Modna herbata

Co ma wspólnego herbata z modą? Torebkę! Tego ranka pomyślałam, że potrzebuję kubka specjalnego rodzaju herbaty.

Rozejrzałam się dookoła i, ku mojemu zdziwieniu, nie znalazłam ulubionej herbaty Rooibos z kawałkami dzikiej wiśni. Skończyła się! Szybko odnotowałam to na liście zakupów, ale to jeszcze nie rozwiązywało problemu. Będąc pod wpływem lekkiego szoku, postanowiłam zaparzyć zieloną herbatę z dodatkiem brzoskwini i kiwi i delektować się jej smakiem. Kryzys został zażegany i mogłam wrócić do co porannego rytuału czytania newsów.

Przeglądając najświeższe wiadomości zwróciłam uwagę na fotoartykuł poświęcony najnowszym trendom torebek i zainteresowałam się tematem. Trzeba dodać, że nie jestem ani fashion-victim, ani też zakupoholiczką, a chęć obejrzenia tych zdjęć wynikała z czystej ciekawości i potrzeby napatrzenia oczu na to, co ładne.

Zaopatrzona w kolejny kubek herbaty (tak, herbata najlepiej smakuje w kubku i to dużym) rozpoczęłam klikaninę po zdjęciach torebek i nieco się rozmarzyłam. Tu zielone, tam z kieszenią, jeszcze inne przesadnie podłużne. Nie przypuszczałam, że w torebkowym świecie istnieje aż tyle rodzajów, kształtów i kolorów. To normalne, w końcu z torebek najlepiej znam się na tych od herbaty...

Rozważaniom nie było końca i doszłam do wniosku, że moda potrafi mieć wpływ na wszystko. To niesamowite, że pod działaniem trendów nawet torebki herbaty zmieniają kształty (np. na koszulki z wieszakami - tutaj).

Wniosek z tych rozmyślań jest taki, że ponieważ teraz w modzie są odcienie czerwieni i rudości, a nasze celebrytki gromadnie przefarbowują swoje włosy, to myślę, że odpowiednia byłaby rada, żeby w tym sezonie pić herbatę Rooibos. Czyli w dosłownym tłumaczeniu "czerwony krzew". Dostępna jest w różnych kombinacjach i z wieloma dodatkami, a do tego, świetnie smakuje i ma właściwości odchudzające!

Oświadczam wszem i wobec - czerwona herbata hitem sezonu!

 

Młoda Parlamentarzystka

 

Autor wpisu*:
2 x 7 (mnożenie) =