Nie miałam serca zostawić

Poszukuję domu dla młodej i bardzo ładnej suki, która prawdopodobnie została wyrzucona z samochodu (ewentualnie zgubiła się) w okolicach podpiaseczyńskiej Piskórki.

 

Psica koczowała przy szosie, ale goniła każdy przejeżdżający samochód. Nie miałam serca jej zostawić! Jest łagodna, przymilna i nieszczekliwa. Potwornie wygłodniała - rzuca sie na jedzenie. Musiała się długo błąkać, bo ma bardzo sfilcowaną sierść. Jest duża (ale już nie urośnie, bo ma ok. półtora roku), sierść płowo-ruda, półdługa, piękny puszysty ogon, ciemne "wykończenie" pyska i uszu. Nie może u mnie zostać, bo moje stare psy oraz dwa koty pędzą ją straszliwie.

Może ktoś z Państwa mógłby ja przygarnąć lub zna kogoś kto mógłby to zrobić. Będę bardzo wdzięczna za pomoc i wszelkie informacje.

Podaję moje numery telefonów - komórka 606 955 424, dom 22/ 736 33 89.

Pozdrawiam serdecznie Agnieszka Gutkowska

 


 

Autor wpisu*:
2 x 7 (mnożenie) =