Styl 50 plus
Artyści chcą Polski wolnej od GMO
Bo lubię zapach i smak dobrego jedzenia. Nie ilość a jakość.
Beata Tyszkiewicz, Jan A.P. Kaczmarek, Justyna Steczkowska, Zbigniew Libera, Piotr Młodożeniec, .....- to tylko nieliczni z grona wielkich artystów, którzy popierają festiwal "Kultura i natura. Stop GMO! Ocalić polskie nasiona".
Festiwal odbędzie się w dniach 9-10-11 grudnia 2011roku. Podczas festiwalu w całej Polsce odbędą się koncerty, spektakle, wystawy, jarmarki zdrowej żywności i wiejskiej sztuki, filmy i wykłady nt. zagrożeń GMO, happeningi, spotkania edukacyjne. To odpowiedź polskiego społeczeństwa na informację ministra rolnictwa o ""nowym"", rządowym projekcie ustawy o nasiennictwie, która otwiera Polskę na uprawy GMO. Ekolodzy są oburzeni, że w propozycji ustawy zabrakło zapisów o zakazie obrotu nasion GMO i o zakazie wpisywania do katalogu krajowego odmian genetycznie zmodyfikowanych.
Przeciwnicy GMO domagają się, by polski rząd, biorąc przykład z innych krajów Unii Europejskiej, wprowadził zakaz rejestracji odmian, obrotu i upraw roślin GMO w Polsce. Chodzi im zwłaszcza o natychmiastowy zakaz uprawy kukurydzy MON810 i ziemniaków Amflora.
Beata Tyszkiewicz, aktora, na pytanie czemu jest przeciwna GMO odpowiada:
- Bo lubię zapach i smak dobrego jedzenia. Nie ilość a jakość. Nie dajmy się zwariować!
Z kolei zdaniem kompozytora, Jana A.P. Kaczmarka, „genetycznie modyfikowana żywność stanowi jedno z większych zagrożeń dla świata. Niezależne badania dowodzą katastrofalnego wpływu GMO na zdrowie zwierząt, na których prowadzono doświadczenia. Nie ma powodu sądzić, że zdrowie ludzi nie ulegnie podobnej dewastacji”.
Organizatorami wydarzeń festiwalowych są m.in. Międzynarodowa Koalicja dla Ochrony Polskiej Wsi i osoby prywatne. Więcej na www.festiwalstopgmo.pl
Redakcja AgroNews
Artykuł dostępny
Festiwal odbędzie się w dniach 9-10-11 grudnia 2011roku. Podczas festiwalu w całej Polsce odbędą się koncerty, spektakle, wystawy, jarmarki zdrowej żywności i wiejskiej sztuki, filmy i wykłady nt. zagrożeń GMO, happeningi, spotkania edukacyjne. To odpowiedź polskiego społeczeństwa na informację ministra rolnictwa o ""nowym"", rządowym projekcie ustawy o nasiennictwie, która otwiera Polskę na uprawy GMO. Ekolodzy są oburzeni, że w propozycji ustawy zabrakło zapisów o zakazie obrotu nasion GMO i o zakazie wpisywania do katalogu krajowego odmian genetycznie zmodyfikowanych.
Przeciwnicy GMO domagają się, by polski rząd, biorąc przykład z innych krajów Unii Europejskiej, wprowadził zakaz rejestracji odmian, obrotu i upraw roślin GMO w Polsce. Chodzi im zwłaszcza o natychmiastowy zakaz uprawy kukurydzy MON810 i ziemniaków Amflora.
Beata Tyszkiewicz, aktora, na pytanie czemu jest przeciwna GMO odpowiada:
- Bo lubię zapach i smak dobrego jedzenia. Nie ilość a jakość. Nie dajmy się zwariować!
Z kolei zdaniem kompozytora, Jana A.P. Kaczmarka, „genetycznie modyfikowana żywność stanowi jedno z większych zagrożeń dla świata. Niezależne badania dowodzą katastrofalnego wpływu GMO na zdrowie zwierząt, na których prowadzono doświadczenia. Nie ma powodu sądzić, że zdrowie ludzi nie ulegnie podobnej dewastacji”.
Organizatorami wydarzeń festiwalowych są m.in. Międzynarodowa Koalicja dla Ochrony Polskiej Wsi i osoby prywatne. Więcej na www.festiwalstopgmo.pl
Redakcja AgroNews
Artykuł dostępny











Dołącz do dyskusji - napisz komentarz
Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.
Dodaj pierwszy komentarz i bądź motorem nowej dyskusji. Zachęcamy do tego.