Martha Hall Kelly o Ravensbruck
Amerykańska pisarka Martha Hall Kelly odwiedziła Europę, w tym także Polskę, zbierając materiały do swojej powieści, która będzie m.in. przedstawiała postać nieżyjącej, znanej głównie w USA, filantropki Caroline Ferriday.
Kim była bohaterka powstającej powieści i w jaki sposób jej losy związane są z Polską?
Caroline Ferriday przez wiele lat zajmowała się problemami deportowanych. Losami więźniarek z Ravensbruck zainteresowała się po tym jak poznała jedną z nich - Helenę Piasecką, która po zakończeniu wojny wyjechała do Stanów. Od tego momentu Caroline Ferriday zaczęła pomagać kobietom, nazywanym „królikami”, na których dokonywano zbrodniczych doświadczeń medycznych. Do tego celu używała swoich dyplomatycznych kanałów i kontaktów z wieloma fundacjami i instytucjami.
Caroline Woolsey Ferriday urodziła się w 1902. Jej ojciec był właścicielem dużej posiadłości w Luizjanie i bogatym kupcem z Nowego Jorku. W okresie swej młodości Caroline próbowała swych sił w aktorstwie, ale także, już od najmłodszych lat, poświęcała się filantropii.
Po wybuchu II wojny światowej zaczęła pracę jako wolontariuszka w Ambasadzie Francji w Nowym Jorku. Pracowała dla A.D.I.R. (Association des Déportées et Internées Résistantes) i organizowała zbiórki pieniędzy dla dzieci osieroconych, których rodzice - członkowie francuskiego ruchu oporu – zostali zabici w walkach w Niemczech. Caroline spotkała wiele osób z francuskiego ruchu oporu w tym kobiety, które za swoją działalność były zesłane do obozu koncentracyjnego w Ravensbruck. Poprzez Anise Postel-Vinay poznała dwie więźniarki - "króliki" : Ninę Iwańską i Helenę Piasecką. Od tamtej pory Caroline poświęciła całą swą energię na pomoc "królikom" żyjącym w Polsce.
Caroline wiedziała o kampanii mającej na celu pomoc ofiarom z Hiroszimy - Hiroshima Maidens Project. Projekt dotyczył 25 Japonek rannych po wybuchu bomby. Przybyły one do USA gdzie otrzymały pomoc chirurgów plastycznych. Wszystkie koszty ich pobytu i opieki medycznej były pokryte przez grupę amerykańskich wolontariuszy - The Hiroshima Peace Center Associates - założoną i prowadzoną przez Normana Cousinsa. Caroline Ferriday słusznie założyła, że ta sama organizacja może pomóc polskim "królikom" z Ravensbruck.
W wyniku jej starań powstał Lapins Ravensbrueck Project, dzięki któremu byłe więźniarki, ofiary eksperymentów w Ravensbruck wyjechały do USA, gdzie otrzymały nie tylko pomoc medyczną, ale także odpoczywały i zwiedziły kraj. Caroline Ferriday bardzo zaprzyjaźniła się z Polkami i nawet ujęła je w swoim testamencie. Zmarła w 1990 roku.
W czasie swojego krótkiego pobytu w naszym kraju Martha Hall Kelly odwiedziła m.in. Lubelskie Muzeum Martyrologii pod Zegarem, kościół Sióstr Wizytek w Warszawie, w którym umieszczona jest pamiątkowa tablica ku czci zamordowanych i żyjących Ravensbryczanek oraz spotkała się z kilkoma byłymi więźniarkami tego jedynego kobiecego obozu koncentracyjnego.
Inspiracją dla Martha Hall Kelly do napisania powieści stały się traumatyczne przeżycia, będące udziałem 76 Polek- więźniarek z Ravensbruck, na których wykonywano zbrodnicze doświadczenia medyczne. Te zdarzenia, należące nie tylko do polskiej historii, bez wątpienia zainteresują kobiety pod każdą szerokością geograficzną, niezależnie od narodowości, wyznania i wieku. Czasy się zmieniają, ale dla kobiet na całym świecie zawsze te same wartości były, są i będą najważniejsze. Kobiety zawsze kochały, cierpiały, tęskniły, smuciły się i miały nadzieję.
Jednym z głównych wątków powieści stała się pomoc jakiej Caroline Ferriday udzielała po zakończeniu wojny „królikom”, które były doświadczalnie operowane w niemieckim obozie koncentracyjnym Ravensbruck. Z tej niezwykłej powieści dowiemy się jak można żyć dla innych i dzielić się miłością, na czym polega kobieca solidarność.
Na zdjęciu (powyżej) od lewej Martha Hall oraz Alicja Kubecka
Zdjęcie poniżej: tablica z Ravensbruck












Dołącz do dyskusji - napisz komentarz
anonim 14/07/2016, 9:51
Czy książka została już przetłumaczona na język polski ?