Styl 50 plus

Instrukcje na czas Zmiany

Jak przetrwać, jak zmienić Świat na taki, jaki chcemy żeby był. Widzimy jak jest teraz.  Nie podoba nam się. Co zrobić? 

Otóż warto TERAZ właśnie dołączyć się do całej rzeszy ludzi na całym Świecie, którzy podnoszą swoją Świadomość.  Jest to rozwój wewnętrzny.  Mentalny. Praca nad sobą.  Robimy ją sobie sami indywidualnie, bo kto inny zna nas najlepiej?  A jeśli jeszcze Siebie nie znamy, to przy tych metodach na pewno poznamy Siebie najlepiej. Jest wiele metod i sposobów, każdemu odpowiada inny.  Modlitwa lub medytacja też są jednymi z wielu sposobów.  Każdy może znaleźć swoją metodę.  Czasem, niektórym łatwiej posłuchać innych, takich jak Mieczysław Bielak, lub p. Leszek, z którym Bielak robi wywiady.  Bardzo ich szczególnie polecam, bo teraz dużo się pojawia materiałów na Internecie, ale nie wszystkie mają takie wyważenie i poziom.  Poniżej podaję linki do pierwszych dwóch takich rozmów, później portal Wiedza dla Wszystkich opublikuje następne, zapowiadane.  Szukajcie sami.  A teraz, co można zrobić samemu, co polecam najbardziej.  Żeby było nas jeszcze więcej, i żeby Świat był lepszy szybciej.

Mieć silną Intencję taką, że chcemy zmiany na lepsze.
Wyobrażać sobie to, co/jak chcemy żeby było, że już to JEST.  W czasie dokonanym.  Wizualizować. Im lepiej, z detalami wyobrazimy to sobie, tym lepiej.  Zupełnie nie myślimy o tym, czego nie chcemy.

Dodajemy do tego Emocję.  Tzn. wyobrażamy sobie to z Miłością, Wdzięcznością, Radością, Pasją.
Dodajemy do tego jakąkolwiek Akcję, ruch fizyczny ciała: spacerujemy, maszerujemy, głeboko oddychamy, skaczemy, biegniemy, klaszczemy, śmiejemy się, co nam pasuje. Akcja ugruntowuje w naszym ciele te Intencje i Wizualizacje, i wtedy wysyłamy lepiej, wiecej Energii zmiany.

Intencja. Wizualizacja. Emocja. Akcja.

Jest to krótki i łatwy przepis, podany przez dr. biologii, Bruca Liptona.  Im więcej będziemy robić powtórzeń tego wizualizowania pozytywnego, tym lepiej.  Nawet kilka razy dziennie, może opracujmy sobie plan działania zawsze o tych samych porach dnia, albo też nie, jeśli wolimy inaczej.  

Działając w ten sposób, stosując tę formułę, zmienimy w Sobie bardzo dużo.
Będziemy czuli się lepiej, wiedząc że przejmujemy kontrolę nad tworzeniem nowej rzeczywistości.  Będziemy ćwiczyli koncentrację umysłu, co przyda nam się do wszystkiego w Życiu.  Będziemy porządkowali swoje myślenie.  Będziemy porządkowali swoje marzenia, weryfikowali potrzeby i priorytety.  Pozbędziemy się bezradności, weźmiemy Życie w swoje ręce.  A co najważniejsze, zaczniemy skupiać uwagę na tej części Życia, która jest ważna.  Na Pozytywnych Rozwiązaniach. A nie na narzekaniu, oskarżaniu, domaganiu się i opłakiwaniu że nie jest tak jak powinno być.
Formułując marzenia, należy pamiętać żeby używać zdań i mysli  tylko pozytywnych.  Wszechświat nie rozumie słowa "nie”.  

A więc nie wizualizujmy: Nie chcę żeby byli mordercy.  Bo wtedy uwaga idzie na mordercy.  Bo ENERGIA PODĄŻA ZA UWAGĄ.  Można to samo  sformułować pozytywnie: Chcę i widzę że już wszyscy ludzie szanują się, kochają się, doceniają siebie nawzajem, współpracują, są przyjaźni, pomocni i mili dla siebie nawzajem i dla Natury dookoła nas.

Tak,  może wydaje się że jest trudniej formułować tylko pozytywne myśli bez słowa nie, lub nie chcę.  Ale to kwestia wprawy i uważności.  Wszystko potrafimy, jeśli chcemy.  Dlatego ta Intencja na początku jest ważna.
A co mamy zrobić z tym całym bałaganem polityczno-ekonomiczno-społecznym dookoła nas?  Niektórzy szarpią się, złoszczą, mówią że nie można przecież się na to godzić, że jak się nie walczy z tym, to sankcjonuje się zło….

Walka z wiatrakami odbiera naszą Energię i chęci do Życia.  A więc zignorujmy ten bałagan.  Zignorujmy totalnie.  Jak przemyślimy to, to zobaczymy że można inaczej, lepiej, skuteczniej. Jak wchodzimy do ciemnego pokoju, to nie tłuczemy ciemności siekierą, żeby sobie poszła.  Wnosimy tam swoje własne Światło.  

               Pracujemy TYLKO nad Sobą.  

Ignorujemy to, co nam nie odpowiada ze spokojem, tak jak Ghandi, który "wylansował” bierny opór.  I wygrał z Królestwem Brytyjskim. Pracując nad Sobą, zmieniamy i podnosimy swoją Wibrację, Energię, którą potem emanujemy automatycznie na cały Świat.  Zmieniamy swoją Wibrację poprzez Wdzięczność, Miłość, Zrozumienie, Akceptację, Spokój wewnętrzny robione myślami z Determinacją, Miłością, Wdzięcznością, Radością i Entuzjazmem.  I wtedy te nasze pozytywne Wibracje i Energia będą wspomagały innych, podciągały niepewnych, harmonizowały wszystkich tych nieszczęśliwych ludzi, na których przedtem narzekaliśmy.  

     I TAK SIĘ ZMIENIA ŚWIAT.  Nie inaczej.  Pokojowo.  Energia MENTALNA jest najsilniejsza. Nie czekaj aż ktoś, coś przyjdzie i magicznie ciebie, nas uwolni i stworzy raj.  Możemy, powinniśmy zrobić to sami. Jest Wiosna.  Zasiejmy TERAZ te nasiona, a Owoce pojawią się niespodziewanie szybko. Czego sobie i wszystkim życzę z całego serca.

Tekst i zdjęcia: Helena Kreowska

Zdjęcia należą do cyklu pt.: "Kto sieje, ten zbiera"  i  są to własne zbiory autorki.  

Linki do rozmów p. Mieczysława Bielaka:

Mieczysław Bielak z Leszkiem cz.1
https://www.youtube.com/watch?v=tROiJcNjStc&t=779s&fbclid=IwAR0gjjZvNZ7-r9eiBypmGYQTLpmN1ZLT3c7xHMOcX6aTLc59Sd2MZ0SC2Bo

Mieczysław Bielak z Leszkiem cz. 2
https://www.youtube.com/watch?v=nKJ9jCTsqVk

Elżbieta Nowalska cz.1
https://www.youtube.com/watch?v=98OEApSf75s&t=1328s
A dalej proszę już samemu sobie szukać.

Dołącz do dyskusji - napisz komentarz

Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi.
Obraźliwe komentarze są blokowane wraz z ich autorami.

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Dodaj pierwszy komentarz i bądź motorem nowej dyskusji. Zachęcamy do tego.