Rynek 50 plus

Zmarła Krystyna Zając

Krystyna Zając była wspaniałym człowiekiem kochającym ludzi. Patriotyczną postawą budziła powszechny szacunek młodzieży uczestnicząc  aktywnie przez wiele lat w edukacyjnym programie  "O tym nie można zapomnieć" Instytutu Pamięci Narodowej. Utworzyła kronikę Klubu byłych więźniarek obozu koncentracyjnego Ravensbrück, którą prowadziła przez wiele lat.

Podczas konferencji prasowej, która odbyła się 22 grudnia 2016 r. w historycznym budynku PASTY  Krystyna Zając przekazała nam ważne przesłanie:

„Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą” – powiedział ks. Twardowski. Dla nas byłych więźniarek obozu koncentracyjnego dla kobiet Ravensbrück, ta myśl jest szczególnie bliska i zrozumiała. Kochałyśmy koleżanki, one nas, ale wciąż odchodziły za szybko.

Patriotki, intelektualistki, zaangażowane w konspiracji, zapowiadające się dobrze do służby dla naszej Ojczyzny. Nam, które przeżyłyśmy piekło tego obozu, którym dane było, odczuwałyśmy sens przemijania.  Pobyt w obozie był czasem niepewności, czy doczekamy wolności. Egzekucje, kilka koleżanek zastrzelili dziś, a może jutro mnie?  Zwłoki spalali, a prochami zasypali pobliskie, dotąd spokojne i piękne jezioro Szwedt. Tam jest ich grób, który odwiedzamy w miesiącu kwietniu każdego roku.

Przeminął czas zniewolenia, udręczenia i wielu trudnych przeżyć. Możemy powiedzieć, ze mimo to, życie nas ubogaciło, nauczyło co znaczy kochać bliźniego, jak pomagać sobie, szanować chleb.

W tych trudnych warunkach, gdzie panował głód, zimno, ciężka praca ponad siły, niezwykle trudno było zachować człowieczeństwo, ale głęboka wiara i ufność dała impuls do działania.

Powstały wartości niezniszczalne – nauka, pomoc słabszym, poezja – pisanie wierszy, pełne tęsknoty, bólu, modlitwy w tym drogi krzyżowej, prace artystyczne – rzeźby, rysunki i wiele innych, które ubogacały ducha. Dowiedzione jest bowiem, że to co w nas jest – wolna myśl, silniejsza jest niż ciało.

Może dla tych wartości dożyłyśmy sędziwych lat, ale też czujemy się zobowiązane wobec młodych ludzi aby świadczyć o tym co było. Spotykamy się z młodzieżą i przestrzegamy, że wolność należy szanować, nie przekraczać granicy prawidłowego postępowania z zachowaniem wartości.

Ludzie odchodzą a rzetelna pamięć musi pozostać. ludzie którzy potrafią kochać, nie zapominając o innych, sprawiają radość. To napawa optymizmem, że dobro nie zginie, a zniknie zło."    

Krystyna Zając pozostanie na zawsze w naszych sercach. Cześć Jej pamięci!


Portret Krystyny Zając z archiwum rodzinnego.

Dołącz do dyskusji - napisz komentarz

Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi.
Obraźliwe komentarze są blokowane wraz z ich autorami.

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Dodaj pierwszy komentarz i bądź motorem nowej dyskusji. Zachęcamy do tego.