Zdrowie 50 plus
A gdzie te pieniądze?
Minister zdrowia Ewa Kopacz z szefem NFZ Jackiem Paszkowskim zastanawiają się, jak wydać dodatkowe miliardy, które są w budżecie funduszu.
Skłaniają się do tego, aby przeznaczyć je na leki. Skąd się te pieniądze wzięły? Ze składek wpływa więcej niż zaplanowano, bo przyjęto zbyt pesymistyczne prognozy. Choć lekarze mają inne zdanie od urzędników, jak powinna być podzielona finansowa górka, to jednak czego by nie zrobiono, kolejki do specjalistów nie znikną.
Ostateczną decyzję, do kogo trafią pieniądze, podejmować będą szefowie regionalnych oddziałów NFZ.
Tylko pierwszy kwartał przyniósł Funduszowi blisko 600 milionów złotych nadwyżki. W styczniu do kasy NFZ wpłynęło 152,5 mln złotych ponad zaplanowaną kwotę 4,2 mld złotych. W lutym było to 213,5 mln ponad plan, a w marcu już blisko 225 mln złotych więcej.
Szacując, że nadwyżki utrzymają się na marcowym poziomie, NFZ może liczyć jeszcze dodatkowo na co najmniej 2 mld złotych do końca roku. Razem z nadwyżką za pierwszy kwartał, Fundusz na leczenie dostanie ponad 2,6 mld złotych więcej niż planował, czyli 58,9 mld złotych.
Bezpośrednim powodem większego spływu składek są rosnące płace i malejące bezrobocie. Składka bowiem to nic innego, jak 9 procent naszych miesięcznych przychodów. Plan na dany rok jest konstruowany w połowie roku poprzedniego.
Przy prognozowaniu brane są pod uwagę wskaźniki z czterech instytucji - Ministerstwa Finansów, Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej, ZUS i KRUS. Wraz z ożywieniem gospodarczym, a co za tym idzie wzrostem zatrudnienia, rośnie liczba osób płacących składki.
O ostatecznym podziale pieniędzy w regionach najwięcej będą mieli do powiedzenia dyrektorzy oddziałów wojewódzkich. Na pewno przeznaczą je na refundację leków aptecznych i programy lekowe.
Pulę pieniędzy na refundację leków obcięto w tegorocznym budżecie najbardziej, bo aż o blisko pół miliarda złotych.
Nie należy liczyć na to, że dodatkowe pieniądze wpłyną na zmniejszenie kolejek przed gabinetami lekarskimi czy spadek cen leków. Oprócz ubiegłego 2009 roku, co roku wpływy ze składek przewyższały plany. W ciągu sześciu lat wydatki na leczenie zwiększyły się blisko dwukrotnie, a nie wpłynęło to na zmniejszenie kolejek czy spadek cen leków.
wiecej na www.money.pl











Dołącz do dyskusji - napisz komentarz
Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.
Dodaj pierwszy komentarz i bądź motorem nowej dyskusji. Zachęcamy do tego.