Rynek 50 plus

Wierzba, Salix L.


"Błyszczące listowie spada na strzechę, na groblę, a jeszcze niżej - gałązki kąpią się w wodzie ścielą się po ziemi. Drzewo jest też stare i zgarbaciałe jak ten młyn. Szpeci je też duża ciemna dziupla. [...] Ile lat ma wierzba?[..] Lat temu ze trzydzieści, w Palmową Niedzielę - więc w dniu imienin starej wierzby
..." * W polskiej tradycji ludowej  zielone gałązki wierzby pokryte listkami i baziami (tzw. kotki) nazywano wielkanocnymi palemkami, i tak już zostało.

Każdy spacer, przechadzka może stać się okazją do  korzystania z dobroczynnej energii drzew. Wiosną radujemy się spoglądając na rozwijające się drzewa w parkach, lasach, przy domach. Drzewa przysparzają człowiekowi witalności i zdrowia. Nasi przodkowie wiele drzew darzyli sentymentem, zaś niektóre z nich nawet kultem, m.in. dęby i lipy. Spośród wielu drzew cenili również  i wierzbę, przy czym na jej temat mieli dwuznaczne poglądy...
Do niedawna wierzba była symbolem polskiego krajobrazu. Wakacje pod tym drzewem były zalecane szczególnie znerwicowanym i przemęczonym osobom. Taki odpoczynek działał na nie relaksująco i przeciwdepresyjnie, zaś korzyści płynące z leczniczych bioprądów, były wprost nieocenione.

"Wierzba Płacząca" w symbolice snów analizowana jest jako oznaka smutku wywołanego nadmiarem sentymentalizmu i powrotem do przeszłości. Wg. leksykonu symboli marzeń sennych: "- Ujrzeć i zrywać bazie: nowa znajomość przerodzi się w poważne uczucie".


Wierzba, to szybko rosnące drzewo (wys. 25-30 m) lub krzew występujące na półkuli  północnej, głównie w strefie umiarkowanej. Rośnie niemal w całej Europie, północno-zachodniej Azji i Afryce. W Polsce rośnie około 30 różnych gatunków wierzby. Spotkać ją można dosłownie wszędzie, ale najbardziej widoczna i znana odmiana wierzby, to tzw. w. płacząca (zwisająca) sadzona przy drogach, w parkach i osiedlach. Wierzba rośnie na przydrożach, w dolinach rzek, nad rowami, w wilgotnych zaroślach, lasach, torfowiskach i zalewiskach. Jedne z najładniejszych wierzb, to: iwa, laurowa, szara(łoza), rokita, wiciowa używana jako materiał energetyczny oraz wierzba purpurowa (wiklina) - krzew dostarczający surowca wikliniarskiego (kosze).

Wśród wielu występujących u nas gatunków wierzby najbardziej pospolite są trzy: wierzba biała (alba), w. krucha i w. pięciopręcikowa. Z tych właśnie gatunków pozyskuje się korę - surowiec zielarski (Cortex Salicis) który  ma właściwości lecznicze. Kora jasnobrunatna, brunatno - szara oraz żółta pozyskiwana jest wiosną gdy tylko "ruszą" soki, i przed wytworzeniem się liści, ponieważ kora zbierana latem ma znacznie słabsze własności lecznicze.
Surowiec zbiera się tylko z gałęzi (dwu-, czteroletnich) ściętych przy wyrębie i ogławianiu drzew. Ścina się pędy o średnicy około 2 cm, z których łatwo można zdjąć korę odcinkami o długości około 20 cm. Nie należy pozyskiwać przez struganie. Nie wolno kory zbierać bezpośrednio z drzewa - krzewu, ponieważ powoduje to jego gnicie lub próchnienie. Po ususzeniu surowiec leczniczy  przechowuje się w płóciennych workach. Cechą dobrego surowca jest jasnozielona od wewnątrz i  szarozielona z zewnątrz barwa kory, której grubość nie powinna przekraczać 2 mm.

Kora wierzby od dawna była ceniona w lecznictwie ludowym. W XVIII wieku Polak Krzysztof Kluk odkrył jej działanie  przeciwgorączkowe. W pierwszym wieku naszej ery Grecy doceniali ściągające właściwości wierzby.  Podobno Hipokrates w III w p.n.e. używał kory w celu łagodzenia migreny i bólu.
Najważniejsze znaczenie w korze wierzby ma salicyna, z której powstaje kwas salicylowy. Nazwa ta oznacza to samo co Kwas wierzbowy, gdyż "Salix" jest łacińską nazwą wierzby. Obecnie w  lecznictwie kora wierzby też posiada duże znaczenie. Zalecana jest przy gorączce i grypie. Łagodzi bóle głowy, reumatyzm i gościec. Pomaga w owrzodzeniach,  ranach i czyrakach.  Pobudza system immunologiczny i wzmacnia organizm. Wchodzi w skład licznych mieszanek ziołowych stosowanych m.in. w chorobach reumatycznych - "Reumosan"  i  gorączkowych - "Pyrosan". Większość ziołowych leków zawierających  korę wierzby działa przeciwzapalnie, przeciwbólowo i przeciwgorączkowo.

I moja bardzo osobista refleksja dotycząca pewnej wierzby- w "Słucham i Wiem" przekazano informację łodzianom, "że lepiej robić nowe nasadzenia niż pielęgnować młode drzewa,  którym nie ma się na życie".  

I w dniu 1 sierpnia 2019 r. w 75. rocznicę Wybuchu Powstania Warszawskiego, wyciu syren w godzinie "W"  towarzyszył koszmarny odgłos piły, która unicestwiała wierzbę żałobną rosnącą na naszym osiedlu od kilkudziesięciu lat. Żal było patrzeć, gdy pod naporem elektrycznej piły padały zdrowe silne okazałe konary, a na koniec - rosły pień.

 

 
Mężczyzna, który po tej "egzekucji" przyjechał już po "drewno", stwierdził : - "życzyć każdemu takiego zdrowia, jakie drzemało w tej wierzbie". A wierzbę unicestwiono, bo miała
w pniu dziuplę!!!
 
A ja pytam, co tak naprawdę się naszym decydentom opłaca?! Pytam, co się komu opłaca?!. Karmimy dzieci "opowiastkami" na temat zdrowia, jakie dają nam drzewa, by później fundować im widok ...   EGZEKUCJI na tychże drzewach. Załączam zdjęcia, które dobitnie wskazują, że drzewo było zdrowe, okazałe, i mogłoby żyć i oddychać, a łodzianie wraz z nim. Niestety, decydenci w drzewie - wierzbie widzieli tylko opał !!!  



Nie mogę przeboleć "mojej" wierzby, która od zawsze rosła koło domu. Piękna, rosła, płacząca. Moja wierzba nie będzie już obchodzić swoich imienin w Niedzielę Palmową... To co pozostało po niej w ziemi, oskarża ludzką bezmyślność i głupotę. Drzewa nie ma a i ptaki nie śpiewają bo straciły swoje lokum ...  




Dodam, że zrobiłam wszystko, by nie dopuścić do kolejnych "egzekucji" drzew na naszym Osiedlu. Zrobiłam zdjęcia, napisałam do Rozgłośni Radia Łódź. Rozmawiałam z Redaktorkami odpowiedzialnymi za ekologię w mieście. Niestety Spółdzielnie Mieszkaniowe zgodę na wycinkę otrzymują od Ogrodnika Miasta, czyli Urzędu. "Dziwne to, i niesprawiedliwe", czyli wbrew wierze katolickiej : "Godne to i sprawiedliwe ...", ...    ale czy zbawienne ?!


* Cytat pochodzi z opowiadania "Wierzba" Antoniego Czechowa, 1883;  przeł. Aleksander Wat.

Tekst, zdjęcie : Zofia Górska





Dołącz do dyskusji - napisz komentarz

Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi.
Obraźliwe komentarze są blokowane wraz z ich autorami.

  • anonim 17/05/2020, 10:23

    Galijscy mędrcy twierdzili, że każdy człowiek ma swojego odpowiednika w drzewach. I tak, ludzie urodzeni
    w dniach 1 - 10. 03. ; 4 - 11. 11, to właśnie: Wierzba - melancholik.

  • autor 01/05/2020, 13:24

    Na potrzeby filmu "Noce i dni" (1975) wybudowano w Seroczynie dwór, wykopano staw i ... posadzono 300
    starych wierzb. Czy jakiś ślad po tych drzewach pozostał?

  • łodzianka 14/04/2020, 9:52

    Wierzba to drzewo kobiecej magii. Daje zadziwiającą siłę kobietom, które umieją wróżyć.