Emerytka z musu
Wystąpiłam w mojej sprawie do Kancelarii Premiera, do Rzecznika Praw Obywatelskich, do Ministra Pracy i Polityki Społecznej, każda z tych instytucji odpowiedziała mi, że takie jest prawo na PKP, więc dlaczego słyszę i czytam ciągle, że brakuje rąk do pracy! Po co ta cała czcza gadanina w mediach, że Polacy zbyt wcześnie odchodzą na emerytury, jeżeli w wieku 55 lat zrobiono ze mnie emerytkę z "musu", bo takie są przepisy, mimo że nadal chciałam być czynna zawodowo i dalej rozwijać swoje umiejętności mimo osiągniętego wieku, w którym ustawodawca przewidział możliwość wcześniejszych świadczeń emerytalnych. Niestety takie podejście pracodawcy, który wykorzystuje możliwość redukcji zatrudnienia starszych pracowników poprzez "wypychanie" na wcześniejsze emerytury jest w Polsce częste, acz bardzo krótkowzroczne i stanowiące duże zagrożenie dla rozwoju i konkurencyjności firmy w przyszłości. Moja prośba o przedłużenie mi stosunku pracy nic nie dała. Mój pracodawca po dzień dzisiejszy robi wszystko, żeby pozbyć się starszych pracowników (dot.PKP). Niestety sprawy sądowe w tej sytuacji wygrywa pracodawca, ponieważ sąd najwyższy w orzecznictwie przyjmuje, że osiągnięcie wieku emerytalnego może być podstawą do zwolnienia pracownika. Od ponad pół roku jej poszukuję na zlecenie, na pół etatu i nic. Mieszkam w okolicach Ostrowa Wielkopolskiego, gdzie nie ma pracy dla ludzi młodych, a co dopiero mówić o emerytach. Moja emerytura wynosi 1096,57 po 30 latach pracy w administracji państwowej. Z wyrazami szacunku dla wszystkich tych, którzy zwrócili uwagę na istniejący problem, z którym Rząd nie potrafi nic zrobić, prócz obcinania emerytur,
Małgorzata
jeden z listów nadesłany w związku z akcją Konsoli














Dołącz do dyskusji - napisz komentarz
Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.
Dodaj pierwszy komentarz i bądź motorem nowej dyskusji. Zachęcamy do tego.