Rynek 50 plus

Wiosenna pielęgnacja ogrodu

Na wiosnę przyroda ma pełne ręce roboty. Jedne kwiaty zaczynają wychodzić z ziemi, inne już kwitną, na drzewach pokazują się pierwsze pąki. Podpowiadamy, jakie prace wykonać w pierwszej kolejności i jak przygotować ogród, żeby cieszyć się nim przez cały sezon!

Porządki czas start!
Każdy, kto ma ogród, ogródek albo działkę wie, że na wiosnę zawsze jest sporo do zrobienia. Na samej górze listy są prace porządkowe, i to dzięki nim, pozbędziemy się jesiennych i zimowych pozostałości. Potrzebny będzie zestaw podstawowych narzędzi, w tym małych grabek ogrodniczych, grabi do liści, sekatora, siekierki rozłupującej, małej drabinki i oczywiście dobrych rękawiczek, chroniących przed otarciami i odciskami. Jeśli ktoś narzeka na brak miejsca w garażu albo komórce, do przechowywania ogrodowego niezbędnika doskonale sprawdzi się skrzynia ogrodowa Rockwood marki Keter. Prostokątna, o pojemności 570 litrów, w trzech czwartych wyprodukowana z tworzywa z recyklingu, ale wyglądająca, jakby zrobiona była z drewna. W środku zmieszczą się wszystkie ogrodowe akcesoria, a po zamknięciu skrzynia zamienia się w siedzisko dla dwóch osób.

Zaczynamy od ziemi
Przed nami grabienie liści i zbieranie połamanych, uschniętych gałęzi. Przy okazji nie zapomnijmy o usunięciu z trawnika większych i mniejszych kamieni. Mogą one skutecznie utrudniać koszenie trawy. Jeśli samo koszenie ma pójść jak z płatka, warto pamiętać o wyrównaniu terenu i zasypaniu dziur, które mogły pojawić się na trawniku zimą. A także o wsiewkach nowej trawy w wyrównane miejsca. Tak przygotowane podłoże spokojnie może czekać na pierwsze koszenie. Teoretycznie, powinno się ono odbyć w pierwszej połowie kwietnia, ale w praktyce, zamiast kierować się kalendarzem, lepiej samemu ocenić stan trawy. Jeśli jest ona zazieleniona i ładnie podrośnięta można kosić.
- trawniki ozdobne kosimy na wysokość około 2-3 cm
- trawniki użytkowe nieco wyżej, na wysokość od 3 cm do nawet 4 cm

Po koszeniu należy zagrabić trawę. Posiadaczy kosiarek z koszami ten punkt nie dotyczy. W koszeniu i pielęgnacji trzeba być systematycznym i dokładnym. Samo koszenie wskazane jest co 7-10 dni, w zależności od tego, jak szybko trawa rośnie. Trzeba też pamiętać o konserwacji kosiarek i ostrzy. Nie ma nic gorszego niż koszenie tępymi nożami, które zostawiają poszarpane źdźbła. Tak niewłaściwie skoszoną trawę trudno później doprowadzić do porządku.

– Z prac ziemnych zostaje też rozgrabienie kopców ziemi, usunięcie okryć i zimowych otulin z roślin; w tym między innymi z magnolii, różnych iglaków czy hortensji. Najlepiej robić to w dni, kiedy nie jest zbyt ciepło i nie świeci mocne słońce. Chronimy w ten sposób rośliny przed zbytnimi skokami temperatur. Marzec to też dobry czas na podsypywanie kompostem – radzi ogrodniczka, Ziutka Mieleszczuk.

Pod koniec pierwszego kwartału roku warto też posprzątać oczka wodne. Czyści się je głównie z glonów, gałęzi i starych liści, które zalegały w nim przez zimę.

Zabiegi pielęgnacyjne
Ogrodowe porządki na wiosnę, to nie tylko sprzątanie. Przed nami cały szereg zabiegów pielęgnacyjnych, które pozwolą roślinom lepiej rosnąć. Po pierwsze, sprawdzamy, a jeśli trzeba, to poprawiamy paliki i mocowania roślin. Po drugie bierzemy się za przycinanie krzewów i drzewek. Zabieg cięcia prześwietlającego ma sprawić, że do wnętrza korony drzew i krzewów będzie dostawać się więcej światła słonecznego. Pod sekator idą:
- suche gałęzie
- gałęzie uszkodzone i z widocznymi oznakami choroby
- gałęzie rosnące do środka korony, które utrudniają dostęp światła i przepływ powietrza
- gałęzie, które się o sobie ocierają i które się krzyżują
- gałęzie rosnące pod ostrym kątem, narażone na złamanie przy burzy i silnym wietrze
Dobrym pomysłem jest zabezpieczenie ran po cięciu maścią ogrodniczą. Jeśli w drugiej połowie marca jest ciepła i łagodna pogoda, to znak, że można sadzić krzewy i drzewka owocowe. Po sadzeniu obowiązkowo przycinamy je i podlewamy. Jeśli ktoś ma rabatki warzywne to o tej porze może zabrać się za sadzenie pierwszych warzyw; marchewki, pietruszki, sałaty czy buraki będą zdrowym i smacznym składnikiem niejednego wiosennego i letniego dania.

Strefa wypoczynku
Jeśli jest tylko miejsce, to w ogrodzie nie powinno zabraknąć mebli ogrodowych. Część z nas wyciąga i odkurza meble z ubiegłych sezonów, a część decyduje się na zakup nowych. Przy wyborze warto zwracać uwagę nie tylko na wygląd, kolor i komfort, ale także na to, czy meble są odporne na działanie czynników zewnętrznych i na to, jak dużo pracy trzeba włożyć w ich czyszczenie i konserwację. Interesującą propozycją są meble z logo marki Keter. Wyprodukowane z wysokiej jakości tworzyw sztucznych – w wielu przypadkach z tworzyw pochodzących z recyklingu – nie wymagają żadnej impregnacji, a w dodatku są odporne na warunki pogodowe, co w praktyce oznacza, że z wiekiem nie blakną i nie szarzeją. Do czyszczenia i przecierania z kurzu wystarczy woda i delikatny detergent. Na fanów odpoczynku przed duże "O" czekają meble z linii Corfu. Stuprocentowy recykling, klasyczny wygląd, rattanowy splot, wygodne poduszki i ogólnie duży komfort użytkowania pozwalają z foteli, kanap, narożników i stolików tworzyć zestawy, które zadomowią się w każdym ogrodzie. Bardziej kompaktową propozycją, pasującą do mniejszych ogrodów i na tarasy, jest nowoczesna linia Emily. Co warte podkreślania, w co najmniej 75 proc. zrobiona z recyklingu. Wygodne krzesła, kanapa i stolik spiszą się przy porannej kawie, czy popołudniowym spotkaniu ze znajomymi.
Zdjęcie: Ziutka Mieleszczuk, ogrodniczka  



Dołącz do dyskusji - napisz komentarz

Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi.
Obraźliwe komentarze są blokowane wraz z ich autorami.

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Dodaj pierwszy komentarz i bądź motorem nowej dyskusji. Zachęcamy do tego.