Pieczony schab
Zdradzamy rodzinne przepisy Zofii. Ten przepis jest w mojej rodzinie od lat i przekazujemy go sobie z pokolenia na pokolenie. Dokładnie tak samo schab piekła moja babci i mama – od nich nauczyłam się jak gotować, smacznie gotować, podglądałam na początku a potem już jako nastolatka gotowałam razem z nimi. Teraz sama jestem już w wieku mojej mamy i stosuję niezmiennie te same przepisy. Podaję sprawdzony przepis na pieczony schab mając nadzieję, że kogoś go wykorzysta np. na niedzielny rodzinny obiad.
Kupujemy schab z kością, najlepiej kawałek 1,5 do 1,8 kg. Kości musimy wytrybować możemy je zużyć do bigosu lub wygotować w zupie. Możemy oczywiście kupić schab bez kości, ale wiadomo, że będzie droższy. Mięso musi być świeże, kupione na bazarze lub w sklepie, ważne żeby nie było paczkowane ponieważ tylko wtedy jest soczyste.
Jeśli schab jest szeroki w przekroju będzie piekł się dłużej, jeśli będzie mały i wąski krócej.
Schab płuczemy, osuszamy. 3-4 ząbki czosnku należy zmiażdżyć lub drobno posiekać i ugnieść z solą. Dokładnie wetrzeć w mięso ze wszystkich stron. Posolić, można dodać trochę Vegety, popieprzyć i obsypać majerankiem. Mięso ubić ręką, żeby przeszło przyprawami. Pozostawić na całą noc w miseczce nakrytej ściereczką lub w lodówce w pojemniku. Do pieczenia schab umieszczamy w blasze lub naczyniu do pieczenia z pokrywką. Na wierzch schabu dajemy 3 niecałe łyżeczki smalcu, nie dajemy wody. Na ten smalec może doklejamy listki i ziele angielskie i ze 3 plasterki cebuli. Rozgrzewamy piekarnik. Piec należy w temperaturze 180º - 200º. I teraz jeśli schab jest duży to pieczemy 2 razy po 30 minut, Jeśli cienki i mały to 2 razy po 15 minut. Pierwsze 30 minut lub 15 minut pieczemy bez pokrywki, drugie 30 lub 15 minut pieczemy pod przykryciem.
Mięso możemy jeść w plasterkach na obiad lub na zimno jako wędlinę. Schab najlepiej się kroi na drugi dzień pod schłodzeniu.
Produkty:
Schab 1,5 do 1,8 kg
3-4 ząbki czosnku,
majeranek suszony, ziele angielskie,
5-6 listków bobkowe,
3 plasterki cebuli
sól, pieprz
Przepis z cyklu SMAKI ZOSI











Dołącz do dyskusji - napisz komentarz
Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.
Dodaj pierwszy komentarz i bądź motorem nowej dyskusji. Zachęcamy do tego.