Weranda literacka

W ogrodach hr. Zygmunta Krasińskiego.

To już ostatni dzwonek na kolejny wiersz świętojański, tym razem o poszukiwaniu kwiatu paproci. Onegdaj weszłam w poetycki dyskurs z hrabią Zygmuntem Krasińskim w czasie przechadzki po jego opinogórskich włościach. Cóż za żywy intelekt i znawca kobiecej natury, nieprawdaż?

W ogrodach hr. Zygmunta Krasińskiego.            

Gdybym miała szukać kwiatu paproci
Szukałabym go hrabio
U pana w ogrodzie.


A to czemu droga pani?
Bo ten ogród to mnie mami
Mocniej niźli kwiat wspomniany.


A to czemu pani droga?
Bo on piękny, dobrze znany,
I nie trwoga
Pląsać po nim do północka.


A co z kwiatem droga pani?
Gąszcz paproci w lesie przecie
Gęstszy niźli przy poecie
Co za gęstwą nie przepada.
Więc co z kwiatem?

Może to i nie wypada
Mnie kobiecie się przyznawać,
Że ten kwiat wymówką marną
By poeta mnie przygarnął.


Pani droga, droga pani
Czyli kwiat pani nie mami?
Otóż, moja droga pani,
Czy to kwiat nieistniejący,
Czy poeta nieżyjący
To ta sama jest ułuda.
Przestań wreszcie wierzyć w cuda,
Że ktoś lub coś ci pomoże
Życie twe wypełnić treścią.
Sama wybierz.
Co? Jak? Dlaczego? Po co?
Zdecyduj i  wtedy z wieścią
O szczęśliwym swoim życiu
Przyjdź do mnie i opowiadaj.
A na razie - sorka, spadaj.
Nie będziesz się bałamucić romantyczną poezyją.
Poeci i kwiat paproci
Mogą tylko cię zamroczyć.
Więc, gdy po brzasku świt słońce wytoczy
Radzę drogiej pani przejrzeć
Na oczy.

Hanna Moreń- Skowrońska

Z cyklu "Wakacyjne refleksje o szczęściu i miłości"

Wiersz świętojański  tutaj  


Dołącz do dyskusji - napisz komentarz

Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi.
Obraźliwe komentarze są blokowane wraz z ich autorami.

  • Wanda Kumelska 08/08/2019, 21:24

    Wiersz leciutki taki wakacyjny kojarzy mi się nie wiem czemu z dmuchawcami i kwietną łąką i ta rymowana konwersacja ,można i dobrze pobujać sobie w chmurach ale trzeba spaść na ziemię i przejrzęć na oczy.Bardzo mi się podoba

  • Agnieszka Daszczyńska 13/07/2019, 16:23

    Widzę że moje uśmiechnięte buźki w komentarzu przerobiły się na znaki zapytania. Efekt niezamoerzony. Pozdrawiam

  • Agnieszka Daszczyńska 13/07/2019, 16:20

    Piękny wiersz. Zmusza do głębszej refleksji.????Zgadzam się że miło jest czasem pochodzić z głową w chmurach, ale ważne żeby przy okazji stopy stąpały mocno po ziemi. ????