Weranda literacka

Dom

Mój dom jest tam, gdzie mój pies dostaje drugą szansę...
Dom

Mój dom jest tam, gdzie mój pies
dostaje drugą szansę,
Tam, gdzie góra winogron nigdy nie maleje
A ogrodnik uśmiecha się porozumiewawczo
do róż.
W moim domu są firany osłaniające sny,
wybrzuszone powiewem magii
codziennych rytuałów.
Mój dom zdarza mi się kiedy wędruję
z miejsca na miejsce,
jest dążeniem do samego siebie,
wypełnieniem pustki, samą pustką,
kominem bez dachu,
kominkiem bez ognia,
śniadaniem bez kawy.
A jednak niesie w sobie
i zapach dymu
i ciepło ognia
i aromat palonej Arabiki.
Jest Arabią Sałdyjską spaloną upałem
i Syberią zmrożoną, jak lody Bambino,
jest uśmiechem dziecka i płaczem grabarza,
wytchnieniem podróżnych i tych, co odchodzą,
jest zwierciadłem, w którym odbijam się
zwielokrotniona
do dna i do końca
prawdziwa.


Agnieszka Tyczyńska

Dołącz do dyskusji - napisz komentarz

Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi.
Obraźliwe komentarze są blokowane wraz z ich autorami.

  • gość 27/04/2017, 11:19

    Wszystko fajnie, ale Arabia Saudyjska pisze się nieco inaczej.