Art Brussels
Na początku raziło mnie to, że jestem otoczona ludźmi, na pierwszy rzut oka, dość ekscentrycznymi – zielony, jaskrawy sweterek w serek, białe spodnie w czerwone maki i okrągłe, duże okulary we wszystkich kolorach tęczy. Widać było, że większość ze zwiedzających to miłośnicy sztuki, dlatego też postanowiłam wtopić się w tłum i wspólnie kontemplować dzieła.
Wśród licznych, pełnych kolorów obrazów można było znaleźć prawdziwe cuda. Kompilacja zieleni, czerwieni, żółci i błękitu w różnych proporcjach i nasyceniu dominowała targi, dzięki czemu panowała tam przyjemna, wesoła atmosfera.
Zajmujący centralną część jednej z sal, bar z szampanem otoczony był 3-4 osobowymi grupami ludzi i z moich obserwacji wynikał, że wielu z tych ludzi właśnie dokonywało transakcji kupna i sprzedaży dzieł sztuki.
Zauważyłam, że wielu artystów skupia się na tematyce seksu i intymności, niektóre z eksponatów mogły wydawać się bardzo wulgarne i razić formą – rzeźby piersi i penisów, ale według mnie, większość z nich, pięknie przedstawiała naturę człowieka i jego pragnienia. Liczne były także odwołania do przeszłości – trójdzielny ołtarz przedstawiony w bardzo współczesny sposób, plakietki w kształcie postaci i przedmiotów wykonane z płyt winylowych. Oczywiście można było również podziwiać bardziej zwariowane pomysły, jak kilku metrowa klatka z 4 kurami i 1 kogutem, czy maska Dart Vader’a z uszami Myszki Mickey.
Na pewno każdy ze zwiedzających mógł znaleźć coś dla siebie. Ja, mimo, że nie dobiłam żadnej transakcji, opuściłam wystawę z głową pełną pomysłów i z aparatem cięższym o 140 zdjęć! A tymi najciekawszymi pragnę podzielić się z innymi miłośnikami sztuki współczesnej.
z Brukseli specjalnie dla www.kobieta50plus.pl - Julia Potocka
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Artbrussels, targi sztuki współczesnej, co roku przyciąga 30,000 miłośników sztuki, w tym wielu kolekcjonerów dzieł, krytyków, dziennikarzy oraz licznych koneserów. Największa część targów poświęcona jest wielu dobrze znanym galeriom na poziomie międzynarodowym. Przestrzeń podzielona jest na trzy wyspecjalizowane strefy: Solo Shows, First Call, Young Talent.











Dołącz do dyskusji - napisz komentarz
Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.
Dodaj pierwszy komentarz i bądź motorem nowej dyskusji. Zachęcamy do tego.