Weranda literacka

Jesień puka do drzwi

Jesień puka do drzwi



Gdy kolorowe liście niesie wiatr

 i drzewa nabierają barw,

a babie lato unosi się na wietrze

a ty już chodzisz w swetrze.


Gdy słonko świecie coraz mniej

i deszczyk pada coraz częściej, 

wtedy i grzyby cicho rosną w lesie

i mgła się po ziemi niesie.


To pora gdy szalików nadszedł czas, 

i czapkę na głowie też już masz.

Bo kto to wie, jutro czy dziś 

jesień zapuka do twych drzwi. 



Zuzanna,  SuperWnuczka,  klasa VI   



Dołącz do dyskusji - napisz komentarz

Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi.
Obraźliwe komentarze są blokowane wraz z ich autorami.

  • Babcia innych wnuczek 13/10/2019, 8:53

    Oczarowała mnie szczególnie ostatnia zwrotka: dla mnie to zestawienie drobnych, jesiennych uciążliwości z jesienią życia. Odbicie super relacji wnuczka-babcia.

  • Ja, z Bajkowa 07/10/2019, 9:44

    Bardzo łady wierszyk, mówi o talencie i wrażliwej duszyczce młodej poetki...
    Ewa z Bajkowa

  • kama 06/10/2019, 15:43

    wiersz bardzo mi się podoba, polska złota jesień jest piękna

  • anonim 03/10/2019, 12:53

    Wiersz ładny. W tekście (druga zwrotka) potknięcia - tzw. literówki, zaś na Fb portalu tzw. "hocki - klocki"