Rynek 50 plus

Gwiazda betlejemska

W niejednym polskim domu stanie na świątecznym stole. Kwiat to nie kwiat. Skąd do nas przywędrowała?

Jedna z legend mówi, że dwoje bardzo  biednych dzieci, Maria i jej brat Pablo, chciało przystroić żłóbek z okazji zbliżających się Świąt. W Wigilię  Bożego Narodzenia w drodze do kościoła zerwały garść chwastów. Inne dzieci śmiały się z takiej ubogiej dekoracji, jednak Maria i Pablo nie zrażając się tym, ułożyli rośliny naokoło żłóbka. Wtedy zielone liście chwastów cudownie zmieniły kolor upodabniając się do wspaniałych czerwonych, "płonących" szkarłatem  gwiazd. Ten kolor to zasługa samego Jezusa...
 
Krzew owiany niejedną legendą, które tak naprawdę nie mają potwierdzenia w historii. Ale nieprawdopodobne przeobrażenie mało atrakcyjnej przez cały rok rośliny w cieszący oczy w grudniu wielopędowy barwny bukiet sugeruje wyjątkowe jej tajemnicze cechy.
 
 Gwiazda betlejemska, inaczej poinsecja, nazwę  zawdzięcza politykowi, ówczesnemu ambasadorowi USA w Meksyku. Był nim Joel Roberts Poinsetta, który pod koniec XIX wieku przywiózł kwiat do Ameryki. Zachwycił go, bo na ogromnym metrowym zielonym krzewie w okresie świąt pojawiały się czerwone listki wyglądające jak kwiaty. Sprowadzona roślina szybko stała się popularna w Stanach, a stamtąd trafiła do Europy. W Polsce karierę zrobiła całkiem niedawno, ale prawie z dnia na dzień stała się świątecznym przebojem. I tak już zostało i trwa.
 
Poinsecja, wilczomlecz piękny - tropikalny przedstawiciel rodziny Euphorbiaceae pochodzi z Meksyku i Ameryki Południowej. W naturalnym środowisku jest długowiecznym, zielonym krzewem, wyrastającym do ponad metrowych długości. Jego liście duże pojedyncze tworzą u szczytu wspaniałą rozetę, której uroda polega na ognistoczerwonym lub purpurowym, ozdobnym "kwieciu" w kształcie nieregularnej gwiazdy. Są to liście przykwiatki, które otaczają właściwy, niepozorny kwiat, podobny do nasion grochu, o barwie zielono - żółtej.
 
W okresie przedświątecznym kwiaciarnie, markety, przedsiębiorstwa ogrodnicze oferują tak duży wybór kolorów, rozmiarów i kształtów, że trudno o decyzję. Poinsecja to roślina ciepłolubna, nie powinno się jej kupować na straganach, jeśli zmarznie zrzuci liście. W czasie podróży należy ją otulić, a potem powoli odsłaniać, tak aby nie przeżyła szoku termicznego. Roślinę najlepiej postawić na stanowisku jasnym,ciepłym, gdzie nie ma przeciągów i jest w miarę wilgotne powietrze. Poinsecja bardzo nie lubi suchego podłoża -trzeba ją prawie codziennie podlewać.
Dobry termin na zakup Gwiazdy betlejemskiej, to tydzień przed Gwiazdką.
 
Tekst, zdjęcie - Zofia Górska

Dołącz do dyskusji - napisz komentarz

Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi.
Obraźliwe komentarze są blokowane wraz z ich autorami.

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Dodaj pierwszy komentarz i bądź motorem nowej dyskusji. Zachęcamy do tego.