Styl 50 plus
Pozytywne myślenie
Czy słyszałaś o sile pozytywnego myślenia? Zwykle słyszymy: na pewno wydarzy się coś złego!
Wybuchnie pożar, przejdzie tornado lub trzęsienie ziemi zrujnuje wszystko dookoła.... I staje się. Tak jak myśleliśmy. Znowu przytrafia się nam coś złego. „ A nie mówiłam, że tak będzie?!”
No właśnie! Mówiłam, myślałam i stało się! Tak działa siła przyciągania, siła naszych myśli. Jeżeli intensywnie myślimy o tym, że coś nam się przytrafi, znacznie zwiększamy szanse na to by tak sie stało. Podświadomie dążymy do tego by stało się to, o czym myśleliśmy. Nawet nie zdajemy sobie sprawy z tego, że podejmujemy decyzję i wykonujemy czynności za pomocą, których dążymy do tego by spełniły się nasze myśli. Gdy wmawiamy sobie, ze wydarzy się coś złego, wydąża się. Gdy mówimy i myślimy, że spotka nas cos dobrego, tak też się dzieje.
Na tym polega siła pozytywnego myślenia. Myśląc pozytywnie ukierunkowujemy się w taki sposób by podejmować czynności zmierzające do osiągnięcia sukcesu. Jeżeli na przykład naszym celem jest uzyskanie podwyżki w pracy pozytywne myślenie i tłumaczenie sobie: dostanę podwyżkę, będę zarabiać 300 złotych więcej! Lub pójdziemy jeszcze dalej: gdy dostanę podwyżkę zapiszę sie na kurs tańca itd., po pewnym czasie zaczynamy wierzyć, że faktycznie tak się stanie i podejmujemy stosowne czynności ku temu by faktycznie tak się stało.
Pozytywne myślenie o pewnych rzeczach ściąga pozytywne wydarzenia. Zjawisko to zwane jest przez niektórych „samospełniająca sie przepowiednią”.
Rhonda Byrne w książce „Sekret” opisuje dość dobrze to zjawisko. Według autorki, wspomnianej książki nasza podświadomość nie zauważa słowa „nie”. I faktycznie często tak jest, można więc wpaść przez nie w tarapaty i samemu ściągnąć na siebie coś nieprzyjemnego np. myśląc intensywnie: nie chce zostać wytypowana do prowadzenia sprawy X. Biorąc pod uwagę niedostrzegalność słowa „nie”, łatwo zauważyć, co na siebie ściągam myśląc w ten sposób. A mogłam przecież pomyśleć: chcę by sprawą X zajął się pan Piotr, bo zna się na tego typu sprawach.
Wiem, że to wszystko brzmi jak jakieś dziwne „czary mary”, ale warto przeanalizować pewne życiowe sytuacje. Wiele osób zauważyło, iż naprawdę ich podświadomość działa w ich życiu więcej niż oni sami w sposób zupełnie świadomy. Pozytywne myślenie niewiele kosztuje a może wiele zdziałać. Dlaczego więc nie skorzystać?
Małgorzata Ożóg-WierzbickaAutorka w 2008 roku ukończyła studia prawnicze i urodziła dziecko. Większość czasu poświęca opiece nad synkiem, który jest miłością jej życia i inspiracją do tworzenia. Amatorsko pisze artykuły i felietony, głównie o sprawach bliskich jej życiu.
Zdjecie TERKA (uczestniczka forum)











Dołącz do dyskusji - napisz komentarz
Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.
Dodaj pierwszy komentarz i bądź motorem nowej dyskusji. Zachęcamy do tego.