Weranda literacka

Przez Czersk do Jeruzala na Mamrota!

Wakacji czas zacząć, a tym samym wyjechać choć na chwilę aby poczuć ich czar!

Niektórzy mówią, że na emeryturze cały czas ma się wakacje, ale  brak zawodowych obowiązków i dużo wolnego czasu, a wyjazd w nieznane dotąd zakątki z zamiarem zwiedzenia, zobaczenia, przeżycia czegoś nowego to całkiem inna „bajka”. Nawet jeśli ten wyjazd to tylko jeden dzień, ale jakże może być miły i pozostawić wspomnienie na dłużej.

           Tak właśnie się stało kiedy moi mili znajomi zaproponowali wyjazd najpierw w kierunku Góry Kalwarii, a potem w kierunku małej miejscowości Jeruzal na Mazowszu. Co kryje się za tymi tak ciekawie  brzmiącymi nazwami miejscowości?
          W pierwszym przypadku chodzi o miejscowość Czersk, właśnie w pobliżu Góry Kalwarii, w której, a raczej nad którą górują trzy wieże  Zamku Książąt Mazowieckich!

        Budowę tego Zamku w stylu gotyckim   rozpoczęto w 1388 roku, zakończono w  1410, natomiast po przyłączeniu Mazowsza do Korony w 1526 roku Czersk stał się własnością królów Polski.  Podobno sama Królowa Bona dokonała rozbudowy Zamku podwyższając jego wieże.  Kiedy w  1656 został zburzony w wyniku najazdu szwedzkiego podczas słynnego Potopu nigdy już nie został odbudowany. Obecnie można wejść na dwie wieże i odwiedzić stare komnaty wystylizowane na średniowieczne czasy.

             Przy wejściu na Zamek jest malutki punkt pamiątek – kupiłam mały mieczyk do rozcinania papieru. Będzie teraz na moim biurku wciąż przypominał o tym ciekawym historycznym miejscu.

        Teraz coś bardziej współczesnego  z gatunku humoru, co już od razu po powadze poprzedniego miejsca rozluźniło atmosferę i podekscytowało nas wszystkich! Kiedy na drogowskazie pokazała się nazwa Jeruzal  podniecenie sięgnęło szczytu!  Bo to przecież nic innego tylko  miejscowość przerobiona na  fikcyjną wieś Wilkowyje, w której toczy się akcja uwielbianego przez wielu serialu  „Ranczo”. Serial kręcony był w latach 2006 – 2007, a film „Ranczo Wilkowyje” w 2007 roku!

                 Ledwie zaparkowaliśmy w pobliżu drewnianego kościółka  p.w.św. Wojciecha Biskupa i Męczennika zaraz weszliśmy do niego mimo że trwa tam remont aby choć na chwilę odnaleźć  nastrój ślubów jakie tam się odbywały: Michałowej i Japycza, Lucy i Kusego,  Wioletki i Staśka. Obeszliśmy go naokoło oddając hołd temu  miejscu aby zaraz jak to w życiu bywa pójść na ławkę pod sklepem „U Krysi” z którego nikt nie wychodził aby nie  dzierżył w ręce butelki wina  marki „Mamrot”, którym raczyli się na owej ławce Pietrek, Solejuk,  Hadziku i Japycz. Ponieważ też tam byliśmy wino to kupiliśmy – jako pamiątkę po serialu...

          A potem pierogi i kiełbaska z kiszonym ogórkiem w małym na kilka stolików barku i obchód miejscowości z co ciekawszymi domami dwóch posłów, przychodni, apteki aby przy czereśni pełnej jasnych smakowitych owoców dostać ułamaną małą ich gałąź.

         Wracając zatrzymaliśmy się  w miejscowości Latowicz gdzie mieścił się filmowy dom wójta i urząd gminy „Wilkowyje”! Zaraz zrobiliśmy sobie tam zdjęcie,  ja dodatkowo przy wielkim sercu do, którego zbierane są zakrętki z plastikowych butelek! Oczywiście  mieści się w tym miejscu Urząd Gminy Latowicz o czym oznajmia już z daleka wielki napis!

            Wracając jeszcze do Zamku w Czersku w owym małym punkcie pamiątek wzięłam ze stojaka parę prospektów miejsc, które warto zwiedzić. A oto kilka z nich:
„Folklor i smaki Mazowsza” - czyli Muzeum Wsi Radomskiej / nie powiem, że zbieżność z moim nazwiskiem szczególnie mnie nęci/. Na pierwszej stronie śliczna drewniana chatka, a na odwrocie taka zachęta do zwiedzenia:
„Chciałbyś cofnąć się w czasie?  Nic prostszego, W Muzeum Wsi Radomskiej poczujesz się niczym własny przodek. Naucz się ubijać masło, lepić garnki, oraz tłuc proso i zdobądź Certyfikat Sprawności Pradziadka”!
 Muzeum Wsi Radomskiej, ul. Szydłowska 30,  26-600 Radom, tel:48 332 92 81.

-”Mazowiecki Szlak Literacki”  - czyli Śladem Władysława Broniewskiego po Płocku-spacer tematyczny z przewodnikiem Śladem Władysława Broniewskiego - poety, tłumacza, autora liryki patriotycznej i żołnierskiej  /17.XII.1897 – 10.II.1962/.
Fundacja na rzecz Rozwoju Turystyki Ziemi Płockiej, Stary Rynek 8, 09-400 Płock, tel. 24 367 19 44.

-”Szlak Bitwy Warszawskiej 1920” - Radzymin – miasto Cudu nad Wisłą. „Na ziemi radzymińskiej w 1920 roku rozegrały się decydujące starcia Bitwy Warszawskiej, jednej z najważniejszych bitew w historii Polski i świata. Odbicie Radzymina z rąk wroga 15 sierpnia 1920 roku stało się  symbolem i przyczynkiem do ustanowienia Święta Wojska Polskiego”.
Cmentarz Żołnierzy poległych w Radzyminie, al. Jana Pawła II/ul. Piłsudskiego, Gmina Radzymin, tel: 22 667 67 67

To tylko pierwsze trzy propozycje zwiedzenia miejsc nie tak odległych od Warszawy, które mogą zapoczątkować wakacyjną przygodę! Powrót do Warszawy późnym popołudniem w tłoku samochodów i natłoku pięknych wrażeń!  

Bardzo dziękuję Marii, Ani i Panu Wiesławowi za tą wycieczkę.

Ewa Radomska




Zdjęcie: Jeruzal, serialowe Wilkowyje, fot. Konrad Wąsik, Wikipedia


Dołącz do dyskusji - napisz komentarz

Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi.
Obraźliwe komentarze są blokowane wraz z ich autorami.

  • Elzbieta Seczykowska 31/08/2021, 8:40

    Bardzo ciekawy reportaz...warto pojechac

  • Isabel 20/07/2021, 11:32

    Nie znam tych okolic, ale relacja Ewy bardzo zachęca do zwiedzania. Ciekawe miejsca, czasem warto w małej miejscowości się zatrzymać i poznać jej historię.
    Jestem fanką serialu "Ranczo" i moja siostra też, ma nagrane wszystkie odcinki, czasem któryś z nich spontanicznie oglądamy.

  • Iwona Zmyslona 09/07/2021, 10:44

    Ze skruchą przyznaję, że obejrzałam tylko kilka przypadkowych odcinków serialu "Rancho". Autorka artykułu wiedząc, że nigdzie się nie ruszam, stała sie moimi nogami i oczami. Spisała tę relację, żebym i ja mogła zobaczyć kilka ciekawych miejsc z najbliższej okolicy. Bardzo Jej za to dziękuję. Warto w swoim życiu mieć przyjaciół, którzy myślą o sprawieniu przyjemności także innym. Wielkie serce wspaniałej literatki. kobiety i człowieka. Dziękuję !

  • Olga 08/07/2021, 21:29

    Kochana Ewo, dziękuję Ci za ten tekst. Można z niego bardzo dużo się dowiedzieć. I oczywiście, piękne wspomnienia. Ściskam Cię!

  • Jadwiga Śmigiera 08/07/2021, 13:17

    No proszę - to byłaś Ewo na pięknej wycieczce.
    Kiedyś jeżdziłam bardzo często do Czerska bo miałam tam koleżankę jeszcze z lat szkolnych. Potem koleżanka przeniosła się do Warszawy i zamieszkała w niej na stałe. Ale nadal jeździ do Czerska bo tam jest jej dom rodzinny. I ja tam też wpadam ale już dużo rzadziej.
    A Jeruzal i okolice to faktycznie miejsce akcji serialu "Ranczo".
    Pozostaje jeszcze Radzymin, który jest miejscem historycznym.
    Pozdrawiam serdecznie i dziękuję.