Zdrowie 50 plus

Kawa nasza codzienna

Kawa nasza codzienna Bezpieczna dawka kawy: od zera do sześciu filiżanek dziennie Kiedy czyta się kolejne doniesienia na temat wpływu kawy na zdrowie człowieka, można zgłupieć. Czy wierzyć w dobroczynne, czy szkodliwe właściwości napoju?

Do ogólnie przyjętych faktów należy to, że zawarta w kawie kofeina stymuluje serce i ośrodkowy układ nerwowy, a także - okresowo - podwyższa ciśnienie krwi. Dlatego osobom z nadciśnieniem zaleca się spożywanie minimalnych ilości napoju.

Często można usłyszeć, że kawa zwiększa ryzyko wystąpienia choroby wieńcowej, ale bezpośredniego związku nie stwierdzono - wyciąga się taki wniosek ze stwierdzenia, że popularny napój zwiększa ciśnienie krwi i poziom cholesterolu. Mówi się też, że nadmierne spożycie kawy powoduje nerwowość, przyspieszone bicie serca i drżenie rąk. Na wszelki wypadek odradza się jej picie kobietom w ciąży i osobom z wrzodami żołądka.

Ale istnieją również doniesienia o tym, że kawa bardzo dobrze wpływa na wątrobę, zapobiega np. powstawaniu kamieni żółciowych. Że może eliminować ból głowy i zmniejszać ból mięśni po wysiłku. Że w kawie jest wysoki poziom antyoksydantów, które odgrywają w organizmie bardzo korzystną rolę, m.in. chronią przed rakiem. Wreszcie, że zawiera dużo rozpuszczonego włókna pokarmowego, dzięki czemu przyspiesza metabolizm i pomaga zapobiegać cukrzycy.

Chyba najbardziej znaną korzyścią płynącą ze spożywania kawy jest oczywiście poprawa koncentracji i stymulacja organizmu. Drugą stroną medalu może być bezsenność i nadmierne pobudzenie - kofeina jest na tyle silnym stymulantem, że istnieją limity Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego dotyczące dopuszczalnych ilości u sportowców!

Jeśli chodzi o dawkę kofeiny, która według specjalistów byłaby bezpieczna dla każdego, to waha się ona od zera do sześciu filiżanek dziennie. Ciężko zresztą o jednolitą definicję filiżanki - może zawierać od kilkudziesięciu do ponad 250 miligramów kofeiny, jednak zazwyczaj podawana bezpieczna dzienna dawka to nieprzekraczająca 300 mg substancji.

Według zwolenników kawy, jej zła prasa bierze się w dużej mierze stąd, że w badaniach często nie brano pod uwagę innych czynników, np. ogólnie niezdrowego trybu życia ankietowanych osób. W zależności od organizmu, kawa może działać silniej lub mocniej. Niektórzy uważają, że jeśli ktoś nie ma problemu z zasypianiem, to znaczy, że nie pije zbyt dużo kawy. To może skrajny pogląd, ale wydaje się, że jeśli ktoś chce dbać o zdrowie to ważniejszy jest ruch i zbalansowana dieta, niż eliminowanie kawy.

Marta Żylicz

Autorka jest absolwentką biotechnologii na UW i studiów tłumaczeniowych na Uniwersytecie Jagiellońskim, tłumaczy artykuły dla "Świata Nauki", najbardziej interesuje się genetyką.

źródło www.supermozg.pl

Dołącz do dyskusji - napisz komentarz

Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi.
Obraźliwe komentarze są blokowane wraz z ich autorami.

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Dodaj pierwszy komentarz i bądź motorem nowej dyskusji. Zachęcamy do tego.