Styl 50 plus

Zmieńmy swoje nastawienie!

Bardzo często narzekamy na swój los zamiast wziąć go w swoje ręce. Nie lubimy wyścigu szczurów i oceniania, ale często porównujemy się do innych.


Uskarżamy się, jak to jest nam źle, bo nie mamy pracy, albo że za mało zarabiamy, zamiast poszukać takiej, która usatysfakcjonuje nas finansowo i sprawi, że poczujemy się zadowoleni i spełnieni. Jeśli urządzono by konkurs na najbardziej niezadowolony naród, to Polska na pewno znalazłaby się w pierwszej trójce. Najbardziej marudni są dziadkowie. Już się utarło, że ze względu na wiek każda starsza osoba, czy to w moherowym berecie, czy w filcowym kapeluszu od rana do nocy narzeka na rząd, pogodę i kolejki u lekarza. Nawet nie pomyśli, że może czasem musi być brzydko na dworze, albo, że sama jest częścią tej kolejki w poradni, biegając do doktora po tanie leki, suplementy diety czy rady, co zrobić z zepsutą protezą.

Młodsi też narzekają. Uskarżają się na pracę i brak pieniędzy, na swoje dzieci, na niedostatek czasu dla siebie. Tylko dlaczego? Przecież pracę wyszukujemy sobie osobiście, dzieci są własnym dziełem i hodujemy je na własnej piersi, a czas wolny spędzamy według własnego uznania. Robotę zawsze możemy zmienić jeśli ta, którą posiadamy nie spełnia naszych oczekiwań. Pociechy wychowują się same, bo nie poświęcamy im czasu, a młodzież bez wzoru do naśladowania, bez kogoś kto weźmie za rękę i pokaże słuszną drogę, robi się rozwydrzona i chamska.

Może zatem przydałoby się wygospodarować odrobinę czasu codziennie by stać się drogowskazem i nauczycielem życia? Jeżeli zaś chodzi o brak czasu dla siebie- czemu nie wykorzystujemy w pełni z wynalazków nowoczesnych technologii? Czemu tracimy czas na czekanie w ogromnych kolejkach zamiast kupić wszystko przez net? Czy apteka internetowa czy sklep on-line nie jest lepszym rozwiązaniem aniżeli tłumne markety? To oszczędność czasu i pieniędzy.

Choć młodzież też narzeka, błyskawicznie nabiera entuzjazmu. Nastolatków charakteryzuje beztroska i luz. Młodzi ludzie są pełni niesłabnącej energii, są naszą nadzieją. Aż ciężko uwierzyć, ale kiedyś byliśmy tacy sami. Aż strach pomyśleć, ale niebawem i młodzież się zestarzeje.

Natalia Lach

Tekst dostępny także na:  artelis.pl

Dołącz do dyskusji - napisz komentarz

Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi.
Obraźliwe komentarze są blokowane wraz z ich autorami.

  • kama 01/04/2012, 21:49

    Ble,ble,ble.....zyjemy w kraju ogolnej szczesliwosci i dobrobytu pod rzadami charyzmatycznych i kompetentnych politykow,praca tylko czeka,zeby ja sobie wybierac,zdrowie nam kwitnie a sluzbe zdrowia mamy na wyciagniecie reki przy kazdej potrzebie...A tacy marudni jestesmy...no nic,tylko trzeba nas do gazu,jak najszybciej...! Flaki sie przewracaja jak sie czyta takie odkrywcze wywody...!