Niezwykła emerytura
Rola Mitchell Sinclair w sektorze non-profit bardzo różni się od jej pracy w IBM jako wiceprezes.
Pomimo zmiany biegu na niższy, Mitchell Sinclair nie jest jedynym dyrektorem, który po przejściu na emeryturę decyduje się na działalność non-profit. Podczas gdy coraz więcej pracowników IBM rozważa tę opcję, firma oferująca usługi z zakresu nowych technologii wyszła z pomysłem ułatwiającym wejście w sektor non-profit z pomocą technologii internetowych.
Strona w intranecie IBM zawiera obecnie informacje na temat wyzwań i możliwości pracy w sektorze non-profit oraz narzędzia takie jak szkoleniowe filmy wideo. Nowy plan emerytalny jest prowadzony w partnerstwie z organizacją Bridgestar, która oferuje usługi poszukiwania kadry kierowniczej organizacjom charytatywnym i non-profit. Jest on częścią coraz większej liczby opcji, które zaczęły się wraz z planem IBM Transition to Teaching. Pomaga on pracownikom nie tylko w odnalezieniu drugiej kariery w edukacji, ale co ważniejsze, pozostanie w niej.
Tak jak program Transition to Teaching, plan emerytalny - który IBM chce udostępnić innym firmom - również pomaga pracownikom w odnalezieniu właściwego stanowiska.
Dzięki programowi będą dostępni mentorzy, którzy ułatwią emerytowanym pracownikom zmianę i zaoferują im doraźną pomoc. Pierwsze przystosowanie dla byłych dyrektorów często jest koniecznością poważnego obcięcia pensji w nowej pracy. Ale oprócz dokonania osobistego przestawienia na inne finanse, dyrektorzy musza również przystosować się do organizacji, których cele finansowe drastycznie różnią się od tych w organizacjach skoncentrowanych na zarabianiu pieniędzy.
W rezultacie dyrektorzy ze środowiska silnej kultury korporacyjnej - którzy czasem wkraczając w ten nowy sektor myślą, że mają wszystko czego trzeba, by uczyć zawodowców z organizacji non-profit - często dowiadują się, że sami muszą się wiele nauczyć. Istnieją również praktyczne obawy. Nowi pracownicy sektora non-profit muszą przystosować się do pracy w środowisku ograniczonych środków, bez rozległej pomocy technicznej i innych form wsparcia, na które mogli liczyć w potężnych międzynarodowych firmach. Ponadto w mniejszych organizacjach non-profit indywidualne role i struktury hierarchii mogą być mniej sztywne niż w sektorze prywatnym.
Dyrektorzy z sektora non-profit również są odpowiedzialni przed zdecydowanie bardziej różnorodną gamą udziałowców niż jest to w przypadku korporacji. Od bogatych sponsorów i prezesów fundacji, po wolontariuszy i samych beneficjentów, w każdym przypadku z innym podłożem, wymaganiami i programem. Nadzieja jest jednak taka, że pomagając pracownikom podjąć decyzję o pracy w organizacjach charytatywnych większość z nich nie zmieni swojego zdania.
Dla sektora non-profit jest to kluczowe. Do roku 2016 będzie potrzebnych ponad 640 tys. nowych kierowników w organizacjach non-profit. Jeśli nowa inicjatywa IBM odniesie sukces niektóre z tych stanowisk mogą zostać obsadzone przez byłych dyrektorów IBM.
Autorka: Sarah Murray, Financial Times
wyszukała i skróty zrobiła moodar














Dołącz do dyskusji - napisz komentarz
Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.
Dodaj pierwszy komentarz i bądź motorem nowej dyskusji. Zachęcamy do tego.