Sposób na życie
kobieta50plus.pl: Podczas wernisażu Twojej ostatniej wystawy, który odbyła się w październiku w jednym z warszawskich domów kultury powiedziałaś, że od pewnego czasu malowanie stało się Twoim sposobem na życie. Powiedz proszę, jak to jest rozpocząć nowy etap w swoim życie mając 50 lat ?
Sylwia Paszko: Jak to jest? To jest bardzo fajne doświadczenie. Czas mi się zatrzymał albo wręcz cofnął. Potwierdzają to wszyscy z mojego otoczenia, działa lepiej niż kremy na zmarszczki.Uważałam zawsze, że życie służy do realizowania marzeń. W ten sposób urodziłam dzieci, nauczyłam się haftować, tańca towarzyskiego, zrobiłam kartę pływacką, prawo jazdy i tak dalej. Robiłam wiele rzeczy w życiu bo pragnęłam spełniać swoje marzenia. Może to wina tego malutkiego niewyjaśnialnego ciśnienia w środku. Jestem, zdaje się, człowiekiem niezmiernie energicznym i radosnym, nie umiałabym żyć nie pielęgnując w sobie moich własnych źródeł radości i satysfakcji.
kobieta50plus.pl: Co powiedziałabyś innym utalentowanym kobietom, które tworzą i nie mają odwagi pokazać swojej twórczości publicznie.
Sylwia Paszko: Żeby szukały dla siebie możliwości, nie rezygnowały, nie zrażały się brakiem wsparcia ze strony najbliższych albo brakiem czasu i żeby nigdy nie odkładały czegokolwiek na czas, kiedy będą na emeryturze. Wtedy już będą tylko na emeryturze... ileż ja się tego nasłuchałam... I zwyczajnie - żeby były sobą. Nie żyjemy tylko dla dzieci, męża, wnuków czy rodziców, żyjemy też dla siebie i rozliczane będziemy we własnym sumieniu też z tego, co zrobiłyśmy z siebie - dla siebie. Często sztywne zasady i obiegowe pojęcia o kobietach nie mają z nami zbyt wiele wspólnego. Kiedy ma się prawie 50 lat dobrze jest to zauważyć.... może wreszcie. Wydaje mi się, że nie jest ważne, czy pracuje się do szuflady, czy na pokaz. Prędzej czy później, a powiedziałabym - w odpowiednim momencie, te rzeczy zagrają, bo każdy ma swoje pięć minut na tym świecie. Każda z nas przeżywa życie po swojemu, jednym potrzebny jest ruch, innym tłum ludzi, innym cisza i spokój. Każda z nas po swojemu żyje i tak trzymać. Nie ma gotowej recepty, ale żyć jest wspaniale i robić różne, w tym i niekonwencjonalne rzeczy, też jest wspaniale. Postrzegać, że czymś się różnimy między sobą i coś w nas jest wspólne. Sztuka lepsza czy gorsza, to nie jest ważne, ważne są nasze osobiste doświadczenia, które nas rozwijają i przez które poznajemy siebie same i świat. Wydaje mi się, że obojętnie czy to pokazujemy, czy nie - to i tak jest. Pokazując swoje dokonania w jakiś sposób dzielimy się sobą z innymi, dlatego to może być ważne. Pozdrawiam wszystkie artystki rysujące na brzegach gazet i notesów, chowające w szuflady zarysowane skromnie karteczki z uczuciem, że to nie jest prawdziwa sztuka, tylko takie tam wypocinki.... tancerki śmigające na bosaka rano przed lustrem, pisarki skrobiące coś po cichu dla siebie w sekrecie, poetki tworzące cale tomiki wierszy spoczywających sobie dyskretnie na dyskach ich komputerów, twórczynie wspaniałych kreacji i pięknych wnętrz, wielkie aktorki codziennego życia. To jest bardzo ważne i wspaniałe, że takie właśnie jesteśmy.
kobieta50plus.pl: Jakie są Twoje plany na przyszłość ??Czy planujesz już kolejną wystawę ??
Sylwia Paszko: Jeśli mogę komuś dać radość, przyjemność czy jakieś inne przeżycie, ocieplić wnętrze swoimi kolorowymi obrazkami, z przyjemnością to zrobię. Myślę, że z tego powodu ludzie to kupują, przynajmniej bardzo bym chciała aby tak było.... Bez sensu jest trzymać te rzeczy tylko pod stołem, powinnam się ich pozbywać, żeby robić miejsce na nowe, inaczej utonę w stercie tektury i płócien. Ciągle sobie wymyślam coś nowego i nie mieszczę się z tym w mieszkaniu. Plan mam taki: usamodzielnić dzieci do końca, a potem robić dalej swoje. Kiedy skończę studia, chciałabym się uczyć języków obcych, bardzo lubię się uczyć ciągle czegoś nowego. Znam angielski dobrze i zaczęłam właśnie francuski. Będę pogłębiała tę wiedzę. Chciałabym kiedyś mieć kontakt z twórcami z innych kultur, to się może przydać. Marzą mi się wielokulturowe plenery i spotkania ludzi ze wszystkich kontynentów.
kobieta50plus.pl: Bardzo dziękujemy. Życzymy powodzenia
Rozmawiała Zuzanna









Dołącz do dyskusji - napisz komentarz
Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.
Dodaj pierwszy komentarz i bądź motorem nowej dyskusji. Zachęcamy do tego.