Kilka słów o modzie
Magazyny mody polecają nam kolekcje prezentowane na nastoletnich panienkach.
Ale czy mamy ochotę na przebieranie się, odmładzanie na siłę?
Zastanawiam się nad tym problemem, dlaczego tak się dzieje. Mam wrażenie, że kobiety w tym wieku czują się zapomniane przez świat mody. A skoro tak, to przestają przywiązywać wagę do wyglądu, estetyki, dobrego smaku.
Mogłybyśmy, my kobiety po 50, spróbować to zmienić.
Zacznijmy od drobnych zmian. Na początek proponuję delikatny makijaż. On nas ożywi. Mamy za chwilę, właściwie, jesień, więc wprowadźmy do stroju szale w ciepłych, jesiennych kolorach. Uciekajmy od przygnębiających, ciemnych barw, aczkolwiek bardzo praktycznych. W tym sezonie modne są fiolety, szarości. Ale nie starajmy się od razu przebrać na fioletowo. Możemy dołożyć mały element w tym kolorze, np. pasek, rękawiczki, broszkę, naszyjnik. Starajmy się zachować umiar. Jeśli do urody pasuje fiolet (ładnie wyglądają w fiolecie panie o ciemnej karnacji), to jak najbardziej. Bądźmy modne.
Jesiennie pozdrawiam, Violetta Małaszkiewicz
Violetta Małaszkiewicz, stylistka mody w firmie PRESTOXXL . Zawodowo zajmuje się doradzaniem paniom w ugruntowanym wieku. Zwolenniczka umiaru w tworzeniu kreacji ale nie bez odrobiny szaleństwa, które każda z nas skrywa pod płaszczykiem "nie wypada".











Dołącz do dyskusji - napisz komentarz
maria 24/02/2014, 11:35
zle się dzieje że są pomijane kobiety babcie