Wszystkie wpisy, których autorem jest admin

Książki naszej powszedniej…..

Z książki płynie odwaga
Książka w życiu pomaga
Chcemy książek jak słońce
I piosenek jak wiatr…
Konstanty Ildefons Gałczyński „ Piosenka o książce”

Książki naszej powszedniej…..

To, że dzieci lubią kiedy im się czyta książeczki to sprawa ogólnie znana.
Tyle tylko, że tak się jakoś ostatnimi czasy porobiło, że na to czytanie rodzice mają coraz mniej czasu, a technika, która je zastępuje coraz większe pole do popisu. Ot, po prostu włącza się malcowi tablet albo któryś z programów telewizyjnych dla dzieci gdzie bajka goni bajkę i na jakiś czas jest spokój. Ale ten spokój jest tylko pozorny bo pogłębia poczucie osamotnienia dziecka, nie ma ono z kim przeżywać pokazywanych przygód, do kogo przytulić się gdy boi się o swoich bohaterów kiedy dzieje im się krzywda, a potem porozmawiać o tym…

Na szczęście nie jest to powszechne zachowanie, a oprócz tego są jeszcze babcie i dziadkowie, a to najwyższej klasy bajkowi specjaliści… Każdy z nas dorosłych ma na pewno w pamięci choć jeden obrazek kiedy babcia lub dziadek czytają mu bajeczkę albo opowiadają i nikt i nic nie zastąpi tego pięknego wspomnienia…

I tak oto aby dowiedzieć się jak najwięcej o fenomenie czytania, jego zbawiennym wpływie na młode umysły i serduszka, a także o wydawniczych nowościach, do Szkoły Podstawowej nr 343 im. Matki Teresy z Kalkuty na Ursynowie przyszli na drugie już zajęcia w tym semestrze uczestnicy Szkoły SuperBabci i SuperDziadka i to tak licznie, że cała klasa została zapełniona i musiano jeszcze dostawić krzesełka !

Zanim Pani Katarzyna Wejss, która wie wszystko o książkach jako, że jest z 18-letnim doświadczeniem bibliotekarskim i prowadzi od dwóch lat także Wypożyczalnię dla Dzieci przy ul. Nugat 4 na Ursynowie (jest to jedna z placówek Publicznej Biblioteki im. Ursyna Niemcewicza Ursynoteka), rozpoczęła bardzo ciekawy wykład pt.: „W krainie książek” głos oddała Dyrektorowi Szkoły Panu Tomaszowi Zającowi, który poinformował iż od nowego roku szkolnego realizowany jest w szkole projekt pt: Centrum Integracji Społecznej. Jest to forma współpracy szkoły z innymi organizacjami m.in. takimi właśnie jak Szkoła SuperBabci i SuperDziadka i zachęcił uczestników, którzy mają jakieś pasje do realizowania ich z dziećmi w formie wolontariatu na terenie szkoły. Brawo !

Następnie wszyscy zamieniliśmy się w słuch, a było czego posłuchać! Tematów było bez liku, a mianowicie jak rozpocząć czytanie z małymi dziećmi, jak zrobić z dziecka dobrego czytelnika,, jako, że nikt nie rodzi się czytelnikiem, jakie korzyści płyną ze wspólnego czytania, jak nawiązują się więzi poprzez wspólne czytanie i jak rozwija się inteligencja emocjonalna, a także jak wygląda obecny model rodziny, a jaki był kiedyś…

Otóż czytać należy dziecku codziennie zaczynając od kilku minut, a potem wydłużać je w miarę możności coraz bardziej. Najlepiej jak usiądziemy bliziutko siebie, troszeczkę zamienimy się w aktora, który mówi wyraźnie i przekazuje treść emocjonalnie aby to czytanie było barwne i niech będzie ono dla nas przyjemnością, a wtedy efekt będzie doskonały ! Książeczki jakie wybieramy powinny być dostosowane do wieku, dojrzałości, wrażliwości, niosące w sobie ważny przekaz i wiarę w siebie, powinny być przetłumaczone dobrym językiem jeśli są zagranicznego autora, mają kształtować optymistyczny i pozytywny stosunek do świata, przekazywać pozytywne wartości, mają być rozrywką na najwyższym poziomie, mają być dobrze zilustrowane, starannie wydane, unikające stereotypów i szablonowego myślenia.

Nie zapominajmy też o poezji dla dzieci – Tuwim, Kern, Brzechwa, Chotomska- to już klasyka.

A jak już poczytamy razem to nie zostawiajmy dziecka po lekturze bez komentarza, porozmawiajmy o czym była czytana historia, kto w niej jest narratorem, a kto bohaterem, kto i co się w niej podobało, co było najważniejsze, kogo nie chciałoby z niej spotkać, kim chciałoby być w tej opowieści, czym ta historia różni się od innych, jak ta książeczka jest „zrobiona” i co by było gdyby…

Pani Katarzyna poleciła następujące wydawnictwa, które wydają książki dla dzieci na naprawdę dobrym poziomie. Są to: Zakamarki, Format, Dwie Siostry, Tatarak, Literatura, Egmont, które wydaje książeczki ze stopniem trudności 1,2,3 odpowiednio do wieku gdzie piszą najlepsi polscy pisarze dla dzieci, Nasza Księgarnia, Hokus Pokus, Wytwórnia, Czarna Owieczka.

Dorosłym zaś zaproponowała do przeczytania, kto chciałby jeszcze bardziej pogłębić swoją wiedzę na temat czytelnictwa najmłodszych, „Wychowanie przez czytanie” Iwony Koźmińskiej i Elżbiety Olszewskiej, „Dziecięce spotkania z literaturą” Joanny Papuzińskiej oraz „Tabu w literaturze i sztuce dla dzieci” jako pokłosie projektu „Tabu w sztuce dla dzieci” zainicjowanego w 2011 roku przez Duński Instytut Kultury pod redakcją Bogusławy Sochańskiej i Justyny Czechowskiej.

Na zakończenie miłym akcentem było podzielenie się przez radną Dzielnicy Ursynów panią Ewę Cygańską, swoją pasją czytania dzieciom, która trwa już od paru lat – to niesłychanie wzruszające kiedy przedszkolaki z ciekawością i zainteresowaniem słuchają…

A zatem aby książki naszej powszedniej jak chleba nie zabrakło w każdym domu, a co do prezentów z okazji przeróżnych świąt to nie czekajmy tylko na gwiazdkę, ale wszystkie inne święta ubogacajmy książką tak jak to nakazuje Kornel Makuszyński w swoim wierszyku „Do młodych czytelników”:

Słuchajcie urwipołcie, brzdące, basałyki
Z których każdy z majtasów zbyt krótkich wyrasta
Dość cukrów, słodyczy, precz wszystkie pierniki
Pod choinkę ma tylko być książka i basta!

Znowu w Szkole

Sobota w Liceum Ogólnokształcącym im. L. Kossutha przy ul. Hirszfelda 11 na warszawskim Ursynowie. Dwie sale lekcyjne już od samego rana wypełniły się nie uczniami liceum ale e … ponad 40- stoma starszymi paniami i panami.   –Wszyscy seniorzy z ciekawością przyszli na otwarcie I-go semestru Szkoły SuperBabci i SuperDziadka.

Szkoły SuperBabci i SuperDziadka działają już w 5-ciu polskich miastach. Na warszawskim Ursynowie Szkoła wznowiła wykłady i warsztaty dzięki przychylności i dofinansowaniu ze środków  m. st. Warszawy Dzielnicy Ursynów. Całe przedsięwzięcie organizowane jest przez  Fundację na Rzecz Kobiet JA KOBIETA, której idea Szkoły szczególnie leży na sercu.

Program pierwszego dnia Szkoły przewidywał dwa tematy., które zostały przedstawione w sposób bardzo przystępny i  zachęcający do dalszych spotkań.

Pierwszy  temat pt. „Integracja grupy – jak widzę siebie i swoje wnuki” został przeprowadzony przez Annę Owczarską-Osińską – psychologa o specjalności międzykulturowej i Karolinę Jurgę – psychologa klinicznego ze specjalnością  neuropsychologia, specjalizującą się w pracy z osobami starszymi,. Przed rozpoczęciem realizacji programu,  aby zintegrować grupę i wprowadzić swobodny nastrój, trenerki zaproponowały wspólne przywitanie, przedstawienie uczestników i mówienie sobie po imieniu. Sala natychmiast wypełniła się rozmowami i   śmiechem – dzięki temu praca w  zespołach przebiegała  tak doskonale jakby wszyscy znali się już od dawna…

Zadania były  bardzo konkretne – sformułować swoje oczekiwania i przedstawić motywacje- dlaczego chcę w tej szkole brać udział i w czym ma mi pomóc ? Zostały one spisane i  sformułowane następująco:

1. OCZEKIWANIA to m.in.
- jak  sobie  radzić z wnukami,
- jakie są formy zabaw z nimi,
- jak utrzymywać dobry kontakt, jak znaleźć wolny czas dla siebie,
- zapoznanie się ze sprzętem elektronicznym /tablety, smartfony itp./,
- praca z dzieckiem upartym i nadpobudliwym,
- jak postępować z nastolatkami,
- nowe pozycje lektur dla dzieci,
-stawianie granic- przeciwstawienie się agresji,
- wymiana doświadczeń między babciami czyli inspirowanie siebie nawzajem  przez wspólny kontakt, poprawienie relacji z dorosłymi, a nawet… sposób na synową !

2. MOTYWACJAkażdy z uczestników chciałby:
- zbliżenia z wnukami, nabycia umiejętności radzenia sobie z nimi w trudnych chwilach,
- oddziaływanie na wnuki wspólnie z rodzicami czyli budowanie wspólnego frontu,
-  jak umiejętnie budować poczucie wartości u wnuków,-
- jak nie dawać się oszukiwać i nie  być manipulowanym przez wnuki,
- wybór wartości, które należy  im przekazywać, nauczyć się postępować w ogóle z całą rodziną.

Uczestnicy dostali teczki, w których gromadzić będą swoje postulaty do przedyskutowywania na kolejnych zajęciach.

Ta część zakończyła się …. podejściem do pięknego kwiatu. Te osoby, którym zajęcia siępodobały  miały podejść blisko, te którym średnio do połowy, komu wcale miał zostać na swoim miejscu… Kwiat był oblegany jak kwiaciarnia na Dzień Kobiet !

Drugi temat p.t. „Jak budować autorytet” był prowadzony przez Annę Klimowicz – filozofa zajmującego się też pedagogiką. Prawdziwy autorytet to autorytet moralny. Nie oznacza on posiadania władzy, to nie jest władza z nadania, to podporządkowanie się komuś z własnej woli. Autorytet buduje się latami, ale też można go swoim postępowaniem samemu podważyć. „My jako ludzie przynależymy do świata natury- jesteśmy zwierzętami – nie zawsze udaje się nam opanować emocje” – mówiła trenerka. Aby człowiek wyrósł na silnego człowieka musi mieć poczucie bezpieczeństwa. Poleciła w tym względzie książkę Erica Berne – „W co grają ludzie. Wstęp do analizy transakcyjnej”. Autor książki zakłada, że  poziom dorosłego człowieka to spokój, osoba świadoma musi więc nad sobą panować.

Trenerka poprosiła uczestników o przypomnienie sobie z dzieciństwa kogoś kto był dla nich autorytetem i jakie cechy posiadał. Wymienione zostały następujące: ten ktoś wierzył we mnie, budował moje poczucie wartości, wyprzedzał moje marzenia, miał miłe ręce, które głaskały mnie, mówił miłe rzeczy, chwalił się mną, tłumaczył mi, wyjaśniał, nie krytykował mnie, uczył tego co sam umiał, chciał mnie słuchać, poświęcał mi swoją uwagę, traktował  mnie  z szacunkiem, był szczery, starał się mnie zrozumieć, nie oskarżał mnie, był zdecydowany w trudnych sytuacjach.

Wychowywanie to  trudny proces, w którym dominują dwa style:
1.    autorytarny, który nie jest dobry bo stawia dziecko w ciągłym napięciu przed sankcjami
2.    przyjacielski tzw. permisywizm – z kolei za nadto tolerancyjny,

Należy więc wypracować metodę łącząca wyżej wymienione style tak aby dziecko miało poczucie bezpieczeństwa i przestrzegało wypracowanych wspólnie zasad…. Najlepiej oddaje to motto Szkoły SuperBabci i SuperDziadka , a mianowicie  słowa Janusza Korczaka: „Wychowywać to dawać świadectwo prawdzie, dobru i pięknu”.

Dalsze spotkania,  będą odbywały się co tydzień w soboty na Ursynowie z wyjątkiem  oczywiście dni świątecznych. Tematy na najbliższe spotkania są następujące: w krainie książek, dietetyka – dlaczego to co jemy ma znaczenie,  obsługa smarfonu i tabletu, stawianie granic nie tylko w stosunku do wnuków, rozwój małoletnich geniuszy  i wyrażanie uczuć, o czym mówią rysunki dzieci, w co się bawić, tańczymy z wnukami, piknik ekologiczny, książki na wakacje…