Kobieta 50 plus » Zestaw wiadomości

Weranda literacka

  • Dbajmy o relacje

    Spotykam ludzi. Codziennie. Rano otwieram oczy i widzę twarz mojego męża.
  • Droga ku światu (2)

    Kiedyś życie po pięćdziesiątce musiało być bardzo smutne. Dzisiaj możliwości jest znacznie więcej.
  • Droga ku światu (1)

    Od pewnego czasu słyszę bicie swojego serca. Wyraźne dudnienie, szmer pompowanej krwi.
  • Na Olimpie codzienności

    Jak co sobotę byłam na Olimpie i złożyłam ofiarę, z siebie, wielu bogom. Przede wszystkim temu dwojga imion "Pranie-sprzątanie".
  • Nie chcę być sama

    Już nie chcę być sama Znany scenariusz Wyryty rylcem czasu
  • Dress Party - sposób na dobrą zabawę

    Nie miałam pojęcia co to takiego ani z czym się to je. Niby znajome ale obcobrzmiące.
  • Polka miejska, Polka wiejska (2)

    Mąż nr 2. Studia Kwiatkowska skończyła z problemami. Nie była już osobą tak ambitną i pełną zapału do nauki jak w czasach licealnych.
  • Polka miejska, Polka wiejska (1)

    Ciepłe niedzielne przedpołudnie. Na bazarze ruch i gwar zaczyna się już przed 6:00.
  • Na lepszą przyszłość

    Zbliża się rocznica podpisania Porozumień Gdańskich, w telewizji oglądamy wspomnienia osób związanych z "Solidarnością".
  • Kobiety z Wenus, a mężczyźni z Marsa?

    Nie jest aż tak istotne, z jakiej planety kto pochodzi, ważne, że pojmowanie tych samych zjawisk i uczuć jest diametralnie różne.
  • Co dalej ?

    Mam ponad 60 lat Obrosłam drugą skórą A może trzecią i czwartą
  • To się tak tylko mówi (2)

    Polka pięćdziesiątka. Aktywna, ciekawa świata, wolna, pełna planów i marzeń? Realizująca się w dobrym związku? Szczęśliwa? Poszukująca? Twórcza? Próbowałam ją odnaleźć.
  • To się tak tylko mówi (1)

    Polka pięćdziesiątka. Aktywna, ciekawa świata, wolna, pełna planów i marzeń? Realizująca się w dobrym związku?
  • Z wrocławskiej werandy

    Starość i radość. Na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdańsku, który to Festiwal w 1986 roku przeniesiony został do Gdyni i tam się dotąd corocznie odbywa,
  • Sseeee opowiada

    Krople potu zamieniam w krople wody i odwrotnie. Pod prysznicem i nad moim ukochanym żółtym kubaskiem.