Sposoby na stres
Nie "zapijaj" smutku alkoholem, nie "zajadaj" stresu, bo tylko utyjesz, nie nadużywaj leków uspokajających i nasennych, ponieważ nawet te dostępne bez recepty też mogą uzależniać.
Szybki test:
Przypomnij sobie, co czułaś i jak się zachowywałaś w ostatnim tygodniu. Przy każdym zdaniu napisz TAK lub NIE. Za TAK stawiaj 1 punkt.
1. Byłam spięta.
2. Próbowałam się rozluźnić, pijąc alkohol, paląc papierosy, podjadając.
3. Nie mogłam spać, miałam koszmary.
4. Szwankowała mi pamięć, koncentracja.
5. Miałam bóle głowy, nudności, bolesne skurcze brzucha.
6. Miałam kłopoty z oddychaniem.
7. Byłam przygnębiona bez przyczyny.
8. Moje reakcje były zbyt gwałtowne.
9. Bolał mnie kark oraz mięśnie ramion
10. Przeszkadzała mi obecność innych ludzi
11. Brałam "coś" na uspokojenie.
12. Czułam się bardzo zmęczona.
13. Było mi gorąco, często się pociłam.
14. Miałam wrażenie, że czas się skurczył i nic nie zdążę zrobić.
15. Ciągle się gdzieś spieszyłam.
16. Miewałam tzw. czarne myśli.
Do 5 punktów: Umiesz się odprężać i relaksować. Z pewnością poradzisz sobie ze stresową sytuacją.
5-10 punktów: Jesteś zbyt spięta. Na razie radzisz sobie z sytuacjami stresowymi. Popatrz na sprawy z większym dystansem.
Więcej niż 10 punktów: Uwaga, niebezpieczeństwo! Zwolnij tempo, bo naprawdę może dojść do katastrofy!
A teraz technika, która przyda się, jeśli ktoś cię zirytuje, a ty nie możesz tego wykrzyczeć lub rozbić talerza o ścianę. Wyjdź do pomieszczenia, gdzie możesz być sama. Stań prosto. Zrób głęboki wdech. Wspinając się na palce - napnij wszystkie mięśnie i zaciśnij mocno pięści. Powoli, rozluźniając mięśnie, opadaj na stopy. Ugnij nogi w kolanach i wypuść powietrze. Przykucnij. Ręce swobodnie oprzyj na podłodze i rozluźnij się. Potem wstań i od początku powtórz wszystkie ruchy. Wykonuj je powoli, z namaszczeniem i skup swoje myśli wyłącznie na tym, co teraz robisz.
Proste techniki relaksacyjne pomagają pokonać stres. W trudnych sytuacjach życiowych spróbuj więc z nich korzystać. Oto parę z nich:
Wyciszające oddechy
Połóż się i rozluźnij. Ułóż dłoń na brzuchu, nad przeponą. Powoli nabieraj powietrze nosem, a wypuszczaj ustami. Ręką powinnaś wyczuć, jak brzuch unosi się podczas wdechu co najmniej 2 cm w górę. Wydech powinien trwać dwa razy dłużej niż wdech. Koncentruj się tylko na oddechach. Oddychaj w równym rytmie chociaż przez 5 minut.
Uspokajająca wizualizacja
Włóż luźne ubranie. Usiądź wygodnie i zamknij oczy. Nabierz powietrza i wypuść je z westchnieniem. Wyobraź sobie np. las, wysokie sosny, nad nimi błękitne niebo, a pod stopami zielony mech. Postaraj się "usłyszeć" szum wiatru w konarach drzew, śpiew ptaków, odgłos strumyka. "Poczuj" zapach letniego powietrza... Powtarzaj w myślach: "Rozluźniam się, uchodzi ze mnie napięcie, jestem spokojna". Wizualizację powtarzaj codziennie.
Relaksująca kąpiel
Napełnij wannę do połowy wodą o temperaturze 37°C. Dodaj kilka kropli olejku lawendowego, cytrynowego, sosnowego, z neroli lub eukaliptusa albo napar z chmielu, kwiatu lipy, mięty pieprzowej lub marzanki wonnej. Żeby przyrządzić napar, zalej garść ziół 1/2 litra wody, podgrzewaj na małym ogniu kilka minut, ale ich nie zagotuj. Odstaw napar na kwadrans, przecedź i wlej do wanny. Zażywaj 15-minutowej kąpieli.
Rozluźniający automasaż
Ułóż się na łóżku i rozluźnij. Nanieś na dłonie balsam do ciała, a potem kolejno: wykonuj kciukami małe kółeczka, posuwając się od palców stóp do kostek; delikatnie głaszcz i oklepuj mięśnie łydek; ugniataj uda całymi dłońmi; uciskaj i oklepuj dłońmi pośladki i biodra; zataczając dłońmi duże koła, masuj klatkę piersiową i brzuch; lekko rozcieraj dłońmi mięśnie szyi i ramion. Automasaż zakończ głaskaniem ciała, a potem okryj się kocem i oddaj marzeniom.
wybrała kenya (źródło Beata Prasałek, Poradnik domowy )














Dołącz do dyskusji - napisz komentarz
Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.
Dodaj pierwszy komentarz i bądź motorem nowej dyskusji. Zachęcamy do tego.