Twórz i tańcz

Sztukę poetycką zdobywa się ciągłym czytaniem poetów.
Do sztuki malarskiej dochodzi się ciągłym rysowaniem
i malowaniem. Galileusz /1564-1642/

Jeśli chcesz ulżyć swojemu sercu, zatańcz…. Grek Zorba

Adres Klub Lasku Brzozowego 2 na warszawskim Ursynowie już z samej nazwy budził ciepłe uczucia. A ponieważ do tego jest jeszcze maj więc nastrój od pierwszej chwili był wiosenny i pogodny, a soczysta zieleń skwerku przy wejściu do Klubu od razu uspakajała oczy….

A właśnie między innymi o patrzeniu zanim zaczniemy naprawdę widzieć, a potem tworzyć, był pierwszy wykład, który poprowadziła Sylwia Paszko, malarka, tworzy także grafiki komputerowe i pisze, a mianowicie : „Jak rozwijają się malarscy geniusze ?”

Okazuje się, że układ wzrokowy człowieka rozwija się najbardziej dynamicznie przez pierwsze 6 lat życia. Układ ten jest wtedy najbardziej „plastyczny” stąd nawet poważne wady wzroku dają się w tym okresie skutecznie leczyć stąd dobrze dzieciom regularnie w tym wieku badać wzrok aby wyłapać ewentualne nieprawidłowości.

A „widzenie” zaczyna się już w okresie prenatalnym, dziecko w łonie matki od 26 tygodnia życia po raz pierwszy otwiera oczy… Potem kiedy przyjdzie na świat mając 1-3 miesiące widzi barwy czarne i białe, rozróżnia też najbardziej barwę czerwona i żółtą.

Pierwsze 6 miesięcy życia jest dla dziecka najważniejszym okresem pod względem wzroku. Zaczyna się wtedy bawić, zaczyna wodzić wzrokiem za ruszającymi się zabawkami.

Miedzy 6 a 12 miesiącem życia widzi większe przedmioty do 1 metra od siebie, zaczyna się już tzw. „twórczość własna”, interesuje się rysowaniem, zauważa ślad na papierze.

Powyżej 12 miesięcy do 18 miesięcy widzi już pełną gamę barw, rozpoznaje szczegóły, pokazuje palcem, natomiast do 3 roku życia rozwija się zasięg widzenia i rozwija się orientacja przestrzenna. W tym wieku zaczyna się też „testowanie rodziców” czyli wszystko na nie… Pamiętam, że kiedyś spotkałam się z takim określeniem „koźla choroba”, którą trzeba przetrzymać choć nerwy wtedy trzeba trzymać „na postronki…”

Kiedy zaczyna się wiek przedszkolny dziecko używa już dużo kolorów, wchodzi w stadium uproszczonego schematu, który w 7 roku życia jest udoskonalany, linie stają się giętkie i płynne, pojawia się tematyka, dobierane są kolory bardziej naturalne, ale rysunek jest jeszcze nadal nieproporcjonalny, najważniejsze jest to co jest na pierwszym planie. Oprócz rysowania dzieci w tym okresie chętnie lepią z plasteliny i robią wycinanki. W czasie tym dziecko uczy się także społecznego życia.

Dla małego dziecka plastyka ma ogromne znaczenie dla jego rozwoju. Jednocześnie trzeba mu dać w tym względzie absolutną wolność. To nie jest tworzenie piękna to tylko ekspresja tego co w dziecku „siedzi”, to poznawanie świata, swoich możliwości, objawianie swojej osobowości.

W ogóle obcowanie ze sztuką od najmłodszych lat w każdej formie , muzyka – dzieci chętnie słuchają Mozarta, czytanie , spektakle teatralne dla dzieci, rozwijają ich potencjał emocjonalny, intelektualny i twórczy – nigdy nie wiadomo kiedy talent, z którym przyszło na świat objawi się…. Bo ponoć wszyscy rodzimy się z jakimś potencjałem twórczym trzeba go tylko obudzić , nie przegapić, wydobyć w odpowiednim czasie, a potem poprzez Pani Sylwia postanowiła „uruchomić” także nasz potencjał twórczy i nasze umiejętności rysunkowe – rozdane zostały nam kartki i kolorowe kredki z tematem do narysowania – pokazania swoich uczuć i przeżyć związanych z własnymi wnukami…. Powstały wzruszające rysunki domów, gwiazdki z nieba, samochodu, przyrody, serduszka, samolotu, kota na płocie. A na początku był strach, że się nie podoła ….

Ale aby tworzyć i uczyć się musimy najpierw zadbać o to aby nasz mózg pracował prawidłowo bo wszystko w nim się zaczyna. To mózg najpierw widzi, a nie oko, oko jest tylko przekaźnikiem, a nie odbiorcą… Czy mózg można zmusić do twórczego myślenia ? Okazuje się, że tak tylko, że dwie półkule muszą się dogadać! Lewa , która odpowiada za analityczne myślenie i prawa, która dostarcza nam duchowych uniesień.. Kiedy bowiem one nie współdziałają, to jak udowodnili naukowcy, 80% trudności w uczeniu jest właśnie tego wynikiem.

Poprawić można to m.in. poprzez ćwiczenia opracowane przez Paula Dennisena , którego naczelną zasadą jest ruch. „Aby złapać myśl potrzebny jest ruch. Aby myśleć, tworzyć i uczyć się ludzie muszą się ruszać. Uczenie się, myślenie, twórczość i inteligencja to procesy nie tylko mózgu, ale całego ciała. Ciało gra integralną rolę w całej naszej aktywności intelektualnej poczynając od niemowlęctwa do późnej starości”. Ćwiczenia te są w internecie, warto je odnaleźć i zastosować.

Ponadto mózg musi być dobrze odżywiony. Brak kwasu tłuszczowego Omega 3 przyczynia się m.in do depresji, schizofrenii i Alzheimera. Ważna jest witamina D i B12, których w starszym wieku w organizmie jest deficyt. Ponadto prawidłowe odżywianie się w ogóle , a jeśli chodzi o produkty najlepsze dla mózgu to są nimi orzechy, jagody i szpinak.

Co jeszcze jest dla mózgu takie ważne? Służy mózgowi medytacja, czyli zwrócenie uwagi na swoje wnętrze, jedno OM dziennie powtarzane jak mantra chroni od chorób….. Służą mózgowi … gry komputerowe, ale nie te brutalne tylko te, które ćwiczą m.in. koncentrację. Udowodniono, że chirurdzy grający w takie gry popełniają o 1/3 mniej błędów przy operacjach… Oczywiście wrogiem mózgu jest stres natomiast śmiech to najlepsza pożywka! Mózg dorosłego człowieka jest niezwykle plastyczny i mogą się wytwarzać w nim nowe neurony i połączenia, a zatem warto to wykorzystać i nauczyć się innego myślenia, więcej optymizmu! Ponadto odpowiednio, głęboko oddychajmy i słuchajmy muzyki, wszak już od dawna wiadomo, że muzyka łagodzi obyczaje…

Po krótkiej przerwie w strojach nie krepujących ruchów zaczął się drugi temat, jakże korelujący z pierwszym, ale w tej najradośniejszej formie ! Małgorzata Gajdemska, aktorka, tancerka, performenka i animatorka kultury, realizując temat „Dzieci tańczą z nami” wprowadziła nas w tajniki tańca, w tym irlandzkiego, amerykańskiego , poprzedzonego ćwiczeniami oddechowymi i ogólnym rozluźnieniem się . Św. Augustyn powiedział :„Człowieku ucz się tańczyć, bo cóż będą z tobą robić aniołowie w niebie ? ”… A zatem przy świetnej muzyce z różnych regionów świata poznawaliśmy kroki tych tańców, wydawały się proste, ale nie od razu, a zatem obie półkule musiały się zgrać, mięśnie pójść w ruch, ale jak wiadomo ćwiczenie czyni mistrza ! Przy takim rozluźnieniu i świetnej atmosferze, którą Pani Małgosia wprowadziła w czasie krótkiej przerwy parę z nas złapało się za ręce i tworząc wirujące kółko zaśpiewałyśmy starą, melancholijną harcerską piosenkę „Jak szybko mija życie, jak potok płynie czas, za rok za dzień za chwilę razem nie będzie nas…”

Obserwując jednak atmosferę spotkań Szkoły SuperBabci i SuperDziadka gdzie uczestnicy coraz bardziej czują się swobodne, rozmawiają ze sobą, pilnie słuchają wykładów i zadają konkretne pytania to obawiam się, że na odwrót, organizatorzy tej szkoły będą mieli trudność z pozbyciem się nas…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>