- Jesteś tutaj:
- Strona główna
- » Styl 50 plus
- » Zrób to dzisiaj
Przeczytaj także…
Zrób to dzisiaj

Zrób to dzisiaj Zrób dzisiaj, co masz zrobić jutro – będziesz miała dwa dni wolnego Nie odkładaj niczego na "jutro". Dlaczego? Po prostu nie warto. Nie ważne jak wielkie czy małe zadanie przed Tobą stoi – zacznij działać już teraz. Zacznij od czegokolwiek – może np. spisz listę czynności, którą musisz wykonać, by zrealizować swoje działanie.
Zrób pierwszy krok – wiem, że jest on najtrudniejszy, ale kiedy już zaczniesz pójdzie Ci o wiele łatwiej. Nie szukaj wymówek (a każda z nas dla każdej sytuacji potrafić ich wymyślić setki). Zbliża się termin oddania jakieś pracy, a Ty jeszcze nawet nie zajrzałaś do materiałów? Ogarnia Cię przemożna obawa, że jest tego tyle a zostało tak mało czasu? Czy to wszystko sprawia, że tym bardziej nie zaglądasz do notatek? Nie masz motywacji, by zacząć? Może zacznij od planu tego, co masz przygotować. Spisz sobie w punktach najważniejsze zagadnienia, a może masz już listę? Może Twoim pierwszym krokiem będzie więc zrobienie listy bardziej szczegółowych zagadnień. Podejmij jakieś działanie – jakiekolwiek. Im więcej ich podejmiesz, tym większe będziesz mieć szanse na pozytywne załatwienie sprawy.
To właśnie odkładanie sprawia, że problem z każdym dniem staje się coraz większy i większy. I może nadejść taki dzień, że o ile na początku rozwiązanie problemu byłoby prostsze, o tyle teraz może wymagać od nas o wiele więcej wysiłku. No i oczywiście większy będzie poziom stresu.
Miałam często problem ze zmywaniem naczyń – prozaiczna czynność. Nie lubiłam (zresztą nadal nie lubię ;) tej czynności, więc zawsze ją odkładałam. Kiedy więc już brakło czystych naczyń, życie zmuszało mnie, bym pozmywała całą ich stertę. Nie było to przyjemne doznanie. Musiałam w końcu wziąć się w garść i znalazłam metodę dzięki książce Kerre'go Gleeson'a "Osobisty program Efektywnej Pracy, czyli Zrób to od razu". Motywowałam siebie do zmywania, mówiąc iż następnego dnia wcale nie będę miała większej ochoty na zmywanie niż mam dzisiaj. Jeśli zrobię to teraz – zajmie mi to chwilę i rano z przyjemnością (patrzenia na czysty zlew) mogę sobie zrobić kawę. Na początku może nie było łatwo, ale z każdym dniem było coraz łatwiej. Teraz muszę być naprawdę bardzo zmęczona, by pójść spać i nie pozmywać. Praca nad sobą przy zmywaniu naczyń pozwoliła mi również nauczyć przestać zwlekać przed nauką do egzaminów. Wynik – dostałam nawet nagrodę dziekana za dobre wyniki. Było warto podjąć to wyzwanie. Egzaminy zawsze były stresujące – ale od tamtej pory już nie tak.
Odkładanie ma jeszcze gorsze następstwa w pracy w biurze. Odkładasz wysłanie jakiegoś dokumentu urzędowego? Mogą przepaść ważne terminy lub możesz zapłacić karę. A czy to wiele wysiłku - sporządzić pismo, zakopertować i wysłać. Krótka robota, zero stresu. Robisz i idziesz dalej, zgodnie z powiedzeniem:
"Zrób dzisiaj co masz zrobić jutro – a będziesz miał 2 dni wolnego".
Coś w tym musi być.
Anna Urban
