- Jesteś tutaj:
- Strona główna
- » Zdrowie 50 plus
- » Na leczenie
Przeczytaj także…
Na leczenie

Wydatki na leczenie Polaków mogą przekroczyć w tym roku 80 miliardów złotych.
Publiczna służba zdrowia będzie kosztować - zgodnie z planowanym budżetem NFZ - przeszło 53 miliardy. Kolejne 30 miliardów wydamy już z własnych kieszeni - wynika z raportu Money.pl.
Przychody NFZ z tytułu składek z ZUS i KRUS przekroczyły 50 mld zł po raz pierwszy w 2008 roku. W ubiegłym roku budżet ten zwiększył się jeszcze o ponad 4 mld zł. Z kolei wartość rynku prywatnej opieki medycznej według firmy badawczej PMR w 2009 roku wyniosła blisko 28 mld zł. W tym roku ma ona wzrosnąć o kolejne 2 mld zł. Kwoty robią wrażenie, ale tylko w tym drugim przypadku wydaje się, że są one efektywnie wykorzystywane.
Według ostatnich wyników Euro-Canada Health Consumer Index, na 34 badane kraje, Polska służba zdrowia uplasowała się na 30. pozycji. Nasze największe problemy to utrudniony dostęp do specjalistów, zbyt długie oczekiwanie na operacje i leczenie onkologiczne. To przede wszystkim efekt pogarszającego się stanu finansów służby zdrowia - podaje Money.pl.
Na kłopotach publicznej służby zdrowia korzystają jednak coraz bardziej prywatne firmy. W efekcie część Polaków płaci za leczenie podwójnie: ze składek ZUS lub KRUS i dodatkowo z własnej kieszeni jeżeli zależy mu na czasie i jakości usługi.
Publiczna służba zdrowia złapała zadyszkę, z której coraz śmielej korzysta prywatny rynek. Od 2006 roku jego wartość wzrosła o 50 procent. Według firmy badawczej PMR w tym roku wyniesie ona 30 mld zł, a w kolejnym 33 mld zł.
Według Money.pl, który powołuje się na dane firmy analitycznej PMR z kwoty prawie 28 mld zł wydanych w 2009 roku przez Polaków z własnej kieszeni na opiekę zdrowotną około 60 procent przeznaczonych zostało na leki i sprzęt medyczny. Kolejna pozycja (około 20 proc.), to wydatki związane z usługami rehabilitacyjnymi oraz prywatnymi wizytami lekarskimi. Pozostałą część przeznaczyli m.in. na abonamenty medyczne czy ubezpieczenia zdrowotne.
Choć dynamika wzrostu prywatnego rynku zdrowia nieco zmalała w ostatnim roku ze względu na sytuację gospodarczą, to jednak aktywność firm znacznie wzrosła. Według Agnieszki Stawarskiej, eksperta rynku medycznego firmy PMR, poszerzeniu ulega rynek usług i otwieranie nowych, w pełni prywatnych szpitali w celu pozyskania nowych klientów.
Do tej pory prywatne firmy medyczne konkurowały z publicznymi placówkami przede wszystkim w zakresie usług z zakresu świadczeń ambulatoryjnych. Jednak wraz z rosnącym zainteresowaniem powstały nie tylko nowe przychodnie, ale również szpitale.
Całość na stronie: www.money.pl
