Styl 50 plus

Liczy się rodzina

To także okazja by spróbować innych, niecodziennych potraw, które same nie byłybyśmy w stanie przygotować.

 

Zamówić Święta? Co zrobić, gdy przygotowanie świątecznego obiadu spędza sen z powiek? Co zrobić, gdy myśl choćby o przygotowaniu śniadania przyprawia o dreszcze? I wreszcie co zrobić, gdy mimo wielu trudów, kilku dni w kuchni, biesiadnicy nie wyglądają na zachwyconych próbując efektów? Odpowiedź jest prosta! Nie gotować! Nie zmuszać się do robienia czegoś wbrew sobie i oddać to w ręce specjalistów, którzy zrobią to z przyjemnością. Wyręcz się restauracją i zamów catering na święta. I rozkoszuj się tym, co przygotowano ku uciesze twego podniebienia.

Nie takie święta straszne
Czasem nie warto zbytnio się spinać i stwarzać niepotrzebne problemy. Codzienność, obowiązki, praca, czy wychowanie dzieci i tak przysparzają nam nerwów. Często bywa i tak, że mały problem, urasta w naszych myślach do rangi klęski. Najważniejsze ponoć, to oswoić wroga i nie poddawać się, ale nie dajmy się zwariować. Czasem warto przysłowiowo „wrzucić na luz” i niekoniecznie bawić się w Don Kichota. Jeżeli gotowanie to takie wiatraki, nie walczmy z nimi. Warto znaleźć i gwarantuję, że można znaleźć, przyjemność w świętach, o ile zlikwidujemy czynniki stresogenne. Współczesna kobieta pracuje na kilku etatach i wszędzie się sprawdza. Chce być i jest najlepsza. Świetny pracownik, odnoszący sukcesy, kochająca żona i matka, kucharka, pani sprzątająca, pralnia … Wiele w jednym. Jeżeli więc jakąś z tych czynności, prac, da się zastąpić, warto to zrobić. Zwłaszcza przed świętami. Każda gospodyni, lubi raz na jakiś czas odpocząć od codziennych, domowych prac. – I ma do tego prawo. Niedawno wprowadziliśmy do naszej oferty usługi cateringowe i nie przypuszczałam, że cieszyć się będą tak dużym zainteresowaniem. Obecnie, ze względu na zbliżające się święta, obserwujemy wzmożony ruch w zamówieniach. Przygotowaliśmy zróżnicowaną ofertę, która zaspokoi każdy kulinarny gust. Cieszę się, że kobiety potrafią wybrać między sprawami mniej i bardziej ważnymi i jeśli pojawia się wybór gotowanie czy czas spędzony z rodziną, wybierają rodzinę – mówi Karolina Kocyłowska, dyrektor hotelu The Granary i Restauracji Mennicza Fusion.


Liczy się rodzina
Wspólny, smaczny posiłek potrafi zdziałać prawdziwe cuda. Sprawia, że cała rodzina zasiada wspólnie, w tym samym czasie, przy jednym stole i może ze sobą pobyć. I wcale nie jest powiedziane, że ma to być konsumpcja, własnoręcznie przygotowana. Równie miło można spędzić czas, spożywając kupione dania. Warto zadbać, by były smaczne i pięknie przygotowane. Warto zadbać o ich eleganckie świąteczne podanie. Gdy brakuje sił, gdy codzienna gonitwa przytłacza, warto pozwolić sobie na małe rozpieszczenie. Niech jedzenie nie będzie przymusem, a przyjemnością. Stanie się nią bez wątpienia, gdy przygotuje je kulinarny spec. Świąteczne posiłki zamówione np. w restauracji to odpoczynek i możliwość wyluzowania. Nie trzeba się martwić, czy ziemniak się dogotuje i nie będzie zasłony, albo czy wielkanocny żurek jest doprawiony w odpowiedni sposób. To także okazja by spróbować innych, niecodziennych potraw, które same nie byłybyśmy w stanie przygotować. Można w pełni delektować się towarzystwem, z którym się spotkaliśmy, cieszyć się z możliwości wspólnego pobycia i poznać nowe smaki. – Cieszę się mogąc przygotowywać świąteczne potrawy dla różnych osób. I gotowanie i jedzenie to przyjemność. To bardzo ważne zwłaszcza przy okazji Świąt. Jeżeli ktoś nie potrafi, nie lubi, czy nie ma czasu, niech zostawi to tym, którzy kochają to robić. A sam, niech czerpie radość z ich spożywania – wtrąca Mateusz Malinowski, szef kuchni, Mennicza Fusion.


Gotowanie tak, ale nie na żądanie
Utarło się nie wiedzieć czemu, że rodzinne święta, to posiłki domowe, przygotowane przez panią domu. I ta chcąc, nie chcąc, zmęczona czy nie, wstaje rano i pędzi do kuchni, przygotowywać kulinarne cuda. - A gotowanie nie może być przymusem, bo przestaje być przyjemnością. Nie może być działaniem, typu wyrzut sumienia, muszę gdyż jestem żoną, matką, córką, synową. Gotowanie musi być pasją, inaczej jedzenie nie będzie smaczne. Wiem coś o tym! – przestrzega Mateusz Malinowski. Zmęczona gospodyni, to niepełna gospodyni. Dlatego zwolnij, odpocznij, przełam konwenanse i zleć gotowanie innym. Masz prawo do uwolnienia się spod rządów garnków i patelni. Inni zrobią to z przyjemnością, dla twojej przyjemności. I te święta będą takie same, jak te gdybyś wojowała w kuchni. A może nawet lepsze, bo będziesz wypoczęta i nie będziesz się stresować. Wystarczy inaczej spojrzeć – Święta to rodzina, to wspólny czas, naucz się nim dobrze zarządzać. Mniej zmęczona, odprężona, wyspana, lepiej się czując będziesz milsza, bardziej rozmowna i chętna do wspólnej rodzinnej zabawy.

www.thegranaryhotel.com

Dołącz do dyskusji - napisz komentarz

Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi.
Obraźliwe komentarze są blokowane wraz z ich autorami.

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Dodaj pierwszy komentarz i bądź motorem nowej dyskusji. Zachęcamy do tego.