Koci kryminał
O autorze: Akif Pirincci urodził się 20.10.1959 roku w Stambule. W 1969 roku wyemigrował wraz z rodzicami do Niemiec. Pierwszą książkę opublikował mając 21 lat. Jego kocie kryminały zostały przetłumaczone na 20 języków osiągając milionowe nakłady. Mieszka w Bonn.
O książce: "Salve Roma!" ma motto: "Życie jest piękne - ludzie są straszni".
Głównym bohaterem jest piętnastoletni kocur imieniem Francis. Obdarowany został przez los zdolnościami detektywistycznymi oraz panem w postaci Gustawa Loebla. Jest on z zawodu archeologiem oraz wielkim nieudacznikiem. Waży 130 kilogramów i to nie jest jego ostatnie słowo. Pije za dużo czerwonego wina i jest łysy. Według Francisa przypomina przeznaczony do rozbiórki silos przemysłowy. I ma tylko jedna zaletę - jest "otwieraczem kocich konserw".
We wrześniu 2007 roku Gustaw niespodziewanie otrzymuje propozycję pracy przy wykopaliskach w Rzymie. Zamierza więc zostawić kota w hotelu dla zwierząt. Ale nie z Francisem te sztuczki. Dzięki wrodzonemu sprytowi dociera do Rzymu i od razu trafia na miejsce bytowania większości rzymskich kotów. I to akurat w momencie odkrycia kolejnych zmasakrowanych kocich zwłok.
Francis poznaje tam kota geja imieniem Antonio, zakochuje się w kotce Sankcie. W dalszej części obserwuje spotkanie stowarzyszenia teozofów, wędruje katakumbami i wchodzi na teren Watykanu. Tam poznaje Miracolo - kota będącego pupilem papieża.
Po wielu niebezpiecznych przygodach koci detektyw odkrywa powód seryjnych morderstw i ich wykonawcę. Unika śmierci i wraca do swojej ukochanej.
Autor prowadzi nas przez ruiny, ulice i podziemia Rzymu. Opisuje jak radzą tam sobie bezdomne koty. Nadaje im wiele ludzkich cech jednak nie idealizująch tych zwierząt.
Uprzedzam, że książka ma dość ponurą atmosferę i okrutne momenty. Autor prezentuje, nie każdemu odpowiadające, czarne i wisielcze poczucie humoru.
Thomas Warton napisał: "Godzina czytania jest godziną skradzioną z raju". Fundujmy sobie tego raju jak najwięcej.
Irena Brojek
Autorka mówi o sobie: Jestem na emeryturze od ponad roku, bardzo to lubię. Aktywnie spędzam czas: czytam, chodzę do kina - piszę recenzje, oglądam wystawy, robię collage organizuję wymyślone 28 lat temu przeze mnie dress-party (kobieca impreza). Recenzje - zamieszczam na swoim blogu: http://kotnagalezi1.blox.pl









Dołącz do dyskusji - napisz komentarz
Zofia 15/04/2016, 10:15
Obecnie Pani Irena udziela się w Bibliotece Sąsiedzkiej Wrocławskiego Stowarzyszenia Żółty Parasol . I robi to co lubi, czyli promuje czytelnictwo.