Rosół wspaniały

Czy w te nasze bardzo mroźne dni nie macie ochoty na gorącą, rozgrzewającą zupę, ja tak?








Najlepiej  smakuje mi rosół. Jego walorem jest to, że podawać go trzeba „prosto z gazu”, w żadnym wypadku nie może być letni.


Kupujemy 200-300 gram wołowiny, indycze skrzydło i 4 skrzydełka kurczaka, włoszczyznę z kapustą włoską, do smaku przyprawy: sól, pieprz, listek laurowy, 5 ziarenek ziela angielskiego. Ja dodaję ząbek czosnku i gdy zupa jest ugotowana vegety do smaku plus oczywiście cebula, której "nie opalam".

Do zimnej wody (ok. 4 litry) wkładam umytą wołowinę, skrzydło indycze, a po kilkunastu minutach skrzydełka kurze. Całość zagotowuję. Powstały szum zbieram łyżką cedzakową. Zmniejszam ogień, aby wywar lekko bulgotał. Obieram 2-3 marchewki, pietruszkę, seler, por, cebulę, ząbek czosnku, myję i wrzucam do wywaru. Podkręcam gaz i doprowadzam do wrzenia.

Usuwam nowy szum. Dodaję przyprawy. Częściowo przykrywam garnek, zmniejszam ogień i wolno gotuję ok. 2 godzin, nie doprowadzając do wrzenia.

Ugotowany rosół można przelać przez gęste sitko. Jeśli jest wystarczająco klarowny, nie musimy. Podajemy z cienkim makaronem  typu nitki i kawałkami ugotowanej marchwi. Posypujemy posiekaną natką pietruszki. Jeśli ugotujemy w rosole więcej włoszczyzny, to mamy produkt wyjściowy do zrobienia sałatki jarzynowej, albowiem najsmaczniejsze są warzywa ugotowane właśnie w rosole. Jeśli zaś ugotujemy więcej wołowiny to mamy produkt wyjściowy do farszu do pierogów, krokietów, bądź do sztuki mięsa w sosie chrzanowym. Możliwości jest wiele. Spróbujcie. Koszt tego gotowania nie jest wielki. Ceny sezonowe mięsa i włoszczyzny.

Dodatkowo możemy przygotować sałatkę jarzynową

Ugotowane w rosole jarzyny w ilości 2 marchewki, 1 pietruszka, kawałek selera kroimy w drobną kosteczkę.

Osobno gotujemy 3-4 ziemniaki, obrane ze skórki, całe. Osobno również 2 jajka na twardo. Kiedy są schłodzone również kroimy w drobną kosteczkę. 5-6 ogórków konserwowych (niektórzy dają kwaszone-dla mnie są za kwaśne) obieramy ze skórki i też drobno kroimy. Kawałek świeżego pora, pokrojonego na bardzo małą kostkę i łyżeczkę cebulki, krojonej w ten sam sposób dodajemy do sałatki.

Kupujemy małą puszeczkę drobnego zielonego groszku, po odcedzeniu dodajemy do sałatki. Całość pieprzymy czarnym pieprzem, dodajemy łyżkę ulubionej musztardy, (ja posypuję całość dużą szczyptą vegety), 2-3 łyżki ulubionego majonezu. Wszystko mieszamy i wstawiamy do lodówki  w celu schłodzenia. Sałatkę podajemy np. do mięsa, ugotowanego w rosole z pieczywem.

Przepis z cyklu  SMAKI ZOSI
Autor wpisu*:
2 x 7 (mnożenie) =