 fis-moll Pożegnalna
Ludwig van Beethoven - Koncert potrójny C-dur op. 56
Frederick Delius - Songs of Farewell na chór i orkiestrę
Arvo Pärt - Credo na chór, fortepian i orkiestrę



Autor wpisu*:
2 x 9 (mnożenie)
wynik podziel przez 6 i dodaj 0.5 =