- Jesteś tutaj:
- Strona główna
- » Styl 50 plus
- » Sukces zawodowy kobiet
Przeczytaj także…
Sukces zawodowy kobiet

Przygotowując się do napisania tego krótkiego (jak dla tej tematyki) felietonu przeczytałam mnóstwo artykułów w prasie oraz kilka publikacji podsumowujących badania statystyczne.
Obraz, który przedstawiają, pokazuje wyraźnie, że dotychczasowy porządek świata ulega przemianie. Niestety obecne pokolenie pracujących kobiet płaci za to ogromna cenę, przy czym do wygrania jest spokojniejszy, mniej agresywny, piękniejszy i bardziej sprawiedliwy świat w przyszłości. Aby podjąć zadany w tytule temat, trzeba mieć jasność, co oznacza „kobieta sukcesu”. Przyjęłam , że chodzi tu o ambitną zawodowo kobietę - przedsiębiorczynię, menedżerkę.
W Polsce kobiety stanowią około 40 % ogółu zatrudnionych. Ale, niezależnie czy pracują w biznesie, samorządzie, nauce, administracji centralnej, zajmują tylko 3-5 % najwyższych stanowisk. Kobiety pełniąc te same obowiązki mniej zarabiają, wolniej awansują. Pierwsze miejsca na listach wyborczych „tradycyjnie” zarezerwowane są dla mężczyzn. Tylko niektóre partie wyborcze zdecydowały się na wprowadzenie parytetów dla kobiet, w tych które tego nie wprowadziły dominuje przekonanie „nikt kobietom nie zabrania kandydowania”, itd.
Zjawisko dyskryminacji kobiet jest bardzo złożone, wielu zaprotestuje, że takiej dyskryminacji nie ma i że zdecydowanie mniej kobiet niż mężczyzn decyduje się na intensywną karierę zawodową. To na pewno prawda, bo kobiety racjonalnie zdają sobie sprawę z kosztów jaki muszą ponieść, w tym przede wszystkim:
- przeciwstawienie się społecznym stereotypom, z których najsilniejszy nakazuje wspierać mężczyznę w jego karierze;
- rezygnację z życia rodzinnego (lub heroiczny wysiłek, żeby godzić życie zawodowe z karierą i przy godzeniu obu funkcji trzeba założyć przerwę w karierze i podziale czasu na czas na pracę i czas na dom);
- gotowość do podejmowania większego wysiłku od kolegów w pracy w celu osiągania tych samych rezultatów.
Kobiety pracują zawodowo i pracują w domu. W czasie, kiedy kobiety pracują w domu, mężczyźni przeważnie albo pracują zawodowo albo odpoczywają. Tak czy inaczej dostają od swoich partnerek w prezencie czas do wykorzystania. Codziennie: godzinę, dwie, trzy… Ile to jest w ciągu roku: licząc tylko po godzinie to daje 15 wolnych dni (wliczyłam godziny na sen, spanie też fundujemy!) Gratis ! I nie tylko czas, także „zdjęcie z głowy” myślenia czy zakupy są zrobione, co ugotować, czy na jutro wszyscy mają przygotowane czyste ubrania, czy rachunki są zapłacone. Jak bardzo może to wzmocnić karierę ? Każdy kto uświadomi sobie to zjawisko nie będzie miał wątpliwości, w jak w wielkim stopniu kobiety odciążają mężczyzn.
Powszechna aktywność kobiet w życiu publicznym (zawodowym, naukowym, politycznym) ma krótką historię. Jeszcze krótszą pewnie ma model rodziny, gdzie mężczyzna zajmuje się domem na równi z kobietą. Świat nie zdążył jeszcze przebudować społecznych wzorców, z których przez setki lat korzystał. Stąd, przypuszczam, rodzi się niezrozumienie zachodzących procesów, które w każdym przypadku doprowadzą do zmiany, jak woda która znalazła już dla siebie szczelinę. W tej sytuacji zmiany trzeba mieć świadomość swojego otoczenia. Tylko to może być gwarancją sukcesu. Oto kilka zjawisk, które kobiety codziennie spotykają na swojej zawodowej drodze. Sądzę, że poznanie mechanizmów, które je formują, mówienie i informowanie o nich doprowadzi do ich zrozumienia, przełamania i zmiany.
Szklany sufit – niewidzialna bariera, która stoi na kolejnych szczeblach kariery, w szczególności uniemożliwiająca awansowanie na najwyższe stanowiska; niewidoczne, formalnie nieistniejące przeszkody, jakie napotykają kobiety pełniące funkcje kierownicze; symbol pseudo możliwego awansu przy jego niedostępności. Jak pokazują wyniki badań większość kobiet (52%) zatrudnionych na stanowiskach kierowniczych postrzega istnienie „szklanego sufitu”, podczas gdy mężczyźni (82%) zaprzeczają jego istnieniu, twierdząc że nie posiadają odpowiedniego doświadczenia. Zjawisko to jest wzmacniane prze homogeniczność kadry menedżerskiej, szczególnie najwyższych szczebli. Obsadzanie stanowisk często zależy od nieformalnych stosunków i w zasadzie to mężczyźni (ci którzy już są menedżerami) podejmują decyzje o awansie kolejnych mężczyzn.
Szklane ściany – określenie zjawiska pokrewnego do „szklanego sufitu”. Chodzi o utrudnienie w awansie ze stanowiska pomocniczego na kierownicze. Zjawisko dotyczy przede wszystkim kobiet zatrudnionych na stanowiskach biurowych, w sekretariatach. Mimo posiadanych kwalifikacji kobiety takie nie awansują z powodu braku doświadczenia na stanowiskach kierowniczych oraz z powodu, że „menedżerowie nie wywodzą się z funkcji uważanych za wspierające, tylko z funkcji centralnych”.
Lepka podłoga – to zjawisko często towarzyszy „szklanym ścianom”. Tak określa się stanowiska, z których trudno jest awansować. Są to przeważnie stanowiska pomocnicze: asystentki, sekretarki, tłumaczki
„Szklane ruchome schody” - termin odnoszący się do sytuacji uprzywilejowania mężczyzn w zawodach tradycyjnie uprawianych przez kobiety. „Szklane ruchome schody” to zjawisko wznoszące mężczyzn na wyższe szczeble kariery zawodowej, to przeciwieństwo „szklanego sufitu”. Jak podaje Linda Brannon „ponieważ panuje opinia, że mężczyznom nie przystoją zajęcia kojarzone z kobietami, mężczyźni wykonujący „kobiece zawody” są awansowani na stanowiska zarządców czy nadzorców. Nie szukając daleko, w tak sfeminizowanych zawodach jak nauczyciel lub urzędnik, dyrektorem szkoły jest przeważnie mężczyzna, a kierownicze funkcje w urzędzie pełnią najczęściej mężczyźni. Niestety nie spotkałam się w administracji z testami kompetencji (takimi „z prawdziwego zdarzenia”), chociaż powody ich nie przeprowadzenia są pewnie inne…
I na koniec dodam jeszcze „kwiatek” z języka polskiego. Co robi mężczyzna w domu ? Pomaga !!! Nie „prowadzi dom” wspólnie ze swoją partnerką, tylko „pomaga sprzątać”, „pomaga wyrzucać śmieci”, „pomaga gotować”, „pomaga robić zakupy” itd. Zgodnie z takim stwierdzeniem ciężar zadania domowego i odpowiedzialność za jego wykonanie spoczywa na żonie, partnerce, kobiecie. Proszę, mówmy inaczej, bez tych drobnych zmian trudno będzie modelować inne zachowania parterów, mężów, teściowych i swoje !
Dorota Zbińkowska, RES MANAGEMENT
zdjęcie: Dogwalik z forumkobieta50plus.pl
